NonNews:„Iskra” obchodzi 50. urodziny!

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Początkowo miało to być coś innego...

6 lutego 2010

„Iskra” obchodzi 50. urodziny! Nie, nie chodzi o gazetkę Lenina, komuchu. To geniusz radzieckiej polskiej myśli technicznej – odrzutowiec. Jedyny taki w kraju, bo reszta już się rozleciała.

Huczne obchody rozpoczęły się z rana w Szkole Orląt w Dęblinie. Kadeci proponowali, żeby z tej okazji ponownie „zwodować” samolot, rozbijając o niego butelkę szampana, jednak oficerowie wybili to żołnierzom z głowy w obawie o możliwość uszkodzenia maszyny. Wszyscy kochają Iskrę. Pomimo sędziwego wieku, za sterami latającego pomnika latał gen. Hermaszewski, a teraz latają akrobaci lotniczy. Tak, może to dziwne, ale jak mówią sami użytkownicy: Ten samolot najlepszy jest do akrobacji. Klasyfikowany jest jako złom wojskowy, dlatego można ją kupić za pięć tysięcy złoty...

Wbrew pozorom „Iskra” to jeden z najlepszych samolotów bojowych na świecie. Jest odwrotnością samolotu naddźwiękowego – najpierw ją słychać, a później widać, co dezorientuje przeciwnika. Gazy spalinowe wydostają się wszystkimi otworami, dzięki czemu pociski samonaprowadzające na ciepło nie mogą trafić w cel. Palony olej tworzy chmurę ciemnego dymu doskonale maskujący samolot. Żaden wrogi pilot nie będzie ryzykował przelotem w pobliżu „Iskry”, która w każdym momencie może eksplodować, a oberwanie śrubą z takiego samolotu jest porównywalne z trafieniem z Baretta M95. I co najważniejsze – w razie przejęcia samolotu przez nieprzyjaciela, nikt oprócz Polaków i Rosjan nie będzie w stanie go uruchomić.

Dodatkowo „Iskra” świetnie się sprawdza w wizytach zagranicznych, gdyż jako samolot zabytkowy jest zwolniony z wszelkich opłat lotniskowych i na każdy jej start i lądowanie można sprzedawać bilety, jak do muzeum.

Źródło[edytuj]