Bóg: Różnice pomiędzy wersjami

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
M (Przywrócono przedostatnią wersję, jej autor to Sir Damiinho. Autor wycofanej wersji to Ptok Bentoniczny.)
(Dodano informacje o Bogu i Jego poczuciu humoru)
Linia 12: Linia 12:
{{cytat|Kikut, rany Boskie!|[[Maciej Iwański]] do '''Boga''' po stracie ręki w trakcie bitwy pod Udine}}
{{cytat|Kikut, rany Boskie!|[[Maciej Iwański]] do '''Boga''' po stracie ręki w trakcie bitwy pod Udine}}


'''Bóg''' – bliżej niesprecyzowana istota dbająca o to aby rzeczy po prostu się zdarzały, albo nie. Jeśli stało się coś z wielką pewnością możemy przyjąć, że stało się tak bo Bóg tak chciał. Twierdzenie to jest prawdziwe także dla sytuacji gdy nic się nie stało. Jest także wspaniałym wytłumaczeniem dla wszystkich tych zjawisk jakich ludzkość nie potrafi wyjaśnić. Dzięki immanentnej wszechmocy stwarza tak fantastyczne obiekty jak [[czarna dziura|czarne dziury]], gwiazdy neutronowe, bliny z kawiorem i nosorożce. Z całą pewnością można więc założyć, że to bóg chciał, aby ktoś napisał o nim w Nonsensopedii, i to dzięki sobie samemu się tu znalazł. Obrażanie Boga jest w kilkudziesięciu krajach karane więzieniem lub śmiercią, co ciekawe w tych samych krajach można do woli obrażac krasnoludki, elfy i jednorożce.
'''Bóg''' – bliżej niesprecyzowana istota dbająca o to aby rzeczy po prostu się zdarzały, albo nie. Jeśli stało się coś z wielką pewnością możemy przyjąć, że stało się tak bo Bóg tak chciał. Twierdzenie to jest prawdziwe także dla sytuacji gdy nic się nie stało. Jest także wspaniałym wytłumaczeniem dla wszystkich tych zjawisk jakich ludzkość nie potrafi wyjaśnić. Dzięki immanentnej wszechmocy stwarza tak fantastyczne obiekty jak [[czarna dziura|czarne dziury]], gwiazdy neutronowe, bliny z kawiorem i nosorożce. Z całą pewnością można więc założyć, że to Bóg chciał, aby ktoś napisał o nim w Nonsensopedii, i to dzięki sobie samemu się tu znalazł. Bóg bowiem ma poczucie humoru i nie jest sztywniakiem. Obrażanie Boga jest w kilkudziesięciu krajach karane więzieniem lub śmiercią. Ludzie niewierzący w Boga oburzają się dlaczego, skoro w tych samych krajach można do woli obrażać krasnoludki, elfy i jednorożce.


== Występowanie i historia ==
== Występowanie i historia ==
W pradawnych czasach, gdy ludzkość nie znała latarek elektrycznych i sejsmografów, Bóg mieszkał w ciemnych jaskiniach, i wulkanach skąd ciskał gromy, i polewał gorącą lawą niegrzecznych wyznawców. Polewanie lawą owocowało natychmiastowym wyznaczeniem ochotników do skakania do wnętrza krateru, co bóg przyjmował z aprobatą i na pewien czas stygł w swoim karcącym gniewie.
W pradawnych czasach, gdy ludzkość nie znała latarek elektrycznych i sejsmografów, Bóg mieszkał w ciemnych jaskiniach, i wulkanach skąd ciskał gromy, i polewał gorącą lawą niegrzecznych wyznawców. Polewanie lawą owocowało natychmiastowym wyznaczeniem ochotników do skakania do wnętrza krateru, co Bóg przyjmował z aprobatą i na pewien czas stygł w swoim karcącym gniewie.


