Chałtura

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Chałtura, w przeciwieństwie do estymy, wyżywi cię i ubierze. I to jeszcze jak!

Chałtura – przejaw działalności artystycznej, cechujący się wysoką dozą przypadkowości.

Chałtura polega na wykonywaniu przez przypadkowego artystę przypadkowych czynności artystycznych w zupełnie przypadkowym miejscu przy udziale przypadkowej publiczności. Rzeczona publiczność jest bardzo często zaskoczona napotkanym chałturnictwem, gdyż przyszła do supermarketu kupić musztardę, a nie posłuchać Ali Janosz czy powąchać Oliviera Janiaka.

Na percepcję chałtury przez publiczność niewątpliwy wpływ ma postać chałturzącego. Najczęściej jest to ktoś znany, najlepiej z telewizji, który ma niewiele do zaoferowania poza uśmiechem nr 5, okraszonym garniturem wybielonych zębów. Znajomość chałturzącego kończy się zazwyczaj w momencie, kiedy zaczyna on np. wykonywać utwory muzyczne nieznane nikomu, poza sobą.

Wyższą formą chałtury jest udział w tzw. „imprezach zamkniętych”. Chałturzący ma się tam doskonale wkomponować w produkt sponsora imprezy (np. w środki na wzdęcia) i ma mu być z nim do twarzy. Może wykonać kilka swoich utworów, ale dopiero w momencie, kiedy wszyscy będą na tyle pijani, że nikt nie będzie się nim przejmował. Generalnie powinien się ładnie uśmiechać i pozować do zdjęć. Za wszystko dostaje grubą kasę.

Chałturę zazwyczaj kończy rozdanie kilkudziesięciu autografów na przypadkowych rzeczach, jak weksle, rachunki z Biedronki czy kości podudzia.

Pomimo że chałtura nie należy do lansu, pozwala się utrzymać znacznej rzeszy polskich artystów.


HKstubicon.png To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny kultury. Jeśli lecisz z nami w kulki – rozbuduj go.