Prowizorka

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Prowizoryzm zwany złośliwie jako prowizorka – myśl artystyczno-filozoficzna zgodnie z którą należy dążyć do minimalizmu w codziennym życiu, rezygnując z wygód i estetyki, na rzecz (ulotnego) funkcjonalizmu.

Podstawy filozoficzne[edytuj]

Najważniejszą wartością wartością w życiu jest mana, dlatego trzeba zachować jej jak najwięcej i nie powierzać jej szarlatanom, którzy chcą tę manę gromadzić u siebie, lub co gorsza inwestować w szemrane praktyki duchowe, a jedyną dopuszczalną formą rozproszenia many jest przeznaczenie jej na napoje duchowe. Są dwie drogi osiągnięcia stanu doskonałego: samodzielny rozwój duchowości (amatoryzm) lub pomaganie mniej uduchowionym jednostkom w rozwoju duchowości (pozostałe szkoły), za odpowiednią ilość many. Drugą wartością w życiu jest oszczędność energii życiowej. Jednak są one wdrażane w różnych proporcjach, a niektórzy wyznawcy częściowo zrezygnowali z postulatu oszczędności many, stosując ją tylko wobec materiału do dalszej pracy artystycznej. Głównym sposobem nauki filozofii jest przekształcenie elementu współczesnej cywilizacji szczególnie znienawidzonego przez daną szkołę do stanu w którym powoli, ale sukcesywnie przestaje działać, przez co ludzie zwracają się ku sobie, z czasem zauważając zbędność tego przedmiotu. Jej długofalowym celem jest powrót do początków istnienia ludzkości. Jest to jedyna filozofia, która jest jednocześnie dziedziną sztuki.

Dzieje myśli prowizorycznej i perspektywy na przyszłość[edytuj]

Dzieło wykonane przez prehistorycznego myśliciela prowizorycznego, doskonale oddające istotę życia i śmierci. Niestety brakuje tu niezbędnego elementu sztuki prowizorycznej wynalezionego dopiero przez późniejszych prowizorystów

Filozofia ta ma początek już w czasach prehistorycznych, była to wręcz faza jej rozkwitu, gdyż jak wiemy z niezakłamanych jeszcze przez profesjonalistów kart historii, ludzkość używała wtedy tylko prowizorycznych narzędzi. Brakowało jej jednak właściwej myśli filozoficznej, która zaczęła się tworzyć dopiero w starożytności, gdy pojawił się ich naturalny wróg- profesjonaliści. Te ohydne i bezduszne istoty postanowiły zaatakować najbardziej wpływową grupę społeczną – patrycjuszy, którzy postanowili odróżnić się od plebsu i odeszli od pierwotnej myśli filozoficznej sprzedając duszę profesjonalistom. Na szczęście stanowiący większość społeczeństwa plebs oraz niektórzy wywodzący się z wyższych warstw społeczeństwa filozofowie[1] byli wierni idei prowizoryzmu. W tym czasie również wyodrębniła się pierwsza stawiająca na naukę innych szkoła, czyli budowlanizm. Czas rozkwitu tej filozofii to wczesne średniowiecze, gdzie już wtedy prawdziwego budowlanistę można było rozpoznać po zapachu napojów duchowych, których oddziaływanie na duchowość zauważy każdy kto widział święte figury z tego okresu. Niestety w XIX i XX wieku doszło do rewolucji przemysłowej i filozofowie prowizoryccy postanowili przeciwdziałać zdehumanizowaniu społeczeństwa poprzez tworzenie nowych, bardziej wyspecjalizowanych szkół. Niestety obecny stan prowizoryzmu jak i jego przyszłość ze względu postępujące zeświecczenie społeczeństwa nie są najlepsze, jednak dzięki polskim prowizorystom aktywnie kształtującym postawy moralne w kraju i za granicą stan ten ma szansę się zmienić.

