Tezuaryzaurus coeptis

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Duże ręce pozwalały tezuaryzaurusowi na silny uścisk podczas finalizowania transakcji

Tezuaryzaurus coeptisdinozaur z rodziny danon. Jeden z najbardziej znanych przedstawicieli rodzaju dino. Żył między jurą a XVI wiekiem. Powszechnie mylony jest z tyranozaurem.

Występowanie

Najstarsze ślady występowania tego dinozaura znaleziono w Fenicji (ob. Turcja). Oprócz tego naukowcy ustalili, że swoje siedliska miał także w Afryce Północnej, krajach śródziemnomorskich oraz Wielkiej Dziczy. Mimo upodobania ciepłego klimatu, szczątki znaleziono także w Skandynawii. Badacze twierdzą, że to Wikingowie sprowadzili je na północ, aby te składowały zrabowane z Europy bogactwa.

Specyfika gatunku

Okładka anglosaskiego czasopisma „Time”, 2002

Dinozaur ten miał od 0,5 do 3 metrów długości w kłębie. Był więc niewiele niższy od człowieka.

Wbrew powszechnie przyjętej opinii, jakoby wszystkie dinozaury miały krótkie kończyny przednie, tezuaryzaurus miał łapy bardzo duże. Taki to jakby ścisnął tobie łapę to nie ma przebacz. Szacuje się, że uścisk w prawej ręce dochodził do gigatony na centymetr kwadratowy, a w lewej niewiele mniej, bo ok. pół gigatony.

Do 2001 roku naukowcy spierali się o genezę wielkości łap przednich. Teoria dr. Sztamy zakładała, że wielgachne ręce (były naprawdę duże) pozwalały na zgniatanie rąk rywala podczas podawania sobie ręki na męskie powitanie. Nie spotkała się jednak z poparciem teoretyków wolnego rynku. Ci zakładali, że silny uścicsk podczas zawierania transakcji pozwalał tezuaryzaurusowi na ubicie jak najkorzystniejszego interesu.

Zamach na WTC pokazał, że teoria Sztamy nie miała sensu poprzez użycie faktów i logiki.

Handel Wenecki i wyginięcie gatunku

Pierwsi przedstawiciele gatunku pojawili się w okresie jury. Dzięki umiejętnościom do składowania bogactwa, jakim w tamtym okresie był tlen i pożywienie mogły one przetrwać Wielki Kryzys Wulkaniczny, który doprowadził do wyginięcia większej części dinozaurów. Wiele gatunków to krytykowało. Twierdzono wtenczas, że działania takie są przeciw naturze i że hamują rozwój oraz obieg tlenu i żywności w przyrodzie. Na czas kryzysu było to jednak tezauryzaurusom bardzo na ich (wielką) rękę.

Gdy pojawił się jednak człowiek w VI tysiącleciu p.n.e., inwestowanie stało się powszechnie uważane za lepszy środek oszczędzania. Tezuaryzaurusy nie potrafiły się jednak dostosować. Przez następne siedem tysięcy lat gatunek słabł. Wolny rynek jaki zaczął być importowany z USA w II wieku rozpoczął coraz szybsze działania zmierzające ku końcu gatunku. Wraz z nadejściem XV wieku w Wenecji żyło już tylko 12 mln tych dinozaurów (647 mln w I wieku). W 1492 po odkryciu Ameryki przez odkrywcę z USA Krzysztofa Kolumba rozpoczął się najszybszy okres wymierania gatunku, tzw. Kryzys Handlu Weneckiego. Wówczas inflacja korony tezuaryzaurusowej wzrosła do kosmicznych rozmiarów, rzędu miliarda procent miesięcznie. Gatunek nie był w stanie stawić czoła takiemu kryzysowi i sobie umarł.

Tezuaryzacja

W XVIII wieku Naród Nazistowski na szeroką skalę zaczął gromadzić fundusz na wypadek wybuchu drugiej wojny światowej. Wówczas szwedzki informatyk Alfred Nobel nazwał to zjawisko tezuaryzacją mając na uwadze zachowania, jakimi kierował się Tezuaryzaurus coeptis podczas swojego istnienia.