Bóg mieszkał także w każdym dziwnym drzewie, na szczycie bardzo wysokiej góry, w zwierzęciu jakie nie dało zatłuc się pierwszym lepszym kijem i w dole, którego dna nie było widać. Podsumowując kiedyś ciężko było przejść przez las aby nie potknąć się przynajmniej o tuzin bóstw.
Bóg mieszkał także w każdym dziwnym drzewie, na szczycie bardzo wysokiej góry, w zwierzęciu jakie nie dało zatłuc się pierwszym lepszym kijem i w dole, którego dna nie było widać. Podsumowując kiedyś ciężko było przejść przez las aby nie potknąć się przynajmniej o tuzin bóstw.
Linia 21: Linia 21:
Później przeprowadził się, wraz ze zmianą nawyków mieszkaniowych homo sapiens, do eleganckich pałaców, w których trunki lały się strumieniami, na żarciu można było spać, panowała przyjemna dekadencja, a gromy można było ciskać w sposób zdecydowanie bardziej elegancki.
Później przeprowadził się, wraz ze zmianą nawyków mieszkaniowych homo sapiens, do eleganckich pałaców, w których trunki lały się strumieniami, na żarciu można było spać, panowała przyjemna dekadencja, a gromy można było ciskać w sposób zdecydowanie bardziej elegancki.


Obecnie gdy ekspedycje podwodne i górskie znalazły 0% boskości w największych głębiach i na najwyższych górach, bóg został przekwaterowany w bliżej nieznane i niewykrywalne rejony. Oznacza to że znajduje się on wszędzie, to znaczy nawet w twojej piwnicy... to nie szkodzi, że nie masz piwnicy, masz za to w niej Boga.
Obecnie gdy ekspedycje podwodne i górskie znalazły 0% boskości w największych głębiach i na najwyższych górach, niewidzialny Bóg został przekwaterowany w bliżej nieznane i niewykrywalne rejony. Oznacza to że znajduje się on wszędzie, to znaczy nawet w twojej piwnicy... to nie szkodzi, że nie masz piwnicy, masz za to w niej Boga. Bóg też jest w twoim sercu, nawet jeśli jesteś psychopatycznym mordercą. Stąd ta piosenka Paktofoniki - "Jestem bogiem", bo Bóg jest w każdym z nas.


== Komunikacja ==
== Komunikacja ==
[[Grafika:SS3.png|right|thumb|400px|Niestety, nie wszystkie przeglądarki obsługują protokół modlitwy...]]
[[Grafika:SS3.png|right|thumb|400px|Niestety, nie wszystkie przeglądarki obsługują protokół modlitwy...]]
{{cytat|Kiedy mówisz do Boga, modlisz się. Kiedy Bóg mówi do ciebie, cierpisz na schizofrenię.|Thomas Szasz}}
{{cytat|Kiedy mówisz do Boga, modlisz się. Kiedy Bóg mówi do ciebie, cierpisz na schizofrenię.|Thomas Szasz}}
O dziwo, mimo, iż dowolny bóg jest wszechwiedzący należy go bezustannie informować o swoich potrzebach, uczynkach, winach i zasługach. Najlepiej czynić to z pozycji „na kolanach”, gdyż dzięki tej niewygodzie bóg nie będzie musiał zbyt długo wysłuchiwać naszych wywnętrzeń. Do komunikowania z bogiem służy protokół zwany modlitwą. Wiele osób narzeka, że jest on skrajnie nieskuteczny. Wynika to z nieumiejętnego stosowania modlitwy. Wprawni wierni są w stanie osiągnąć niemal stuprocentową skuteczność. Prostym przykładem jest modlitwa o to, aby deszcz padał z góry na dół. Działa za każdym razem. Modlitwa by jutro wstało słońce, może stwarzać pewne problemy - jeśli mieszkamy za kołem podbiegunowym.
O dziwo, mimo, iż Bóg jest wszechwiedzący należy go bezustannie informować o swoich potrzebach, uczynkach, winach i zasługach, ponieważ Bóg pragnie kontaktu z tobą i tego byś go dostrzegał i z nim rozmawiał. Najlepiej czynić to z pozycji „na kolanach”, gdyż dzięki tej niewygodzie Bóg zobaczy, że nam zależy by wysłuchał naszych wywnętrzeń. Do komunikowania z Bogiem służy protokół zwany modlitwą. Wiele osób narzeka, że jest on skrajnie nieskuteczny. Wynika to z nieumiejętnego stosowania modlitwy. Wprawni wierni są w stanie osiągnąć niemal stuprocentową skuteczność. Prostym przykładem jest modlitwa o to, aby deszcz padał z góry na dół (wbrew pozorom deszcz pada najczęściej pod kątem, w zależności od siły wiatru). Działa za każdym razem. Modlitwa by jutro wstało słońce, może stwarzać pewne problemy - jeśli mieszkamy za kołem podbiegunowym. Modlitwa o bardziej skomplikowane rzeczy jest skuteczna, ale wymaga większej wiary.


