Nonsensopedia:Agitka

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
(Przekierowano z N:A)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Jeśli na tę stronę przywiódł Cię link, który był podany jako powód usunięcia Twojego hasła, to oznacza, że Twoje hasło było właśnie agitką, a ten fakt był powodem do skasowania go w trybie natychmiastowym.

Agitka to, według Słownika języka polskiego PWN-u[1], ulotka, broszura lub przemówienie o treści agitacyjnej, natomiast według Wikipedii[2] krótki utwór o charakterze propagandowym mający na celu skłonienie odbiorcy do popierania określonych haseł czy dążeń politycznych za pomocą bardzo prostych i wyrazistych środków literackich. Cóż to oznacza dla Nonsensopedii?

Zdarzają nam się hasła, w których ich autorzy, korzystając z możliwości nieskrępowanej i natychmiastowej wypowiedzi w przestrzeni publicznej, jaką jest Internet, chcą skondensować swój entuzjazm bądź niechęć wobec jakiegoś zagadnienia. Zdarzają nam się również tego typu dopiski bądź wandalizmy w już istniejących hasłach. Hasła takie są na pewno korzystne dla ich autorów, ale tutaj ich przydatność się kończy.

Nonsensopedia jest przede wszystkim pisana dla ludzi – wszystkich, którzy będą ją czytać teraz i w przyszłości. Oznacza to między innymi, że prywatne poglądy na opisywane zjawiska mogą być punktem wyjścia dla hasła, nie powinny zaś być jego celem. Pisząc należy odsunąć siebie na bok, aby móc się skomunikować (bo wszak hasło jest pewną formą komunikacji) z potencjalnym czytelnikiem. Komunikowanie się na płaszczyźnie dowcipu zakłada wykorzystanie pewnym elementów rozpoznawalnych dla innych (np. baba u lekarza, cieknący kran, kolejka w urzędzie, alkoholicy pod sklepem monopolowym), a dopiero na tej podstawie włączenie do tekstu oceny jakiegoś zjawiska, lub opisanie danego zagadnienia na tyle sprawnie, aby móc pozostawić ocenę tylko w domyśle.

Poglądy, nawet skrajne, mogą być dobrym punktem wyjścia dla hasła, pod warunkiem, że oprócz poglądów ma się jeszcze na nie jakieś przykłady, doświadczenia czy ciekawostki je dokumentujące. Jeśli ma się ich wystarczająco dużo, wtedy wychodzą na pierwszy plan, a poglądy rozmywają się i łagodnieją w tle.

Doświadczeni użytkownicy nie mają zazwyczaj problemu z odstawieniem ocen na czas pisania hasła, ale niedoświadczonym często wydaje się, że śmieszne jest samo to, że porozumieją się z kimś w duchu zgodności co do oceny tego czy tamtego. Ale, generalnie, Nonsensopedia nie służy do szukania przyjaciół ani osób o podobnych poglądów, tylko do tego, aby, bez względu na prywatne poglądy czytającego, maksymalnie duża liczba artykułów zdawała mu się śmieszna i warta uwagi.

Jeżeli znajdziesz gdzieś fragmenty artykułów bądź artykuły przesadnie emanujące chęcią oceniania, nie krępuj się ich pociąć, przepisać, albo napisać od nowa w duchu zaleceń tej strony. Jeżeli natomiast jesteś niedoświadczonym użytkownikiem i Twoje hasło może akurat wypadło w związku z tym, że stało w sprzeczności do tej strony – weź ją sobie do serca i nie pisz tak więcej. Pamiętaj też, że każdy może wyłapać Twoje hasło i przerobić je zgodnie z zaproszeniem zawartym w pierwszym zdaniu tego akapitu, więc Twój wysiłek, aby przekazać emocjonalny ładunek, i tak szybko zostanie zastąpiony inną partią tekstu.

Pokrewnym, choć nie tożsamym zjawiskiem jest paszkwil – jednostronne, negatywne, złośliwe, nawet obelżywe przedstawianie podmiotu. Paszkwile są tępione na Nonsensopedii równie ostro co agitki.

Dla edytorów

  • Czasem mniej znaczy lepiej.
  • Symetryzm to nie neutralność. Dwa paszkwile o przeciwnych wektorach nie zerują się.
  • Jeżeli nie umiesz być śmieszny bez wulgaryzmów, to prawdopodobnie nie umiesz być śmieszny w ogóle.
  • Jeżeli temat cię nie śmieszy – daruj sobie.
  • Jeżeli temat jest dla ciebie źródłem frustracji – daruj sobie.
  • Jeżeli temat częściej przyprawia cię o facepalm niż o uśmiech – daruj sobie.
  • Jeżeli jedynym wyjaśnieniem, dlaczego ludzie popierają konkretny pogląd lub zachowują się tak, a nie inaczej, jest choroba psychiczna / pranie mózgu, albo nie masz wyjaśnienia – daruj sobie.
  • Jeżeli piszesz, nie żeby się pośmiać, ale żeby ośmieszyć – daruj sobie.

Dla moderatorów

  • Jeżeli artykuł z góry do dołu pisany jest w kontekście negatywnym – przeczytaj go dwa razy.
  • Inteligentna agita jest gorsza od prymitywnej.
  • Jeżeli myślisz, że jesteś w stanie stwierdzić, jaki pogląd ma autor artykułu/edycji – zastanów się dwa razy.
  • Jeżeli artykuł wywoła święty oburz – spoko, bywa. Jeżeli art wywoła polemikę – zastanów się, czy ktoś sobie przypadkiem z Nonsensopedii nie robi tuby propagandowej.
  • Absurd może być lepszy od ciekawostek.
  • Prawdą nie ma się co za bardzo przejmować, ale jeżeli ktoś zmanipulowane fakty albo kłamstwa przedstawia jako ciekawostki i przykłady hipokryzji do obśmiania – wtedy przejmować się już trzeba.
  • Artykuł to zbiór żartów na temat, a nie z tematu.
  • Paszkwil paszkwilowi nierówny. Te w artykułach specyficznych czy dedykowanych (jak biogramy polityków) trzeba traktować łagodniej. Te w artykułach ogólnych, służące jako zapychacze albo z góry narzucające wizję artu, który można opisać na wiele sposobów – tępić bezlitośnie.

Zobacz też

Przypisy