Londyn

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przedmieście Londynu

Nie od razu Londyn zbudowano.

Architekt miejski Londynu

Tu mówi Londyn.

Odzywka pierwszego miasta, które udało się zmusić do mówienia

Nie ma takiego miasta jak Londyn! Jest Lądek, Lądek Zdrój…

Prawda o Londynie

Londyn – polskie miasto na terenie Wielkiej Brytanii, stolica kraju, zamieszkała przez ok. 12 000 000 mieszkańców, głównie Polaków, Murzynów, Pakistańczyków, niekiedy Anglików. Administracyjnie składa się z 32 dzielnic, z których każda ma prawa miejskie. Jako że żadna nie nazywa się Londyn, można uznać że miasto nie istnieje, mimo że ma własne władze. Przez miasto przebiega południk zerowy, toteż nie ma ono własnego położenia geograficznego i stoi okrakiem na globusie.

Klimat[edytuj • edytuj kod]

Pogoda w Londynie dzieli się na trzy stany:

  • właśnie pada.
  • przed chwilą padało.
  • zaraz zacznie padać.

Z innych zjawisk atmosferycznych występuje śnieg (paraliżuje życie miasta) oraz mgła i smog. Najrzadszym zjawiskiem jest słońce.

Architektura[edytuj • edytuj kod]

Najbardziej znanym budynkiem w Londynie był do niedawna Big Ben, ze słynnymi kurantami, najczęściej nieczynny lub pokazujący zły czas. Najbardziej zewsząd widocznym budynkiem jest wysokie strzeliste coś, zwane przez mieszkańców kiszonym ogórkiem, dildo (sztucznym członkiem) lub podobnie. Popularnością przewyższa nawet domy parlamentu. Inną atrakcją architektoniczną jest London Eye, karuzela nad Tamizą, umożliwiająca za kilkanaście funtów obejrzenie panoramy miasta.

Atrakcje turystyczne[edytuj • edytuj kod]

Pola namiotowe występują tylko w przewodnikach turystycznych, w rzeczywistości po przybyciu na miejsce można zastać jedynie łąkę lub inną polanę. Turyści oglądają z reguły twierdzę Tower z pokazem ścinania głowy toporem, z reguły o czwartej po południu[1]. Głównie przez turystów odwiedzany jest Hyde Park z zakątkiem zwanym Speakers' Corner, gdzie można zbluzgać Królową, lub kogokolwiek innego, bez żadnych konsekwencji.

Komunikacja miejska[edytuj • edytuj kod]

Zeszła do podziemia. Metro w tutejszym narzeczu nazywa się The Tube, zatem twoje metro to oczywiście YouTube, z masą równie oryginalnych dziwaków co na owym portalu. Londyńczycy bardzo łatwo znoszą spóźnienie się na pociąg, bo nawet nie zdążyliby pomarudzić, a tu już przyjeżdża kolejny.

Czerwone piętrowe autobusy są obecnie w ramach dekomunizacji zastępowane przez mniej czerwone i mniej piętrowe. I tak wszystkie są pokręcone, bo mają drzwi z lewej strony[2]. Wszystkie przystanki autobusowe są na żądanie (oficjalnie nie wszystkie, ale wiadomo jak jest w praktyce), tak więc gdy chcesz wsiąść, musisz pomachać kierowcy. W innym wypadku uzna Cię za nieuprzejmego i nie zostaniesz wpuszczony. To samo jeśli wsiądziesz tylnymi drzwiami – zostaniesz z nich zasunięty w pysk, za karę, że nie przywitałeś się z prowadzącym.

Znani obywatele[edytuj • edytuj kod]

Zobacz też[edytuj • edytuj kod]

Przypisy

  1. z tego powodu wizyty głów państw w Tower kończą się ok. 3 po południu
  2. Bo w Anglii się jeździ po lewej, więc pasażerowie muszą wsiąść z tej właśnie strony. Oznacza to, że kierownicę mają po prawej stronie