Swego czasu ważne było, by swoją modlitwę poprzeć jakąś fajną, miłą bogu ofiarą. A to zarżniętą kozą, a to szklanicą wina, a to zawsze mile widzianą dziewicą. O ile ze szklanki wina albo dziewicy można się jeszcze ucieszyć, to zupełnie niezrozumiała jest chęć oglądania kozich wnętrzności, płonących na ołtarzu.
Swego czasu ważne było, by swoją modlitwę poprzeć jakąś fajną, miłą Bogu ofiarą. A to zarżniętą kozą, a to szklanicą wina, a to zawsze mile widzianą dziewicą. O ile ze szklanki wina albo dziewicy można się jeszcze ucieszyć, to pozornie niezrozumiała jest chęć oglądania kozich wnętrzności, płonących na ołtarzu. A tak naprawdę chodziło o to, żeby oddać Bogu, to co było dla człowieka cenne. Dla niektórych najcenniejsza była bowiem koza.


== Kapłani ==
== Kapłani ==
{{nonnews|[[NonNews:Fryderyk Nietzsche: Bóg nie żyje|Fryderyk Nietzsche: Bóg nie żyje]], [[NonNews:Bóg nie lubi grzeszników|Bóg nie lubi grzeszników]]|y}}
{{nonnews|[[NonNews:Fryderyk Nietzsche: Bóg nie żyje|Fryderyk Nietzsche: Bóg nie żyje]], [[NonNews:Bóg nie lubi grzeszników|Bóg nie lubi grzeszników]]|y}}
Zawsze znajdowali się na świecie ludzie twierdzący z uporem, że to do nich bóstwo przemawia szczególnie. Na potwierdzenie tych słów gotowi byli rzucać się na glebę z pianą na ustach i bełkotać o ''siedmiogłowym smoku we krwi skąpanym, a trzewia jego całe z budyniu są, bo nasycił się poziomkami córek waszych i synów, a pogrzebać nas przyszedł żywcem, więc chleb smarujmy teraz nutellą z obu stron!''. Często było to powodowane niskimi pobudkami partycypowania w co cenniejszych i smaczniejszych ofiarach. Dodatkowo ludzie ci uzurpowali sobie wyłączne prawo do komunikowania się z bogiem co w krótkim czasie zaprowadziło cennik na te usługi. Wierni musieli zatem przemyśleć czy opłaca się prosić o deszcz w czwartek skoro kosztuje to [[kura|kurę]] i siedem zajęczych skórek.
W różnych religiach i cywilizacjach byli kapłani. Bowiem zawsze znajdowali się na świecie ludzie twierdzący z uporem, że to do nich bóstwo przemawia szczególnie. Na potwierdzenie tych słów gotowi byli rzucać się na glebę z pianą na ustach i bełkotać o ''siedmiogłowym smoku we krwi skąpanym, a trzewia jego całe z budyniu są, bo nasycił się poziomkami córek waszych i synów, a pogrzebać nas przyszedł żywcem, więc chleb smarujmy teraz nutellą z obu stron!''. Często było to powodowane niskimi pobudkami partycypowania w co cenniejszych i smaczniejszych ofiarach. Dodatkowo ludzie ci uzurpowali sobie wyłączne prawo do komunikowania się z bogami co w krótkim czasie zaprowadziło cennik na te usługi. Wierni musieli zatem przemyśleć czy opłaca się prosić o deszcz w czwartek skoro kosztuje to [[kura|kurę]] i siedem zajęczych skórek.


