Amfetamina

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
W białym szaleństwie najgorszy jest zjazd

Fetuj z Mlekovitą!

Reklama Mlekovity o amfetaminie

Cały naród na speedach popierdala, kurwa, już resztkami sił...

Kazik Staszewski w piosence „Nie lubię już Polski” o amfetaminie

Goździkowa przypomina – na ból głowy amfetamina!

Pani Goździkowa o amfie
Słownik
Zobacz w słowniku:
Amfetamina

Amfetamina – sypki, miałki proszek, służący przede wszystkim do wciągania. Tak zwana „Amfa” posiada właściwości rekreacyjne, relaksacyjne, rewitalizujące oraz rekomendowane. Większość osób, zażywających tzw. „fetę” bierze ją głównie po to, aby następnego dnia rozkoszować się zejściami, czyli osiągnięciem tzw. błogostanu.

NIE CZYTAC TEGO KURESTWA, JAKAS TEPA KURWA KTORA WPIERDOLILA RAZ CZY DWA PACHA CHUJOWEGO SORTU CHCE ZAMYDLIC OCZY 12-LETNIM DZIECIAKA Z CIEZKICH PODWUREK ZE FATA CZY INNE SCIERWO JEST DOBRE... :( TAK NIE JEST, JEST TO KURESTWEM KTORE NISZCZY CZLOWIEKA W NIEPOWTAZALNYM TEPIE WIEM SAM BYLEM WPIERDOLONY W TO GOWNO I NIE ZYCZE NIKOMU TAKIEJ KATORGI. CZY CIESZY CIE TO KIEDY NIE SPIAC JUZ DRUGI TYDZIEN, GAPIAC SIE W TELEWIZROR MYSLISZ O KURWA TO JUZ DZIEWIATA, ZARAZ TRZEBA ISC PO WORA PYTANIE CZY NA TEGO WORA JEST I CZY TWOJ ORGANIZM JEST W STANIE PODNIESC SIE JESZCZE A KIEDY JUZ SIE PODNIESIESZ NAGLE ROBI SIE CIEMNO PRZED OCZAMI SERCE ZACZYNA SKAKAC A W KLATCE PIERSIOWEJ CZUJESZ TAKI UCISK JAK BY SPADLO NA CIEBIE DWIE TONY BETONU?? SLUCHAJCIE TO NAPRAWDE NIE MILE UCZUCIE NIE DAJCIE Z SIEBIE ZROBIC DEBILI I NIE SLUCHAJCIE DEBILI KTORZY POWIEDZA WAM NO WEZ KRESKE NIC CI NIE BEDZIE TEN JEDEN RAZ, CHYBA NIE PEDZIESZ CIPA?? CIPA JEST TEN KTORY WAS DO TEGO NAMAWIA, A CIPA JEST MIANOWICIE PRZEZ TO ZE SAM JUZ NIE UMIE PRZEZ TO PRZEBRNAC I CHCE MIEC KOGOS Z KIM BEDZIE MOGL WALIC SCIERWO AZ SIE PRZEKRECI, PRAWDZIWYM MEZCZYZNA JEST TEN KTORY POTRAFI STAWIC ZYCIU CZOLA NIE CPAJAC, PRACWAC UCZCIWIE A NIE ZMUSZAC I NAMAWIAC DZIECIAKOW DO CPANIA. NAPRAWDE ZYCZE KAZDEMU JAK NAJLEPIEJ WSZYSTKO JEST DLA LUDZI ALE UWARZAJCIE I NIE SLUCHAJCIE INNYCH I NIE CZYTAJCIE TAKICH BREDNI JAKIE ZNAJDZIECIE POD SPODEM.


PRZEPRASZAM ZA BLEDY I ZA TO ZE TO NIE MA LADU ALE PISALEM PROSTO Z SERCA BO LEPIEJ BYC SZCZERYM I POMAGAC MLODYM LUDZIA NIZ RUJNOWAC IM ZYCIE.

Zażywanie

Zażywanie amfetaminy to bardzo skomplikowana czynność. Wymaga wielkiej odwagi i skupienia, a nawet nie. Można to robić na wiele sposobów, aczkolwiek najskuteczniejszym (bo opatentowanym już w XIV wieku) sposobem jest wciąganie, choć wiele plemion południowej Afryki wciąż nie akceptuje tej wyszukanej metody. Proszek należy wciągnąć, następnie stęknąć z bólu niszczonych naczyń krwionośnych, by ostatecznie odlecieć na Marsa tudzież Wenus. Inne techniki zażywania amfetaminy:

  • picie rozpuszczonej w malinowej herbacie,
  • jedzenie w tostach z piekarnika,
  • wcieranie w dziąsło
  • wsypywanie do oka, ucha, w niektórych przypadkach również pod pachę
  • spoglądanie na nią co 13 minut i 37 sekund.
  • przytulanie się do staffu w puszce po coli podczas snu

Udowodniono naukowo, że wcieranie w sutki nie przynosi oczekiwanych efektów, a codzienne wsypywanie drobnych ilości w ucho poprawia wydolność woreczka żółciowego.