NonNews:Lepper: Grożono mi, że mnie zlikwidują

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

11 lipca 2007

Chyba mi coś dołożyli do tych hantli, chcą żeby mnie przygniotły

Były minister rolnictwa Andrew Lepper boi się, że ktoś chce go zlikwidować.

W piątek przyszedł do mnie mężczyzna i powiedział: Dziś będzie pan zlikwidowany, pana zboże wysypane na tory, a na pańskich krowach przeprowadzimy eksperymenty – mówił na konferencji prasowej. Według najbliższych współpracowników Leppera jakieś helikoptery wylądowały w jego gospodarstwie rolnym, wyszli z nich Talibowie, którzy z okrzykami Allah Akbar i Let's get some anthrax udali się natychmiast do obory. Lepper twierdzi, że została naruszona jego godność osobista i prawa człowieka Boję się nawet wchodzić do solarium, bo nie mam pewności, czy nie opale się na zielono. Nie boję się natomiast o swoje krowy, bo żadnej nie mam, a tylko wyłudzam na nie dopłaty z Unii Europejskiej... ups... zdaje się, ze znów coś palnąłem.

Podczas przesłuchania w siedzibie ABW, Andrzej milczał jak głaz. Do mówienia nie przekonali go nawet agenci biura, którzy usiłowali mu wyjaśnić że występuje w charakterze świadka – poszkodowanego.

Źródło[edytuj]