Odsłownie1.svg

Wyniki Odsłownie 2021 już są! Zobacz, jak zagłosowali czytelnicy.

Poradnik:Jak zrobić bazę

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Źródło materiałów, żuli lub dobre miejsce na bazę

Baza. Kto nie pamięta dziesiątek godzin spędzonych na jeździe Ukrainą, Rometem czy innym bolidem od śmietnika do śmietnika w poszukiwaniu fantów, wycinaniu krzewów, chwastów i pokrzyw w celu przygotowania placu budowy, łamaniem gałęzi i patyków do zbudowania ścian? Sama idea konstruowania miejsca zabawy, odpoczynku i walk gdzieś w krzakach upadła w II dekadzie XXI wieku, gdy dzieciarnia zaczęła częściej spędzać czas na graniu w Gietea Pięć Onlajn z koleżkami niż wychodzić na dwór. Wpływ ma na to też martwienie się rodziców o swego bombelka, żeby Brajanek w żadną dzirurę nie wpadł HUR DUR!. No ale ty zdecydowałeś się odpędzić dziecko od komputera. I w tym momencie pojawiamy się my, eksperci od budowy baz. Jeżeli chcesz przypomnieć sobie smak dzieciństwa lub pokazać dziecku, że lata 90. rzeczywiście miały swój urok, rozsiądź się i przygotuj na bicie desek, szukanie gwoździ i krzyczeniu na dziecko, że świeci są latarką wszędzie tylko nie na twoje ręce.

Wybór bazy[edytuj • edytuj kod]

Wbrew pozorom, budowa bazy to nie jest łatwy proces. No chyba, że chcesz mieć pipidówkę rozlatującą się po podmuchu wiatru. Bazy dzielą się na trzy poziomy wyposażenia:

  • bieda edition – wcześniej wspomniany pipidówek. Kawałek dykty, sznurek, dwa pieńki, patyki i stara wersalka od babki.
  • standard – porządny, dość skomplikowany szałas. Tu można znaleźć tarasy z europalet, hamak ukradziony pożyczony z działki pana Mirka czy siedzenia z Malucha i palety z Castoramy jako jadalnia. W bogatszych modelach są schody robione w ziemi, podobnie jak te z filmów o epickich ukrytych schronieniach z JuTuba. Z tą różnicą, że zamiast bambusa, do rzeźbienia używa się kijów dębowych lub butów.
  • deluxe – najbardziej prestiżowa odmiana bazy. Często występuje jako mała chatka lub domek na drzewie. Luksusy jak szafki, szaliki Legii, dach z blachodachówki, fotele z paska TDI lub golfika 1.8 T i stół ze śmietnika jako jadalnia czy okna z pleksi to norma. Czasami trafi się taki bajer jak baniak z wodą, drzwi na klucz (nie kłódkę!), ocieplenie styropianem czwóreczką, fotele Inter Groclin Akupunktura, stół polowy z Leroy Merlin i mini kuchenka jako kuchnia lub polbruk na podłodze. Na ogół zrobiona z desek, chociaż znajdą się blaszaki. Marzenie każdego dziecka w latach '90 i wczesnych '00.

Składniki bazy[edytuj • edytuj kod]

Bez tego bolidu nie przewieziesz foteli z Golfa czy narzędzi do bazy

Materiały[edytuj • edytuj kod]

  • sznurek;
  • europalety;
  • siatka maskująca;
  • fotele z jakiegoś gruza z autoszrotu;
  • szafki, stół, wersalka, telewizor Daewoo lub Okil i dywan ze śmietnika;
  • szalik Legii ukradziony sebixowi po meczu Ligii Mistrzów;
  • hamak pożyczony od sąsiada;
  • baniaczek z wodą i kranikiem;
  • stack arbuzowego radlerowego Tymbarka z Ldila (tzw. dziecięcy browar);
  • pleksiglas;
  • polbruk z opuszczonej budowy
  • kleje, gwoździe itp. z Zielonego OBI;
  • numer do Alibaby żeby zamówić podwójne samo mięso na grubym sos mieszany;
  • głośnik Blutacz;
  • radio WAWA lub inny nośnik muzyki disco polo.
  • deski i cała reszta drewnianych rzeczy z tartaku szwagra
  • dywan z lat '90 dla klimatu
  • styropian czwórka
Bez niego nie zbudujesz absolutnie NIC

Narzędzia[edytuj • edytuj kod]

  • rower;
  • wózek rowerowy;
  • młotek żelazny;
  • multitool z chińskiego za 11 polskich pesos;
  • łopata z działki sąsiada;
  • kij dębowy, byle duży.

Instrukcja IKEA – baza Deluxe[edytuj • edytuj kod]

Zacznijmy od tego, że skoro masz ochotę pokazać dziecku budowę bazy, to pokaż mu jak to się robi profesjonalnie. Amatorka tu nie wchodzi w grę – jeżeli nie jesteś psychopatą, to chyba nie chcesz stracić swojego szkraba, prawda? Najmniej niebezpieczna jest wersja Deluxe, więc i ją radzimy Ci wybrać. Materiały już masz, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby zacząć!

