Poradnik:Jak wymienić żarówkę

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Jak wymienić żarówkę – poradnik

Jeśli jesteś psychoterapeutą, możesz odpuścić sobie czytanie reszty artykułu, bo być może jesteś w stanie przekonać żarówkę, żeby zmieniła się sama.

Ekwipunek

Tego będziesz potrzebować zanim przystąpisz do właściwego procesu zmieniania żarówki:

  • mokry widelec,
  • zbroja, bądź jakiś pancerz,
  • okulary ochronne,
  • co najmniej jeden palec,
  • kilka sześciopaków z piwem,
  • ewentualnie kilka baniaków z domowej roboty bimberkiem, księżycówką, karbidówką lub tym, co akurat pędzisz w piwnicy;
  • jeśli jesteś kobietą, a twoje włosy są koloru blond, czarnego, brązowego lub rudego, musi cię być kilka z powodów odmiennych dla każdej z grup. To samo stosuje się do każdego, kto przynależy do pewnych grup religijnych, narodowości, albo wykonuje określony zawód;
  • mózg (opcjonalnie), niepolecany, jeśli zamiast piwa używasz bimbru,
  • blondynka na drabinie,
  • pistolet,
  • zszywacz tapicerski (taki pistolet, co strzela dużymi zszywkami), na zapas,
  • koza (jeśli wszystko inne zawiedzie).

Usunięcie żarówki

Wszystko masz? Wspaniale! Teraz musimy usunąć wypaloną żarówkę. Poniżej kilka sposobów na dokonanie tego.

Usunięcie otoczenia

  1. Wypij sześć (6) puszek piwa.
  2. Powtarzaj krok pierwszy, dopóki nie będziesz pijany.
  3. Usuwaj otoczenie żarówki, aż żarówka nie będzie przymocowana do niczego.
  4. Przejdź do sekcji „Montaż nowej żarówki”.

Traf żarówkę cegłą

  1. Wypij sześć (6) puszek piwa.
  2. Powtarzaj krok pierwszy dopóki nie będziesz pijany.
  3. Chwyć cegłę. Odczekaj chwilę i poczuj jej ciężar.
  4. Skup swój gniew na żarówce. Możesz mamrotać (szczególnie polecane jeśli jesteś gotem lub TNBM-owcem) pod nosem o tym, że jest zła. Równie dobrze możesz wykrzykiwać do żarówki wulgaryzmy, ile tylko masz sił w płucach.
    1. Jeśli tak pechowo się składa i jesteś emo, to powiedz tej wrednej, głupiej żarówce, że czujesz się kompletnie przez nią niezrozumiany. Po czym mocno uderz się cegłą w głowę.
  5. Wyceluj.
  6. Ciśnij cegłę!
  7. Er. Ciśnij ją w żarówkę.
  8. Jeśli nie trafiłeś, obserwuj, który bezcenny przedmiot w domu został zniszczony i powtórz kroki od czwartego w górę.
  9. Jeśli rozniosłeś tę żarówkę, gratulacje, weź sobie następne piwo.

Zestrzel ją

  1. Wypij sześć (6) puszek piwa.
  2. Powtarzaj krok pierwszy, dopóki nie będziesz pijany.
  3. Załaduj pistolet.
  4. Okazuje się, że nie masz w domu amunicji do twojego gnata.
  5. Biegnij do najbliższego sklepu z bronią i dowiedz się o amunicję, której potrzebujesz.
  6. Wracaj do domu. Jeśli chcesz, weź sobie piwo.
  7. Skieruj się do kroku nr 2.
  8. Wyceluj do żarówki, nie zapomnij głośno przypomnieć żarówce kto tu, kur...a, jest debeściak.
  9. Otwórz ogień. Jeśli potrzeba – przeładowuj. Biegnij z powrotem do sklepu z bronią, jeśli będzie to konieczne. Jeśli po 200-stu strzałach żarówka nadal będzie cała, przejdź do następnego kroku.
  10. Weź kolejne piwko i zamiast strzelać dalej rozważ ponowne trafienie żarówki cegłą.

