Forum:Analiza ruchu na Facebooku

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ten wątek nie był edytowany od 76 dni. Nie baw się w archeologa i nie odkopuj go. Zamiast tego możesz wrócić na stronę główną forum i założyć nowy temat.


Cquote2.svg

a potem się śmieją że nonsensopedyści nie potrafią
sprawy załatwić bez pisania ściany na 20kB co najmniej

Cquote2.svg

Ostrzyciel, #nons, 12 października 2018



Cquote2.svg

To będzie dobry cytat na 16-kilowy wpis na porum.
Cquote2.svg

Grzeeesiek, 26 września 2019

Elo, w ciągu kilku ostatnich dni zrobiłem analizę ruchu na naszym profilu na Fejsie. To będzie długa czytanina, więc dobrze sobie herbatki zaparzyć czy coś.

Dane wyjściowe

Próba to 208 postów, które wstawiono od 1 stycznia do 18 września 2019. Pominąłem większość meta postów. Naszego peja lajkuje około 47 tys. osób, obserwuje prawie tysiąc mniej, jednak ruch jest mały jak na tę liczbę użytkowników. Nieśmiało podejrzewam, że część z nich po prostu obecnie na FB nie zagląda, ale nadal nie jest to wynik porównywalny z innymi fanpejdżami tej wielkości. Innymi słowy – jest paździerz i coś trzeba zrobić. Przejdźmy jednak do mięsa.

Poniżej znajduje się tabela potrzebująca wprowadzenia i kilku wyjaśnień. Zawarłem w niej sześć kryteriów popularności posta. Są to:

  • Zasięg – do ilu osób dotarł post,
  • Kliknięcia – ile razy czytelnicy kliknęli w obrazek, link w komentarzu, rozwinięcie posta, cokolwiek,
  • Reakcje – ile lajeczków zebrał post,
  • Komentarze – no zgadnij,
  • Klik/zasięg – stosunek liczby kliknięć do zasięgu: pozwala ocenić, jaki odsetek osób, które widziały posta, weszły w jakąkolwiek interakcję,
  • Reakcje/zasięg – stosunek liczby reakcji do zasięgu: jaki odsetek osób, które widziały posta, zostawiły pod nim lajka.

Ktoś zapyta: a gdzie udostępnienia postów? Odpowiadam: nie ma, bo wszystkie pozostałe wskaźniki wynikają właśnie z udostępnień. Każdy szer podbija zasięg, kliki (szczególnie, jeśli trafi to na grupki) i całą resztę; wszystkie wskaźniki są tak naprawdę w jakiś sposób powiązane między sobą. Tu i ówdzie będę jednak o udostępnieniach wspominać.

W tabeli znajdują się posty, które znalazły się w górnej dziesiątce przynajmniej jednego z tych kryteriów. W nawiasie w indeksie górnym podano dokładne miejsce w rankingu.

