NonNews:Formuła 1: Winkelhock jak Hamilton

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

22 lipca 2007

Niesamowity sukces odniósł w dzisiejszym wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Europy zawodnik zespołu Spyker Ferrari, Markus Winkelhock. Debiutując na torze wyścigowym na początku wyszedł na prowadzenie. Jednak awaria bolidu przerwała jego jazdę.

Mocą zbiorowej inteligencji całego zespołu Spyker, inżynierowie wprowadzili fenomenalną taktykę w życie. Kiedy nad torem, tuż przed rozpoczęciem wyścigu, unosiły się czarne chmury, Markus Winkelhock po okrążeniu rozgrzewkowym zjechał do boksu i zmienił opony na deszczowe. Było to strzałem w dziesiątkę, gdyż po chwili rozpadało się i zawodnicy wpadali na bandy jak wystrzeliwani z maszyny do trenowania odbioru zagrywek tenisowych. W jednym miejscu o bandę uderzyli Jenson Button, Lewis Hamilton, Adrian Sutil, Scott Speed oraz Vitantonio Liuzzi.

Już na drugim okrążeniu, po zażartej walce, Markus Winkelhock wyprzedził Kimiego Raikkonena i objął prowadzenie. Z każdym metrem zyskiwał sekundy przewagi nad kolejnymi zawodnikami, w najlepszym momencie były to aż 33 sekundy przewagi. Jechał tak aż do 4. okrążenia, gdy wyścig przerwano. Ponownie wznowiono go po 15 minutach, a Winkelhock wciąż liderował. Dopiero na 6. okrążeniu udało się Felipe Massie wyprzedzić Niemca. Markus Winkelhock mógł dalej walczyć, jednak na 15. okrążeniu zakończył wyścig z powodu awarii.

Warto zauważyć, że Markus Winkelhock wyrównał osiągnięcie Lewisa Hamiltona z początku tego sezonu, który również w swoim debiutanckim wyścigu zdołał przebić się na prowadzenie.

Źródło[edytuj]