X Window System

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

X Window System – pierwotnie system wyświetlania grafiki czterowymiarowej, zaprojektowany z myślą o wyświetlaniu okien w kształcie litery X w losowo wybranych miejscach. System ten odniósł olbrzymi sukces, obecnie jest zainstalowany na prawie każdym systemie operacyjnym, z wyłączeniem okienek.

X Window System przez długi czas był rozwijany przez serwisy pornograficzne, dzięki czemu możliwe stało się m.in, wyświetlenie grafiki czy uruchomienie przeglądarki internetowej, a w późniejszym okresie nawet odtwarzanie niektórych filmów. Nie udało im się jednak dołączyć obsługi dźwięku, czego do dziś temu projektowi brakuje.

Obecnie X Window System został tak rozwinięty, że praktycznie mógłby zastąpić sam system operacyjny, którego posiadanie jest wymagane do jego uruchomienia. Z nieznanych kaprysów jego twórców szybko to jednak nie nastąpi. Oficjalnie mówi się, że dzięki temu twórcy zarabiają dodatkowe fundusze, gdyż muszą utrzymywać kilka wersji X Serwera na różne systemy. Inna teoria zakłada, że nie pozwalają na to rządy różnych państw, gdyż groziłoby to upadkiem wielu firm zarabiających na oprogramowaniu (w tym Microsoftowi). Jeszcze inna zakłada, że robią to z litości dla geeków, którzy i tak nie porzucą swojego środowiska pracy dla czegoś, co jest wyposażone jedynie w sam interfejs graficzny.

Istnieje powszechnie przekonanie, że X Window System nie zużywa w ogóle zasobów komputera użytkownika, mimo oferowania wielu bajeranckich efektów, gdyż od początku był projektowany w architekturze klient-serwer. Ponoć do jego pracy nie potrzebne jest nawet połączenie z Internetem. Szczegóły tego rozwiązania nie są jednak znane. Bez sterowników do karty graficznej jednak nie pogramy. Jeżeli jednak odpowiednio skonfigurujemy X Window System, a także mamy połączenie z Internetem, to wtedy następuje zakrzywienie czasoprzestrzeni. W efekcie tego zjawiska, okna wyświetlają się szybciej niż aplikacja zdolna byłaby się uruchomić (stąd dodatkowy wymiar), co do dziś jest nie wytłumaczalnym fenomenem. Negatywnym efektem takiego rozwiązania podobno jest zmiana zestawu programów/aplikacji, jakie użytkownik może uruchomić, a także zmiana niektórych ustawień, gdyż sprzęt użytkownika dokonuje częściowej podróży w czasie lub następuje rozerwalne połączenie paru wymiarów.

Wielu użytkowników Linuksa chwali się trójwymiarowym pulpitem. Jest to jednak mit, ponieważ X Window System od samego początku oferuje pulpit cztero-wymiarowy. Użytkownicy Linuksa zakładają jednak, że przekracza to granicę wyobraźni i intelektu użytkowników Windowsa, dlatego umniejszają możliwości swojego drugiego (nie wliczjąc WinShita) systemu. Krążą pogłoski, że niektórzy Viściarze i tak popełnili samobójstwo na wieść, że cokolwiek dorównuje ich kochanemu systemowi.

Mimo technologicznej przewagi nad innymi rozwiązaniami, X Window System jest jeszcze nie dokończony, o czym świadczy pusty, szary ekran po jego uruchomieniu i reagowanie jedynie na ruchy myszką. Pozostałe funkcje mogą uruchomić jedynie bardziej zaawansowani użytkownicy, którzy nie boją się samodzielnej kompilacji i efektów ubocznych podróży w czasie. Część firm i ludzi jest tym rozgoryczonych, gdyż podobno Xy nadawałyby się do zastosowań produkcyjnych.