Gwóźdź logo.svg
Rabini czytelnicy się wypowiedzieli – są już wyniki konkursu Gwóźdź 2020!
Zobacz który nonsensopedyjny tekst wygrał!

Andy LaPlegua

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
(Przekierowano z Andy LePlague)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Pierwszy ostatni projekt Andy'ego, w którym grał to, co naprawdę gra w jego duszy. Później chodziło już o coś zupełnie innego
Andy zapierdalający na żywo w Combichriście. Jego spojrzenie przykuwa najpewniej zacna młoda dziewica dziewczyna, którą za moment obleje litrem sztucznej krwi
Z powodu wątpliwości co do słuszności obranego kierunku, młody i utalentowany muzyk odreagował na boku, gdzie do starych rytmów dorzucił nowe teksty… i odwrotnie

Andy LaPlegua (właśc. Ole Anders Olsen) – wbrew pozorom norweski, a nie amerykański muzyk, który dzięki swej wszechstronności tworzy muzykę z wielu gatunków, niegdyś future popu, później TBM-u, a w końcu też i club, ale to już jakiś niewypał wyszedł i nie mówi się o tym zbyt głośno. Po drodze pokusił się też o walnięcie projektu (ponoć) EBM-owego, którego gatunku nie sposób jednak określić choćby się zesrać próbując. Koniec końców, na chwilę obecną Andy posiada jeden aktywny[1] projekt oraz trzy martwe, za których wydawnictwa całe zastępy fanów najchętniej przerobiłby się na kaszę mannę, a już na pewno na przecier pomidorowy.

Historia[edytuj]

Przez wiele długich lat, dobry i spokojny Norweg śpiewał sobie future pop o zabarwieniu prywatno-emocjonalnym wielokrotnie podkreślając jak straszne i okrutne są mechanizmy współczesnego świata oraz jak brutalni potrafią być źli ludzie. Całość brzmiała raczej jak rozpaczliwy lament nad ciężką sytuacją, co z początku zdobyło dość spore uznanie, jednak po trzecim albumie na twórczość Icon of Coil nie było już więcej popytu i w związku z tym Andy założył (jeszcze wtedy) side project o bardzo harsh nazwie, a mianowicie Combichrist. Nigdy więcej nie było już słychać podobnych lamentów, a w zamian Andy złapał za broń palną, wsiadł do czołgu i zaczął nagrywać prymitywną techniawkę dla cybergotyckich przebierańców. Chojracze teksty dopełniły swego, a cały świat zakochał się w muzyce młodego Norwega do tego stopnia, że zgwałciliby go przy pierwszej lepszej okazji.

Dyskografia[edytuj]

jeszcze jako Icon of Coil[edytuj]

pod banderą Combichrist[edytuj]

na odreagowanie w Panzer AG[edytuj]

dla jaj jako Scandy[edytuj]

Przypisy

  1. Najbardziej dochodowy.
  2. Tylko niech ktoś wyjaśni z której strony…