Informatyk

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru


Informatyk w standardowym stroju

Informatyk to co coraz częściej ostatnio spotykany gatunek ssaków. Niegustownie się ubierają i z reguły śmierdzą. A oto jak najłatwiej poznać czy mamy do czynienia z informatykiem:



W ostatnich latach gatunek ten z powodzeniem zdobywa coraz to nowe siedliska. Szczególnie upodobał sobie stanowiska kierownicze i zarządy korporacji. Zmusiło to informatyków do rezygnacji z noszenia flanelowych koszul a zwlaszcza z wpuszczania ich w spodnie. Mimo to informatycy na nowych terenach staraja sie wyróżniac i nie podporzadkowuja sie przyjętym kanonom ubioru. Flanelowe koszule zamienili na t-shirty. Obecnie informatycy czesciej śmierdzą groszem niż potem. Wielu informatykow często śmierdzi również przetrawionym alkoholem. Szczególnie często zdarza się to rano a zwłaszcza rano po weekendzie.

Plik:Informatyk w pracy.gif
Informatyk w pracy.

Definicja

Informatyk to zwierze przetwarzające kawę w linie kodu źródłowego. Zależność jest monotoniczna, chyba że językiem programowania informatyka jest Lisp lub Icon, wtedy wykres zależności nie jest bliżej określony.

Zagrożenia

Zgodnie z przeprowadzonymi w Wielkiej Brytanii i cytowanymi przez BBC badaniami, wieszające się komputery wpędzają ludzi w alkoholizm i uzależnienie od nikotyny. Awaria systemu sprawia, że z badanej grupy aż 27 procent mężczyzn i 23 procent kobiet sięga po papierosa, by się uspokoić.

Aż jedna trzecia z badanych użytkowników odrzekła, że główną przyczyną ich stresów są awarie komputerów, sieci i inne, powiązane ogólnie z branżą IT. Problemy finansowe i uszczerbek na zdrowiu znalazł się na drugim, uciążliwe dojazdy - na trzecim miejscu. Co ciekawe, aż 64 procent badanych uważało, że doznawany przez nich stres jest chorobą.

Źródło

Obrona

Informatycy rzadko opuszczają swoje legowiska, ale potrafią być niebezpieczni jeśli się ich zdenerwuje. W razie konfrontacji należy pamiętać, że informatycy są bardzo wrażliwi na światło słoneczne.

Zobacz też

Informatyka, Informatyka stosowana

Co o tym sądzą gazety