NonNews:Ciężarówka z tygrysami zatrzymana na przejściu granicznym

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

2 listopada 2019

Kilka dni temu na granicy polsko-białoruskiej doszło do zatrzymania ciężarówki wiozącej stado tygrysów. Przewóz został zatrzymany, a zwierzęta trafiły do poznańskiego ZOO.

Na wyruszenie w dalszą trasę nie pozwolili białoruscy granicznicy, z którym rozmawiał redaktor Przedjutrza.
Przedjutrze: Jak do tego doszło?
Granicznik: Podjeżdża ciężarówka, a z niej dochodzą hałasy, to pytam się kierowcę „Panie, teściową pan wieziesz?”, na co on „Eee, nie, wycieczkę szkolną, pewnie wódę piją, wie pan jak to z tą młodzieżą”. Ja jednak idę, otwieram drzwi, a tam tygrysy w klatkach!

Na miejscu był także kierowca, więc postanowiliśmy go zapytać o cel transportu.
Kierowca: Panie, wiesz pan, jaki dobry jest kotlet z tygrysa? Normalnie palce lizać!
Przedjutrze: Przepraszam, ale z tego co wiem z tygrysów się nie robi kotletów.
Kierowca: A jadłeś pan, że się wtrącasz?

Tygrysy zostały adoptowane przez poznańskie ZOO. Podążyliśmy ich śladem, aby dowiedzieć się więcej o ich stanie.
Pracownik 1: Proszę zobaczyć, jak piją wodę. Ta podróż je bardzo wymęczyła, widać, że mają wielkie pragnienie, nasi pracownicy ciągle muszą dolewać więcej wody.
Pracownik 2: Oj tam, jaka znów podróż, po prostu dolaliśmy im nieco okowity, a jak im smakuje!

Jak relacjonują pracownicy ZOO, stan tygrysów się poprawia z dnia na dzień i faktycznie, tygrysy w klatkach zdawały się być bardzo wesołe. Życzymy im szybkiego powrotu do zdrowia.

Źródła[edytuj]