Posty z największym ruchem
Artykuł Zasięg Kliknięcia Reakcje Komcie Klik/
zasięg
Reakcje/
zasięg
Pesa 27359(1) 9595(1) 741(1) 92(1) 35,07%(1) 2,708%(1)
Ausfahrt 26796(2) 3215(2) 406(2) 87(3) 12,00%(22) 1,515%(3)
Frytkebab 24848(3) 3156(3) 322(3) 90(2) 12,70%(14) 1,296%(6)
Novelle cuisine 16317(4) 1704(11) 170(8) 30(6) 10,44%(29) 1,042%(11)
Paweł Jumper 15690(5) 2928(6) 177(7) 20(9) 18,66%(6) 1,128%(7)
Poznań Główny 15536(6) 2119(9) 227(5) 24(8) 13,64%(11) 1,461%(4)
NonNews:Wywiad z Bogiem 15390(7) 2980(5) 46(42) 10(19) 19,36%(4) 0,299%(112)
Bombelek 15245(8) 1834(10) 266(4) 46(5) 12,03%(21) 1,745%(2)
Ludzki żywot 14259(9) 1562(15) 139(9) 75(4) 10,95%(25) 0,975%(13)
Plik:Wjazd Impulsa do Jerozolimy 14227(10) 3050(4) 202(6) 14(12) 21,44%(3) 1,420%(5)
NonNews:Tak się robi zakupy w Polsce! 13006(11) 2475(7) 13(126) 9(25) 19,03%(5) 0,100%(192)
Adam Andruszkiewicz 11792(15) 1454(16) 125(10) 10(19) 12,33%(17) 1,060%(10)
Bosman (piwo) 11464(16) 766(39) 57(24) 28(7) 6,68%(82) 0,497%(51)
ST44 11094(20) 1606(12) 52(31) 5(49) 14,48%(8) 0,469%(59)
NonNews:TVP kradnie grafiki od nas 11067(21) 1592(13) 100(12) 6(43) 14,39%(9) 0,904%(14)
Nonźródła:Pocztówka z Państwa Środka 10048(24) 1375(18) 28(74) 11(16) 13,68%(10) 0,279%(117)
Matura 9320(33) 2141(8) 18(105) 10(19) 22,97%(2) 0,193%(152)
Nonźródła:Teologiczna interpretacja / tab. 360 8977(37) 827(34) 101(11) 8(32) 9,21%(41) 1,125%(8)
Plecak typu kostka 8573(46) 637(60) 75(15) 17(10) 7,43%(71) 0,875%(17)
Gęś 7992(59) 375(103) 88(13) 8(32) 4,69%(125) 1,101%(9)
Czechy 2904(198) 492(82) 10(146) 1(130) 16,94%(7) 0,344%(99)

Dobre posty

Przyjrzymy się teraz paru postom, które na Fejsie chwyciły. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że zawartość artykułu nie ma znaczenia przy klikach, bo ukazuje się czytelnikom dopiero po kliknięciu w posta. Nie jest więc ważny poziom samego artykułu, ważne jest to, czym do niego zachęcimy.