{{stubrel}}
{{stubrel}}

Wersja z 04:43, 3 kwi 2009

Widzimisię Wachowskich, czyli jak wygląda Bóg
Plik:God.jpeg
Typowa złośliwość Boga

Wiesz, kto to jest Bóg?... Czasem zdarza Ci się, że kiedy czegoś bardzo pragniesz, to mówisz to tak jakby komuś... Bóg to ten koleś, który Cię wtedy olewa

Cytat z filmu Wyspa

Bóg? A który on ma level?

Tibijczyk o tym artykule

Religia zdołała przekonać ludzi, że istnieje pewien niewidzialny człowiek! Który żyje w niebie! Obserwuje wszystko co robisz, każdej minuty, każdego dnia! Ma listę 10 rzeczy których nie chce, żebyś robił. A jeśli zrobisz którąkolwiek z nich, to ma specjalne miejsce, pełne ognia, dymu, tortur i katuszy, gdzie ześle cię, żebyś żył i cierpiał, smażył się, płakał i krzyczał przez całą wieczność, aż do końca czasu!!! Ale... on cię kocha!

George Carlin o Bogu

Ma w sobie Boga. To gorsze niż rak.

Z Dr. House'a

Kto?

George Bush o Bogu

Boże, winda, proszę! O, tak! Chroni mnie... choć w niego nie wierzę!

Dr Perry Cox z Hożych Doktorów o Bogu

Bóg nie wierzy w ateistów, dlatego oni nie istnieją.

Pastor Sonny Manuel z kościoła baptystów o Bogu

Powiedziałem, abyście wyzbyli się grzechów, a nie mózgów! Nie potraficie czytać!?

Bóg o chrześcijańskich fundamentalistach

Gott ist tot! (Bóg nie żyje!)

Friedrich Nietzsche o Bogu

Bóg jest wszystkim, nie ma niczego na świecie co by nie było Bogiem. Oznacza to, że ty, ja, wszyscy jesteśmy Bogami!

Baruch „Borucza” Spinoza o tym, że Bóg jest wszystkim, nie ma niczego na świecie co by nie było Bogiem, co oznacza, że ty, ja, wszyscy jesteśmy Bogami.

Kikut, rany Boskie!

Maciej Iwański do Boga po stracie ręki w trakcie bitwy pod Udine

Bóg – bliżej niesprecyzowana istota dbająca o to aby rzeczy po prostu się zdarzały, albo nie. Jeśli stało się coś z wielką pewnością możemy przyjąć, że stało się tak bo Bóg tak chciał. Twierdzenie to jest prawdziwe także dla sytuacji gdy nic się nie stało. Jest także wspaniałym wytłumaczeniem dla wszystkich tych zjawisk jakich ludzkość nie potrafi wyjaśnić. Dzięki immanentnej wszechmocy stwarza tak fantastyczne obiekty jak czarne dziury, gwiazdy neutronowe, bliny z kawiorem i nosorożce. Z całą pewnością można więc założyć, że to Bóg chciał, aby ktoś napisał o nim w Nonsensopedii, i to dzięki sobie samemu się tu znalazł. Bóg bowiem ma poczucie humoru i nie jest sztywniakiem. Obrażanie Boga jest w kilkudziesięciu krajach karane więzieniem lub śmiercią. Ludzie niewierzący w Boga oburzają się dlaczego, skoro w tych samych krajach można do woli obrażać krasnoludki, elfy i jednorożce.

Występowanie i historia

W pradawnych czasach, gdy ludzkość nie znała latarek elektrycznych i sejsmografów, Bóg mieszkał w ciemnych jaskiniach, i wulkanach skąd ciskał gromy, i polewał gorącą lawą niegrzecznych wyznawców. Polewanie lawą owocowało natychmiastowym wyznaczeniem ochotników do skakania do wnętrza krateru, co Bóg przyjmował z aprobatą i na pewien czas stygł w swoim karcącym gniewie.

Bóg mieszkał także w każdym dziwnym drzewie, na szczycie bardzo wysokiej góry, w zwierzęciu jakie nie dało zatłuc się pierwszym lepszym kijem i w dole, którego dna nie było widać. Podsumowując kiedyś ciężko było przejść przez las aby nie potknąć się przynajmniej o tuzin bóstw.

