NonNews:W Rosji mówią „niet” paradom równości

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Zdjęcie demonstrantów z basenu

16 maja 2009

W Rosji dzieje się dobrze źle. Dzisiaj milicja rozgoniła paradę gejów na placu Worobiowe Gory, na którą nie wyraziły zgody władze miasta Moskwy.

W chaosie pogoni, koktajli Mołotowa, pałowania i tęczowych flag reporterka Przedjutrza zdołała przeprowadzić wywiad z milicjantem i przypadkowo napotkanym gejem:
– Jak pan sądzi, panie władzo, czy rozpędzenie parady gejów dobrze wpłynie na opinię Rosji w świecie?
– W Rosji nie ma miejsca dla pedałów!
– oświadczył krótko milicjant.

Gej również nie miał wiele do powiedzenia:
– Czy pan i pańscy przyjaciele czują się zawiedzeni nietolerancją władz miasta?
– Wie pani, jesteśmy przyzwyczajeni do wielu rzeczy. Dla nas to nic nowego. A i muszę przyznać, że ci milicjanci są nawet przystojni...

Milicjantom udało się rozpędzić wiec. Zatrzymano kilkunastu najbardziej „wyrywnych” demonstrantów. Pozostali natomiast szykują się do wielkiej parady na placu Puszkina.

Źródło[edytuj]