  • Pesa – tegoroczny przodownik pracy z wielu przyczyn. Po pierwsze: drama. W poście napisaliśmy (zgodnie z prawdą), że mamy nową wersję artykułu, bo Wikia usunęła starą wersję powołując się na art. 212 k.k. (zniesławienie). Po drugie: mikole. Można się śmiać, ale prawda jest taka, że miłośnicy kolei są jedną z najaktywniejszych grup wokół Nonsensopedii. Wystarczy zresztą spojrzeć, ile artykułów o lokomotywach czy dworcach tu trzymamy.
  • Ausfahrt – wdzięczny artykuł o dość nietypowej tematyce, nawiązującej do znanego żartu o tym, że na niemieckich autostradach można znaleźć drogowskazy kierujące do rzekomego miasta o tej nazwie.
  • Frytkebab – artykuł pisany na Jadło regionalne, mówiący o fastfoodzie gwałcącym wszystkie piramidy żywieniowe świata i jednocześnie szczecińskim specyfiku. O tym, dlaczego akurat mieszkańcy Szczecina wyjątkowo lubią być doceniani i zauważani w internecie, mogę poopowiadać, ale nie tu i nie teraz. Prawda jest taka, że spośród lokalnych patriotów szczecinianie na Nonsensopedii mają się nieźle, a czytelnikom zawsze robi się cieplej w środku, gdy czytają coś o swoim mieście czy regionie.
  • Novelle cuisine – kolejne Jadło regionalne, choć tym razem opisujące nie lokalny specyfik, a zjawisko z pogranicza absurdu dla przeciętnego zjadacza chleba. Zabawne jest dla ludzi samo to, że snobi są w stanie zapłacić niebotyczne pieniądze za potrawę, która co prawda ładnie wygląda, ale nie zapełni żołądka w stopniu dostatecznym.
  • Paweł Jumper – zmartwychwstały po latach mem z czasów YouTube'a nagrywanego telefonem w 240p. Dla jednych element pociągu nostalgii, dla innych, młodszych, nader zabawny filmik, jak główny bohater upada i sobie głupi ryj rozwala – czego chcieć więcej?
  • Poznań Główny – skoro mamy do czynienia z dworcem, a dworce to kolej, a kolej to mikole, nic dziwnego, że artykuł zawędrował tak wysoko. Dworzec ten jest jednak znany w całej Polsce ze swojej niefunkcjonalności, a lokalsi na pewno byli wniebowzięci, gdy ktoś po raz milionowy obsmarował budynek, który też stał się swoistym lokalnym memem.
  • Wywiad z Bogiem – temat dobrany wręcz idealnie, wzbudzający u czytelników ciekawość i mający potencjał do pewnych kontrowersji na tle religijnym. Rzuca się jednak w oczy względnie mała liczba reakcji – czyżby ludzie spodziewali się więcej „ognia” i zostali nieco zawiedzeni?
  • Bombelek – artykuł nawiązujący do zjawiska obśmiewanego w internecie i popularnego w danej chwili; doczepka do hype train, która często okazuje się być zaskakująco skuteczna.
  • Ludzki żywot – jeden z klasyków Nonsensopedii, artykuł wspominany przez lata dzięki swojej nietypowej budowie, porównującej świat rzeczywisty do wirtualnego – zabieg dość lubiany wśród czytelników i odnoszący dawno temu spore sukcesy.
  • Wjazd Impulsa do Jerozolimy – tu, przyznaję, osobiście kisnę w środku. Meta post, który gone viral na grupkach mikolskich, bo akurat do ilustracji ficzera do opisywania grafik Ostrzyciel wybrał zupełnym przypadkiem grafikę z pociągiem. Dobre wyczucie!
  • News: Tak się robi zakupy w Polsce! – to zaś jest o swego czasu popularnym zjawisku, które samo w sobie jest absurdalne. Mamy kilka minut, żeby obrabować sklep z możliwie dużej liczby produktów, a co sobie weźmiemy, to nasze. Zastanawia znów podejrzanie mała liczba reakcji pod postem.
  • Adam Andruszkiewicz – polityk, który miał posta na Nonsensopedii w trakcie swoich 5 minut, więc było o nim głośno. A skoro o człowieku dużo się mówi, to i artykuł będzie się klikać.
  • Bosman – kolejny lokalny wyrób gastronomiczny, klasyczna popita do frytkebaba. A gdzie wzmianka o Szczecinie, tam każdy szanujący się szczecinianin musi wstawić komentarz. Mały stosunek klików do zasięgu wynika z silnego nacechowania lokalnego, którego Facebook w tym przypadku zupełnie nie zajarzył.
  • ST44 – artykuł dla mikoli ze wdzięcznym opisem uruchamiania lokomotywy na szkołę radziecką, bo to radziecka maszyna jest.
  • News: TVP kradnie grafiki z Nonsensopedii – znów drama, i to na nie byle jaką skalę, bo rządowa szczekaczka wzięła od nas grafiki szkalujące Prezydenta Tysiąclecia. Żałuję w środku, że mimo wszystko nie poszło to dalej do mediów, które zgodnie zignorowały fakt, że wzięto to akurat stąd.
  • Źródła: Pocztówka z Państwa Środka – ostatni mechanizm, na który warto zwrócić uwagę. Duża liczba kliknięć wzięła się z zachęcenia czytelnika do aktywności w poście, w tym przypadku znalezienia detalu na podrzuconym obrazku.

Kolejne posty albo korzystają z tych samych mechanizmów co wyżej (matura – bieżący trend, interpretacja i kostka – nacelowanie w odpowiednie grupy czytelników), albo znalazły się tam przypadkiem (gęś, Czechy) i szorują po dole listy.

Znowu w życiu mi nie wyszło

Było też kilka postów, które odstawały na minus od reszty. Tych będzie kilka i bez szczegółowego rankingu.