Później przeprowadził się, wraz ze zmianą nawyków mieszkaniowych homo sapiens, do eleganckich pałaców, w których trunki lały się strumieniami, na żarciu można było spać, panowała przyjemna dekadencja, a gromy można było ciskać w sposób zdecydowanie bardziej elegancki.

Obecnie gdy ekspedycje podwodne i górskie znalazły 0% boskości w największych głębiach i na najwyższych górach, niewidzialny Bóg został przekwaterowany w bliżej nieznane i niewykrywalne rejony. Oznacza to że znajduje się on wszędzie, to znaczy nawet w twojej piwnicy... to nie szkodzi, że nie masz piwnicy, masz za to w niej Boga. Bóg też jest w twoim sercu, nawet jeśli jesteś psychopatycznym mordercą. Stąd ta piosenka Paktofoniki - "Jestem bogiem", bo Bóg jest w każdym z nas.

Komunikacja

Niestety, nie wszystkie przeglądarki obsługują protokół modlitwy...

Kiedy mówisz do Boga, modlisz się. Kiedy Bóg mówi do ciebie, cierpisz na schizofrenię.

Thomas Szasz

O dziwo, mimo, iż Bóg jest wszechwiedzący należy go bezustannie informować o swoich potrzebach, uczynkach, winach i zasługach, ponieważ Bóg pragnie kontaktu z tobą i tego byś go dostrzegał i z nim rozmawiał. Najlepiej czynić to z pozycji „na kolanach”, gdyż dzięki tej niewygodzie Bóg zobaczy, że nam zależy by wysłuchał naszych wywnętrzeń. Do komunikowania z Bogiem służy protokół zwany modlitwą. Wiele osób narzeka, że jest on skrajnie nieskuteczny. Wynika to z nieumiejętnego stosowania modlitwy. Wprawni wierni są w stanie osiągnąć niemal stuprocentową skuteczność. Prostym przykładem jest modlitwa o to, aby deszcz padał z góry na dół (wbrew pozorom deszcz pada najczęściej pod kątem, w zależności od siły wiatru). Działa za każdym razem. Modlitwa by jutro wstało słońce, może stwarzać pewne problemy - jeśli mieszkamy za kołem podbiegunowym. Modlitwa o bardziej skomplikowane rzeczy jest skuteczna, ale wymaga większej wiary.

Swego czasu ważne było, by swoją modlitwę poprzeć jakąś fajną, miłą Bogu ofiarą. A to zarżniętą kozą, a to szklanicą wina, a to zawsze mile widzianą dziewicą. O ile ze szklanki wina albo dziewicy można się jeszcze ucieszyć, to pozornie niezrozumiała jest chęć oglądania kozich wnętrzności, płonących na ołtarzu. A tak naprawdę chodziło o to, żeby oddać Bogu, to co było dla człowieka cenne. Dla niektórych najcenniejsza była bowiem koza.

Kapłani

NonNews
Zobacz w NonNews tematy:

W różnych religiach i cywilizacjach byli kapłani. Bowiem zawsze znajdowali się na świecie ludzie twierdzący z uporem, że to do nich bóstwo przemawia szczególnie. Na potwierdzenie tych słów gotowi byli rzucać się na glebę z pianą na ustach i bełkotać o siedmiogłowym smoku we krwi skąpanym, a trzewia jego całe z budyniu są, bo nasycił się poziomkami córek waszych i synów, a pogrzebać nas przyszedł żywcem, więc chleb smarujmy teraz nutellą z obu stron!. Często było to powodowane niskimi pobudkami partycypowania w co cenniejszych i smaczniejszych ofiarach. Dodatkowo ludzie ci uzurpowali sobie wyłączne prawo do komunikowania się z bogami co w krótkim czasie zaprowadziło cennik na te usługi. Wierni musieli zatem przemyśleć czy opłaca się prosić o deszcz w czwartek skoro kosztuje to kurę i siedem zajęczych skórek.

Szablon:Stubrel