Samochód bezpieczeństwa

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

300px|right|thumb|Przykład prawidłowego wyjazdu samochodu bezpieczeństwa 300px|right|thumb|Gry komputerowe doskonale odzwierciedlają funkcję Safety Cara Na tor wyjeżdża samochód bezpieczeństwa

Andrzej Borowczyk o samochodzie bezpieczeństwa

Mamy jakiś element obcy na torze, bo przecież samochód bezpieczeństwa skądś się musiał wziąć

Ponownie Andrzej, tym razem o tajemniczym powstaniu Safety Cara

Okno samochodu bezpieczeństwa jest otwarte

Maurycy Kochański o taktyce Fernando Alonso

Samochód bezpieczeństwa (lub Safety Car, w skrócie SC, w USA nazywany Pace Car) – pojazd mający na celu zwolnienie wszystkich kierowców wyścigowych znajdujących się na torze. Często jest powodem zamieszania w wyścigu, dzięki czemu wielu kibiców liczy na pojawienie się go podczas zawodów. Zbyt długa wizyta samochodu bezpieczeństwa na torze powoduje zupełnie odmienne odczucie i każdy oczekuje na ukazanie się napisu Safety Car in this lap.

Powody wyjazdu samochodu bezpieczeństwa

  • Wypadek samochodowy
  • Leżąca na torze butelka
  • Półnagi kibic na prostej startowej
  • Witalij Pietrow prezentujący swoją optymalną formę wyścigową
  • Lewis Hamilton po próbie wyprzedzania
  • Otwarta studzienka kanalizacyjna
  • Karetka pogotowia zaparkowana w niewłaściwym miejscu
  • Stopniowe zamienianie się toru wyścigowego na tor regatowy

Safety Car w Formule 1

Rolę tę pełni srebrny Mercedes, który migocze sympatycznie różnokolorowymi lampkami. Pojazdem tym kieruje Bernd Mayländer.

GP Europy 2007

Podczas tego wyścigu na tor spadły duże ilości deszczu. Na jednym z zakrętów wypadło kilku kierowców, mimo, że na torze był już samochód bezpieczeństwa. Taki przebieg zdarzeń nie spodobał się Vitantonio Liuzziemu, który postanowił wejść w efektowny poślizg i uderzyć bokiem swojego bolidu w Safety Cara. Włoch minął się z celem, więc postanowił wycelować w stojący na poboczu traktor do wyciągania bolidów ze żwirowej pułapki, ale i tutaj plan się nie powiódł.[1]

GP Brazylii 2002

Podczas tego wyścigu atak na SC zaplanował Nick Heidfeld. Głównym celem było zniszczenie drzwi srebrnego Mercedesa. Jednak Bernd Mayländer bardzo sprytnie poświęcił na przynętę samochód medyczny, a Niemiec dał się złapać w pułapkę i uderzył w drzwi tego właśnie pojazdu.[2]

Safety Car w WTCC

Tutaj rolę SC pełnił niegdyś srebrny Chevrolet, teraz jest on koloru czerwonego, gdyż zdarzyło mu się przejechać kilku widzów.

Francja 2009

Podczas wyścigu w Pau na prowadzeniu od startu znajdował się Franz Engstler. Już na pierwszym okrążeniu doszło do kolizji oraz pożaru jednego z samochodów. Na tor wyjechał Safety Car. Jak się potem okazało był to jednak samochód niebezpieczeństwa, ponieważ jego kierowca wyjechał z pit lane w taki sposób, że lider wyścigu nie miał szans wyhamować i uderzył w SC ze sporą prędkością. Wyścig zatrzymano, Engstler zakończył wyścig w efektowny sposób, a funkcję samochodu bezpieczeństwa przejął samochód medyczny. Zobacz to!(40. sekunda filmu).

Safety Car w innych seriach

6-godzinny wyścig Castellet

W 2011 roku po stracie do tego wyścigu okazało się, że SC nie zjechał do boksów po zapaleniu się zielonego światła. Spowodowało to zamieszanie, w którym doszło do wypadku. Przez ten incydent mety nie uzyskało trzech faworytów zawodów.[3]

Le Mans 24

W 2011 roku po potężnej kraksie Audi R18 na tor wyjechały samochody bezpieczeństwa (tor Le Mans jest tak długi, że potrzeba trzech Safety Carów). Akcja ratunkowa oraz sprzątanie toru trwało jednak ponad dwie godziny, przez co, po raz pierwszy w historii wyścigów, samochód bezpieczeństwa musiał zjechać do boksów na tankowanie i wymianę opon.

V8 Supercars

W tej serii wyścigowej, na torze Phillip Island w 2009 roku, Safety Car stanął w miejscu, aby poczekać na nadjeżdżających kierowców. Kiedy liderzy wyścigu pojawili się na horyzoncie SC nawet nie drgnął, przez co zawodnicy postanowili wyprzedzać go po kolei. W pewnym momencie kierowca samochodu bezpieczeństwa przebudził się i zaczął dosłownie ścigać się z resztą stawki. Można wręcz powiedzieć, że Safety Car zajmował w pewnym momencie ósme miejsce. Niektóre źródła podają, że kierowca SC zażywał środki nasenne.[4]

Dziwna sytuacja zdarzyła się również podczas jednego z wyścigów w Abu Dhabi. Tam z kolei samochód bezpieczeństwa jechał z prędkością 40 km/h, zamiast regulaminowych 80 km/h. Na torze zrobił się chaos, ponieważ kierowcy starali się jak mogli dogrzewać swoje opony, ale niska prędkość im to uniemożliwiała.[5]

Przypisy