  • Źródła: Szczurem a prawdą – źródło, które – choć niezłe – nie miało w poście żadnego chwytliwego elementu i zostało potraktowane przez czytelników jako niewarte uwagi opowiadanie o niczym. Na dodatek link znajduje się bezpośrednio w poście, co dodatkowo tnie zasięgi.
  • Zupa klopsowa – podejrzanie mały zasięg (769 osób) spowodował, że mało kto zajrzał do artykułu. Wskaźniki reakcji i kliknięć na osobę nie są złe. Może była wtedy jakaś niezależna od nas awaria serwerów FB? Nie pamiętam.
  • News: Sadownicy coraz bogatsi – news, który niby wpisuje się w ówczesny trend protestu rolników, ale do czytelników nie trafił. Może przez niezałapanie ironii i odrzucenie czytelników ze względu na narrację a'la Wiadomości, na której opierał się żart? Dodatkowo link w poście, a nie w komentarzu, nie ułatwia sprawy.
  • Krytyka literacka – temat, mam wrażenie, nieinteresujący dla przeciętnego czytelnika, dość abstrakcyjny i bez dobrego puncha w poście.
  • News: Koleją przez Saharę – retro news, który prawdopodobnie cierpi na to samo, co Szczurem a prawdą. Swoją drogą, retro newsy potrafią przyjmować się przeróżnie, ale mało który zyskuje dużą popularność. Warto się i nad tym pochylić.
  • News: Czego się boją łódzkie kamienice? – news z linkiem w poście, który czytelnikowi po tytule nic nie mówi i nie sprawia wrażenia ciekawego lub opartego przynajmniej na rzeczywistych wydarzeniach, o których miał prawo słyszeć w mediach. Znów link w poście dodatkowo uciął zasięgi.

Porady i dobre praktyki

Wprawne oko zauważyło już dwie sekcje wcześniej, na co kłaść nacisk, ale dobrze wylistować sobie to wszystko (i jeszcze więcej) jeszcze raz.

Jak pisałem, na FB to post sprzedaje artykuł, nie odwrotnie. Dopóki artykuł nie jest absolutnym klasykiem, a tych mamy raptem kilka, nie możemy polegać na tym, że damy byle jakiego posta i ludzie zaczną w to klikać. Nawet jeśli mamy taki artykuł, dobrze sprzedanie go pozwoli wydatnie zwiększyć zasięgi, bo w link klikną też osoby, które mogły z danym artykułem nie mieć wcześniejszej styczności. A jak dobrze sprzedać artykuł?

  • Korzystaj z gorących tematów lub sam je twórz. Podpinanie się pod hype train naprawdę działa.
  • Nadążaj za światem zewnętrznym. Poprzedni punkt się w sumie w tym zawiera, ale warto pamiętać, że reagowanie na to, co się dzieje wokół zawsze będzie w jakiś sposób docenione, a Nonsensopedia będzie postrzegana mniej jako relikt przeszłości, a coś, co faktycznie próbuje nadążać za rzeczywistością i żyje w 2020, nie 2008 roku.
  • Celuj w grupy społeczne, które możesz zainteresować. Mogą to być subkultury, miłośnicy czegoś tam, mieszkańcy danego regionu. Zachowuj przy tym różnorodność, by przez eksploatowanie jednej grupy nie zamknąć się przypadkiem na całą resztę.
  • Nawiązuj do memów i znanych żartów. Ludzie to wbrew pozorom straszliwi konserwatyści kulturowi i tak jak lubią słuchać w radiu tego, co znają, tak samo lubią śmiać się z żartów, które już wcześniej słyszeli, tylko w innej formie.
  • Pogranicze absurdu jest fajne. Nie bój się zahaczać o tematy lekko absurdalne, które wydają się czytelnikowi niestandardowe i ciekawe. Musisz to jednak zrobić z wyczuciem i z umiarem: o ile przykłady „z życia” będą bawić, o tyle deszcz stukilowych worków z mielonym mięsem nie musi.
  • Wykorzystaj wspomnień czar. Dla wielu osób jesteśmy wspomnieniem starych, dobrych czasów i możemy grać tą monetą, przypominając rzeczy, którymi ludzie żyli lata temu. Nie bój się tego robić, szczególnie, jeśli wiesz o czym mowa i możesz uraczyć posta błyskotliwym nawiązaniem.
  • Rozruszaj czytelnika. Daj mu w poście zajęcie, niech na chwilę zwolni scrollowanie i przyjrzy się temu, co mu dajesz. Nie przeginaj jednak w drugą stronę, bo osiągniesz efekt odwrotny od zamierzonego.

