Karol: Różnice pomiędzy wersjami
Linia 1: | Linia 1: | ||
Karole - to grupa grubych DOWNÓW, których życie polega na obrzeraniu się i na wkówaniu. Są to bowiem zazwyczaj ochydne kujony. To po prostu coś, czego nie da się opisać. Są grube i obleśne i maja matke Voldemortkę... Inne określanie to m.in.: LOL, Grubas, Pała, Śmietnikarz, Ono, Śmierdziel, Pedał, Świnopas, Grucha i wiele innych.. Karole zazwyczaj żyja w smietnikach. Odwiedzane są tylko przez swoje babcie smietnikary i psy świnie (boksery). Ich rodzice zazwyczaj pracuja w obuwniczym lub są szewcami... Grubasy te zazwyczaj zyją w grupach 3-4 osobowych. Na jedną taka grupę składa się matka Voldemortka, ojciec Voldemotrt, pies Świnia, czasami także dzad lub babka (wieśniaki) no i oczywiscie KAROL!! Ich fałdy wylewaja sie spod koszulek i spodni, nogi trzęsą się jak ochydna galareta. Na lekcjach i w towarzystwie zachowuja się jak niedorozwoje. Udaja,że nie potrafia wykonać najprostszych czynności domowych np. umyć talerza, sa to bowiem lenie i śmierdziele... O lekcjach W-Fu lepiej nie wspominać, bo nie chcę, aby ktoś spadł z krzesła... |
|||
Uczeń tego samego LO, w którym uczy się [[Jednooki Bałwan z kosmosu]]. Urodził się w stodole w kupie łajna, pewnie stąd też jego zainteresowanie zwieraczami. Zwieraczoomaniak, bezskutecznie usiłuje się zaprzyjaźnić ze [[Svenem]] [ten jednak nie przepada za zwieraczami ;P]. |
|||
Agata i Natalia |
|||
---- |
|||
[http://lila93.w.interia.pl/karol.JPG] |
Wersja z 15:06, 12 kwi 2006
Karole - to grupa grubych DOWNÓW, których życie polega na obrzeraniu się i na wkówaniu. Są to bowiem zazwyczaj ochydne kujony. To po prostu coś, czego nie da się opisać. Są grube i obleśne i maja matke Voldemortkę... Inne określanie to m.in.: LOL, Grubas, Pała, Śmietnikarz, Ono, Śmierdziel, Pedał, Świnopas, Grucha i wiele innych.. Karole zazwyczaj żyja w smietnikach. Odwiedzane są tylko przez swoje babcie smietnikary i psy świnie (boksery). Ich rodzice zazwyczaj pracuja w obuwniczym lub są szewcami... Grubasy te zazwyczaj zyją w grupach 3-4 osobowych. Na jedną taka grupę składa się matka Voldemortka, ojciec Voldemotrt, pies Świnia, czasami także dzad lub babka (wieśniaki) no i oczywiscie KAROL!! Ich fałdy wylewaja sie spod koszulek i spodni, nogi trzęsą się jak ochydna galareta. Na lekcjach i w towarzystwie zachowuja się jak niedorozwoje. Udaja,że nie potrafia wykonać najprostszych czynności domowych np. umyć talerza, sa to bowiem lenie i śmierdziele... O lekcjach W-Fu lepiej nie wspominać, bo nie chcę, aby ktoś spadł z krzesła...
Agata i Natalia