Rozwal ją widelcem

  1. Wypij sześć (6) puszek piwa.
  2. Powtarzaj krok pierwszy, dopóki nie będziesz pijany.
  3. Idź do kuchni i zlokalizuj widelec.
  4. Chwyć widelec.
  5. Wsadź widelec pod kran.
  6. Przekręć na próżno kurek, zastanów się, czy te rachunki, których nie zapłaciłeś, nie były przypadkiem dość istotne.
  7. Zamocz widelec w piwie. Wypij piwo, które jeszcze pozostało.
  8. Przejdź do miejsca zajmowanego przez wredną żarówkę.
  9. Zacznij ją kłuć widelcem. Upewnij się, że włącznik światła w pomieszczeniu jest ustawiony w pozycji „włączone”.
  10. Atakuj żarówkę, dopóki nie pęknie. Nieźle wkurwisz żarówkowego boga, jeżeli wbijesz swój mokry widelec w to puste miejsce po żarówce.
  11. Zostajesz porażony prądem. Idź do domu przyjaciela/przyjaciółki, opowiedz mu/jej o swoim dniu i miejcie razem kupę radochy. Skonsumuj wszystkie napoje alkoholowe, jakimi zostaniesz poczęstowany.

Montaż nowej żarówki

Teraz, kiedy zostałeś już wybawiony od złej, wypalonej żarówki, będziesz musiał założyć nową.

  1. Znajdź świeżutką żaróweczkę. Jak już znajdziesz, możesz podśpiewywać sobie dowolną piosenkę Beatlesów (niech zgadnę... Yellow Submarine?).
  2. Załóż swój fartuch laboratoryjny.
  3. Przywdziej zbroję.
  4. Wyłącz prąd. Możesz to łatwo uczynić poprzez ścięcie najbliższego słupa energetycznego.
  5. Gdy skończą ci się słowa, zacznij improwizować na temat wybranej piosenki.
  6. Aby uspokoić nerwy przed nadchodzącą chwilą prawdy, spróbuj się czegoś napić. Jeżeli nie masz już piwa ani żadnych zamienników, leć do sklepu z alkoholem. Być może biegnąc po amunicję widziałeś jakiś po drodze.
  7. Weź żarówkę i wsadź ją w pustą oprawkę.
  8. Wkręcanie żarówki po ilości alkoholu, jaką wypiłeś, jest dość trudne. Jest kilka kombinacji, a dokładniej dwie: możesz ją wkręcać w lewo albo w prawo. Kręcenie żarówki w złą stronę spowoduje wystrzelenie ci w twarz chmury wąglika, fluorowodorowego kwasu oraz napalmu.
  9. Wkręć żarówkę w sposób, jaki uważasz za słuszny. Jeśli nie pasuje, może trzeba najpierw usunąć pozostałości poprzedniej?
    1. Zrób unik i jeśli twoja koncepcja nie była słuszna, spróbuj zrobić dokładnie na odwrót.
    2. Zrób unik i jeśli twoja koncepcja była słuszna, przejdź do następnego kroku.
  10. Święć swój tryumf, zapraszając do siebie wszystkich tych niesamowitych ludzi w białych kitlach, stojących na twoim podwórku. Ze spokojem przyjmuj wszystkie śmieszne małe pigułki, jakie będą ci dawać. Zajrzyj do punktów numer 1. pozostałych sekcji i dopisz do nich + garść małych, śmiesznych pigułek. Grzecznie daj założyć sobie wiązany z tyłu sweterek i udaj się z nimi do samochodu.
  11. Aha, lepiej przestać śpiewać, to raczej nie poprawi twojej sytuacji.
  12. Następny poradnik o tym jak uwolnić się z kaftana bezpieczeństwa i uciec ze szpitala.