Cytaty:Lech Wałęsa

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Lech Wałęsa – cytaty.

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

D[edytuj]

  • Dla Polski jestem w stanie zaakceptować nawet premiera Wałęsę.
    • Źródło: Życie Warszawy, 11 października 1991
  • Dobrze się stało, że źle się stało.
  • Dokonałem zwrotu o 360 stopni.
  • Dziś wolność stała się wielkim wyzwaniem. Trzeba by wierzyć we własne siły. Chcieć to móc. Tylko, jak to wielokrotnie mówiłem, żeby nam się chciało chcieć.
    • Źródło: orędzie noworoczne, 31 grudnia 1991

J[edytuj]

  • Ja już nie szukam pieniędzy za książki, bo te całkowicie udupiłem w sprawach społecznych…
  • Jak wybraliście kierowcę, to już nie łapcie wszyscy za kierownicę, bo się rozbijemy. Nie róbcie sądów, nie wieszajcie; jak chcecie to i mnie możecie powiesić, ale to nic nie da.
    • Źródło: Huta Warszawa, 24 stycznia 1992

M[edytuj]

  • Mamy dwa komplety zderzaków, jest z czego wybierać.
    • Źródło: konferencja prasowa w Sejmie, 25 lutego 1992
  • Moja ilość trochę psuje moją jakość
  • Mówiłem, że im prędzej „Solidarność” przegra z nowymi organizacjami, tym większa jej chwałą. A jeśli przegra ze starymi organizacjami, to będzie jej klęska. Jestem z masami, bo mają rację, ale jestem też z rządem, bo rządzić trzeba. Czyli jestem za, a nawet przeciw. Jestem za, bo mnie masy wybrały i masy mają rację: rzeczywiście źle rządziliśmy. Ale jednocześnie jako władza mówię: są takie możliwości a nie inne i tym możliwościom można sprostać. A więc jestem za i jestem przeciw. Zależy kto jak na to patrzy i jak to rozumie.
    • Źródło: Rzeczpospolita, 27 stycznia 1992

N[edytuj]

  • Nie chcem być prezydentem, ale muszem.
    • Opis: cytat (pod błędną nazwą) jest częściej znany w formie: Nie chcem ale muszem, 1992.
    • Źródło: polskieradio.pl
  • Nie można mieć pretensji do Słońca, że kręci się wokół Ziemi.
  • Nie o take Polske walczyłem!

P[edytuj]

  • Panu to ja mogę nogę podać.
    • Opis: do Aleksandra Kwaśniewskiego podczas debaty prezydenckiej, 12 listopada 1995.
    • Źródło: wiadomosci.gazeta.pl
  • Polska jabłoń demokracji ładnie kwitnie. Jest szansa, że to kwitnięcie będzie zapylane w komisjach i uporządkowane. Problem jest, jak duży będzie owoc. Pamiętajmy, że są w tym okresie przymrozki i inne rzeczy. A więc obawiam się o owoc, czy będzie smakować.
    • Źródło: konferencja prasowa w Sejmie, 25 lutego 1992
  • Potrzebna jest lewa noga i prawa noga, a ja będę pośrodku.

S[edytuj]

  • Są plusy dodatnie i plusy ujemne.

T[edytuj]

  • Tamten system od którego odeszliśmy, to był samochód, który jechał do tyłu z prędkością pięciu kilometrów na godzinę. Co by jednak nie powiedzieć, to jechał. Ale zorientowaliśmy się, że cały świat nie jedzie do tyłu, ale do przodu. I nie pięć na godzinę, a sto. Nie można jechać i do tyłu, i do przodu. Żeby ruszyć we właściwym kierunku, najpierw trzeba samochód zatrzymać. I zatrzymaliśmy.
    • Źródło: Rzeczpospolita, 27 stycznia 1992
  • To pan w niedzielę wszedł tu jak do obory i ani be, ani me, ani kukuryku.
    • Opis: reakcja na podanie ręki przez Aleksandra Kwaśniewskiego podczas debaty prezydenckiej, 15 listopada 1995.
    • Źródło: twojahistoria.pl
  • Tonący brzytwy, chwyta się byle czego!

Z[edytuj]

  • Zdrowie wasze w gardła nasze
  • Zręczny to ja nie jestem, to fakt. Przystojny też nie. Tylko, że znów: ale intencje mam czyste. I Bogiem też nie chcę być. I ksiądz, który tu jest, który mnie pilnuje dwadzieścia cztery godziny, to on by mi nie pozwolił być Bogiem.

Zobacz też[edytuj]