Szkoły filozoficzne[edytuj]

Wraz postępem technologicznym tworzy się coraz więcej szkół, a stare, najwierniejsze tradycji prowizoryzmu niestety powoli odchodzą w niepamięć lub (co gorsza) rezygnują z ideałów. Kwestia ich podziału jest sporna ze względu na wzajemne podobieństwo większości z nich do siebie, różniące się zwykle tylko tworzywem artystycznym i akcentami na daną podgałąź filozofii prowizorycznej. Jedyną szkołą, której niezależność nie podlega dyskusji jest amatoryzm, dlatego też prosimy aby poniższy podział traktować tylko symbolicznie.

Budowlanizm[edytuj]

Heniu, dolej jeszcze wody to majster nas pochwali za oszczędność firmowej i państwowej many.

Rozmowa między uczniami szkoły budowlanizmu podczas tworzenia autostrady

Najważniejsza filozofia prowizoryczna, bo bez niej filozofowie mehanniccy musieliby zmienić szkołę filozoficzną na elektrycyzm lub amatoryzm, bo tylko dzięki nim polskie drogi przyćmiewają swoją prostotą budowane przez nazistowskich[2] profesjonalistów autostrady. Także elektrycyści mieliby bez nich niełatwe życie, bo tworzą oni materiał do dalszej pracy artystycznej. Poznać można ich niezwykle łatwo, dzięki temu że szybciej poczujemy zapach rytualnych kadzidełek i magicznego napoju, niż ich zobaczymy.

Amatoryzm[edytuj]

Halyna, co się będziesz kosztować na tych pseudofachowców, zawołam szwagra i będzie znów Rubin grał!

Wyznawcy amatoryzmu poczatkowo pobierają nauki od bardziej doświadczonych wyznawców

Halyna, nie dzwoń po szwagra, lepiej sam to załatwię.

Jednak w wyniku duchowego oświecenia uznają, że lepsza jest droga samodoskonalenia, która daje takie same efekty[3]

Ta szkoła stawia na samorozwój, więc rzadko zdarza się aby jej wyznawcy wybili się w mediach, ewentualne nauki rozpowszechniając w gronie rodzinnym. Ich najbardziej udochowione jednostki przewyższyły postulat powrotu do stanu z początków istnienia ludzkości, dokonując ewolucji w kierunku pierwszych naczelnych. Niestety nie znamy ich żadnych przedstawicieli, gdyż tylko Dalajlama Warszawy zdołał wybić się do publicznej wiadomości dzięki Strefie Relaksu (Duchowego) oraz rozpowszechniając wdłuż Wisły efekty prac najwibitniejszych polskich filozofów prowizorycznych.

Inne szkoły filozoficzne[edytuj]

Elektryści często pomagają w samorozwoju duchowym, pozwalając aby samodzielnie zgłębiali tajniki prowizoryzmu, co odbywa się z korzyścią dla stanu many obu stron
  • hydraulicyzm – według części prowizoryków osobna szkoła, według innych część budowlanizmu. Żeby rozwiązać ten problem wielokrotnie organizowano dysputy naukowe, jednak do tej pory ostatecznie nie ustalono ich przynależności. Mimo niewątpliwie wysokiego uduchowienia hydraulicyści nie osiągnęli poziomu jak cynicy, przekazując tradycję nieposiadania toalet swoim uczniom.
  • elektrycyzm – za cel wzięli oni najnowsze osiągnięcia technologiczne[4], które wysysają ich zdaniem zbyt dużo many, a także niszczą relacje wewnątrzrodzinne, a nawet międzyrodzinne. W celu rozpowszechnienia ich filozofii powstał program Usterka.
  • mechanicyzm – przedstawiciele tej szkoły starają się zwalczać najbardziej się da najnowsze nabytki motoryzacji, choć ze względu niewielką ilość many przeciętnego ucznia, zadowalają się zutylizowaniem u zaufanych uczniów niezwykle szkodzącej środowisku naturalnemu maszynerii nazistowskiego pomysłu.

Przypisy

  1. Zwłaszcza filozofowie cyniccy, a w szczególności ich przywódca Diogenesa mieszkający w prowizorycznej beczce
  2. Przecież każdy prawdziwy Polak powie, że wszyscy Niemcy to naziści, nawet jeśli mowa o wczesnym średnowieczu. Wtedy też istnieli, tylko nazwa inna.
  3. A nawet lepsze!
  4. Nie pogardzą również starociami, często odsyłając je tam, gdzie ich miejsce