Do niemal każdego punktu widnieje jedna dodatkowa uwaga: nie przesadź. Skorzystaj z wcześniejszych doświadczeń i zobacz, co się w mediach społecznościowych przyjmowało i zacznij sam dociekać, dlaczego. Jeśli to odkryjesz, zwiększasz swoje szanse na dotarcie do czytelników i rozruszanie internetowego poletka, którym zarządzasz.


Śmiertelniku, który tu dotarłeś: jeśli przeczytałeś to całe, szacun.

Zapraszam jak zawsze do dyskusji i dzielenia się spostrzeżeniami i pomysłami, by Plan Naprawczy™ naszych mediów społecznościowych mógł być lepszy. Grzesiekdasys ryśtyś. 18:52, 26 wrz 2019 (CEST)


Dobre wiadomości[edytuj]

Stwierdziliśmy z Ostrzycielem, że na peja będziemy wrzucać rzeczy co kilka dni, ale lepsze, bez zbędnego wymyślania na siłę i cudowania. Dodatkowo ja zacząłem wrzucać trochę więcej postów, starając się pisać po prostu zabawniejsze, nie takie suche posty. Przynoszę poniżej pierwsze wyniki tych działań.

Oto tabela z wynikami za listopad i grudzień (bez świeżej pasty). Tłem ciemnozielonym zaznaczono wartości, które w tabeli z września łapią się w górne 5%, jasnozielonym – 10%, żółtym – 25%. Wartości są do pewnego stopnia zaokrąglone, żeby ułatwić życie i nie odtwarzać kompletu danych z wrześniowej tabeli (szczególnie przy progu 25%, który jest przy 52. artykule).

Postów jest 19, więc gdyby trend był stały, to jeden artykuł byłby ciemnozielony, jeden jasnozielony, a trzy miałyby żółte tło. A jak to wygląda naprawdę?

Posty z największym ruchem
Artykuł Zasięg Kliknięcia Reakcje Komcie
Michał Milowicz 26701 4261 355 40
Grazynacore 8592 474 28 3
Lipinki Łużyckie 16103 1252 114 26
Strzebiń 3907 162 11 0
Jerzy Urban 12669 1176 60 14
Fotel teściowej 3178 46 7 1
Jak przetrwać na drogach 11671 1379 27 6
Kim Dzong Il 6104 364 23 1
NonNews:Gracjan w teatrze 9392 750 19 3
Filip Chajzer 15304 2291 86 2
Łódź (gwóźdź) 13290 980 117 10
Cytaty:Magda Gessler 8367 496 14 2
Dresiarz (gwóźdź) 14266 4709 89 4
Čestina 12273 1158 53 6
Cytaty:Afera Rywina 5958 431 22 2
Cytaty:Leszek µller 8732 961 56 3
Biegi 5479 159 6 2
Dziadek z reklamy Sagi 15487 1463 123 12
Autobus widmo 10783 570 47 9

Działa! :) Co prawda rzuca się w oczy głównie powiększenie zasięgów, a nie np. lajów, ale weźmy pod uwagę, że jeżeli chcemy trafiać do potencjalnie nowych czytelników, to posty o dużym zasięgu zrobią to lepiej niż te, które wyświetlą się tylko wiernym fanom. Od czegoś rozruszanie fanpejdża trzeba zacząć.

Pozdrawiam i ciepłych napojów jak zwykle życzę. Grzesiekdasys ryśtyś. 21:19, 29 gru 2019 (CET)