Gra:Strona 7543,12

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Idziesz do sądu, dumnym krokiem, u twego boku równie dumnym, acz trochę chwiejnym krokiem kroczy pan Henryk.

Aż tu nagle... Podchodzi do ciebie nieznany ci pan w garniturze, z wielką walizką. Bardzo cicho, prawie szeptem, oznajmia:

Proszę pana/pani, jestem z firmy Tesco i chciałem bardzo przeprosić za ten przeterminowany spam®. W ramach przeprosin prezes firmy przesyła panu/pani to skromne zadośćuczynienie... Pod warunkiem, że wycofa pan/pani pozew i zapomni o sprawie!

Po czym otwiera walizkę a w środku... pieniądze! Walizka pełna banknotów 100-funtowych!!! W środku jest kilkaset tysięcy funtów szterlingów!!!

Co robisz?