NonNews:Wąż boa przewrócił się idąc ulicą Wojska Polskiego w Koninie lub Koszalinie

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Według niektórych świadków, był to grzechotnik, a nie boa

12 marca 2008

Trzyletni wąż boa o wdzięcznym imieniu Puszek doznał wczoraj bolesnego stłuczenie kończyny dolnej, gdy idąc ulicą Wojska Polskiego w Koninie lub Koszalinie stracił nagle równowagę i całym ciężarem ciała upadł na twardy asfalt.

Jakoś się wyliżę, mówi sam poszkodowany.

Urząd miasta Konina lub Koszalina zapowiada wnikliwe kontrole w przedsiębiorstwie budowlanym, które wybudowało nawierzchnię ulicy Wojska Polskiego. Każdy boa jest nam na wagę złota, mówią miejscy urzędnicy Konina lub Koszalina.

Urząd miasta Konina lub Koszalina przeznaczył na rehabilitację poszkodowanego węża 50 000 złotych, co daje okrągłą sumę 100 000 złotych. Wdzięczny wąż za hojną pomoc miasta podziękował niezwykle wzruszającymi słowami kól, dzięx ewrybadi.

Źródło[edytuj]