Słownik:Burdel

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Burdel

1. To po prostu bajzel, bałagan, chaos artystyczny. Sytuacja, w której w celu przedostania się z jednego końca pokoju do drugiego musimy użyć koparki lub innych sprzętów ciężkich (np. łopaty do odgarniania śniegu lub młota pneumatycznego).

2. Fundusz charytatywny (błędnie mylony z agencją towarzyską!) mający na celu dawanie miłości innym za małą opłatą przeznaczoną na cele pań lekkich obyczajów pracujących z narażeniem życia (swych klientów rzecz jasna).

3. Jest to także obecny stan polskiej gospodarki, słowa synonimiczne to: sejm, twoje miejsce pracy, bałagan. Burdel to także miejsce, do którego uczęszcza nasz Ojciec Dyrektor Tadeusz Rydzyk.

4. Kurwa mać co tu opierdalać w bawełne to poprostu twoja chata a twoja matka daje tam dupy na lewo i prawo a stary jest pierdolonym alfonsem i robi to samo z kim popadnie!


p.s. Pierwszy burdel zrobił Chuck Norris swoim słynnym półobrotem.