Podstawy[edytuj • edytuj kod]

  1. Znajdź dobre drzewo – aby dzieciak miał czym się chwalić przed ziomkami, to najlepiej zrobić mu wypasiony domek na drzewie. Drzewo musi być liściaste i posiadać korzystnie rozłożone, ale grube gałęzie. Wysokość zależy od preferencji Twoich i dziecka – ważne żeby nie było za nisko – wówczas nie będzie spełniało założeń domku na drzewie – oraz za wysoko – wiatr może z impetem zrzucić twoje trofeum męskości. 2 metry to idealna i zalecana przez nas wysokość.
  2. Przywieź materiały – tą podróż możesz podzielić na dwa etapy. Pierwszy to zgromadzenie wszystkich materiałów i schowanie ich w piwnicy, garażu lub na działce. Tu przyda ci się samochód, najlepiej żeby było to kombi lub minivan. Drugi to przetransportowanie potrzebnych materiałów na plac budowy. Tu też możesz użyć auta, ale jak potrzeba drobnych rzeczy, to zawsze możesz przyczepić załadowaną nimi przyczepkę do roweru i zlecić dziecku przewiezienie ich.
  3. Załatw pomoc – nie dość, że robota pójdzie szybciej, to w grupie zawsze raźniej! Pomocą może być szwagier, brat, ojciec, Twoi lub dziecka znajomi albo teściowa (jak zleci na dół to nie będzie szkoda). No chyba, że chcesz pokazać dzieciakowi swą męskość i cierpliwość – wtedy rób sam.

Fundamenty i konstrukcja[edytuj • edytuj kod]

  1. Połóż polbruk – będzie służyć za podwórko i parking dla rowerów. To proste: wykop dziurę, ułóż kostkę, a szczeliny zasyp piaskiem. Jeśli chcesz, to dla stabilności możesz ułożyć też krawężnik.
  2. Zrób podłogę domku – zanim zaczniesz, to stwórz drogę na górę. Najlepsza jest przymocowana do pnia drzewa drabina, ale możesz zrobić cokolwiek innego. Zwymiaruj przestrzeń odpowiednią na podłoże, najlepiej żeby było płasko, a następnie ułóż i przybij do gałęzi deski. Jeśli trzeba, możesz je dociąć i wzmocnić od dołu.
  3. Zbuduj drewnianą konstrukcję – zanim zaczniesz, skonsultuj się z dzieckiem. Niech powie ci, jak dużą i komfortową bazę chce. Po tym dotnij drewno i przymocuj je do podłogi/gałęzi/drzewa. Skonstruuj podstawową i wytrzymałą konstrukcję koniecznie z podstawą pod dach.
  4. Ułóż ściany – podobnie co z konstrukcją. Dotnij i przymocuj do ramy deski, z uwzględnieniem otworów na drzwi i okna.
  5. Skonstruuj dach – tu będzie nieco trudniej. Od środka zamocuj deski a od zewnątrz blachodachówkę, natomiast pustą przestrzeń pomiędzy warstwami możesz wypełnić styropianem lub wełną ocieplającą.

Wykończenie konstrukcji[edytuj • edytuj kod]

  1. Ocieplenie – ważna sprawa, ponieważ chcemy żeby baza była zdatna do użytku 365 dni w roku, a i nawet do nocowania w środku. Dotnij odpowiednio i za pomocą kleju przymocuj styropian do ścian.
  2. Drzwi i okna – zaczniemy od tych drugich. Zmierz dziurę/dziury na okna, a następnie wklej w nie odpowiednio docięty pleksiglas. Drzwiami mogą być zwykłe, płaskie wejściówki docięte na wymiar. Ważne żeby miały zamek na klucz. Z futryną jest praktycznie tak samo.
  3. Farba – kolor może sobie wybrać dziecko. Z zewnątrz musisz pomalować farbą fasadową, natomiast w środku użyj plamoodpornej, bejcy lub zostaw surowe drewno.

Wyposażenie[edytuj • edytuj kod]

  1. Szafki – podstawa wyposażenia, do nich dostosujesz resztę. Te dolne i te górne zamocuj do konstrukcji domku. W nich umieść pożywienie i napojenie. Możesz też na jednej z nich postawić telewizor. Na którejś szafce ustaw lub zamocuj mini kuchenkę. Żeby twój wysiłek i marzenia dziecka nie spłonęły po 4 dniach, wybierz taką z osłoniętymi palnikami i zaworem bezpieczeństwa.
  2. Salono-jadalnia – do środka wstaw dywan, stół, fotele z Poldka i wersalkę. Co do tej ostatniej, postaraj się znaleźć odpowiednio lekką, żeby nie doszło do katastrofy budowlanej.
  3. Część wypoczynkowa – na gałęziach stabilnie zamocuj hamak. Na dole możesz rozstawić krzesełka, stolik i grilla.
  4. Dodatki – rzeczy indywidualne. Aby w domku nie było za gorąco, pokryj go siatką maskującą, a nad telewizorem zawieś szalik Legii. Inne rzeczy, jak biurko, piaskownica itp. zależą od preferencji dziecka i twojego budżetu.

Podsumowanie[edytuj • edytuj kod]

Profesjonalne narzędzie, lecz skoro masz młotek, to po co ci ten chiński szmelc?

No i voilà! Masz ukończoną bazę. Teraz tylko naucz dziecko korzystać z jej wyposażenia, i ciesz się widokiem bawiących się bombelków w twoim marzeniu z dzieciństwa. Może się zdarzyć sytuacja, że dziecko z kolegami będzie miało już bazę w wersji Bieda lub Standard. Co wtedy? Powiedz im, że tam jest zbyt niebezpiecznie, i że zbudujesz im lepszą. Teraz możesz uczcić 2 tygodnie zużyte na jej budowę, siadając z browarem i kebabem od Alibaby przed meczem Legia Warszawa – Lech Poznań.

Zobacz też[edytuj • edytuj kod]