Zadar

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Zadar – miasto w Chorwacji nad Morzem Adriatyckim. Miasto znane z przemowy pewnego polskiego dowódcy i cudownych właściwościach regeneracyjnych dla polskich piłkarzy ręcznych. Gra się tam też wpiłke wodną. Na mieście znajdują się fajowe świetlane światełka, symbolizujące świetlaną przyszłość wszystkich zadarczyków. Zadarczycy to głównie menele i lesbije. Przeciętna porcja grillowanego mięsa w Zadarze może wykarmić całą Chorwacje i Węgry. Najfajniejsze są plaże. Główną atrakcją turystyczną jest topienie się pod 20 metrowymi falami. Można spotkać tam takie osobistości jak Grube Helgi z Niemiec. Można też tonąć/płynąć (niepotrzebne skreślić) statkiem.

Mistycyzm

Jakaś starodawna klątwa nie pozwala w tym mieście wygrywać nikomu poza Polakami. Historyczne miejsce dla piłki ręcznej w ogóle, szczególnie dla polskiej. Ma też, typową dla całej Chorwacji, dziwną właściwość skłaniającą sędziów do picia po barach i wydawaniu co najmniej niezrozumiałych decyzji, jeśli nie idiotycznych. Nie dotyczy to, naturalnie, Polaków, mówią o tym głównie źródła niemieckie, Norwegowie są niezdecydowani i raz w ostatnich 14 sekundach nie protestują ciesząc się z nieudolności sędziego, a raz wypłakują żale rodzonym matkom, żonom, kochankom i owcom, jacy to oni be i głupi.

Wakacje

Swoje wakacje spędza tam pan grałem-we-wszystkich-klubach.

Osobistości

W Zadarze urodził się Luka Modrić. On ma fajne włosy i fajne zęby. Co ciekawe, nigdy nie grał w klubie z Zadaru.


Koniec autostrady.jpg Ten artykuł dotyczy jakiejś pipidówy, sądząc po jego rozmiarze. Jeśli sprzeciwiasz się zaniżaniu znaczenia tej metropolii – rozbuduj go.