Gwóźdź logo.svg
Masz swój ulubiony tekst z artykułu na Nonsensopedii, który trafia w sedno i rozbawia do łez? Zgłoś go w konkursie Gwóźdź!

Asekuracja (wspinaczka)

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Asekuracja jest zupełnie zbędna i wręcz przeszkadza, dopóki wspinacz trzyma się ściany.

Truizm wspinaczkowy

Asekuracja – komplet czynności wykonywanych w celu uchronienia kupra wspinacza przed skutkami lotu. Występuje również w znaczeniu ogółu elementów układu asekuracyjnego będących w użyciu. Celem asekuracji jest zabezpieczenie wspinacza w sytuacji, gdy ów stwierdzi, że właśnie definitywnie skończył ze wspinaniem, a grawitacja zdążyła już sobie o nim przypomnieć.

Asekuracja bez kabla[edytuj]

W sytuacji, gdy wspinacz nie jest przewiązany kablem można założyć, że albo żywcuje, albo bulderuje.

W tej pierwszej sytuacji najczęściej jest już na tyle wysoko, że potencjalny asekurant może zadbać jedynie o asekurację post factum, czyli wezwanie pogotowia lub ratowników górskich, pierwszą pomoc lub przykrycie dzielnego lotnika kocem i zapalenie znicza.

Bulderujących (albo tych, którzy związali się liną, ale jeszcze nigdzie jej nie wpięli) wspinaczy asekuruje się na dwa sposoby:

  • podkładając pod ich plecy duże, śmieszne i cholernie drogie materace (tzw. crashpady);
  • machając łapami w okolicy pleców, by wspinacz czuł, że gdy odpadnie, spadnie prosto w nasze ramiona. Sztuczka polega na tym, by w ostatniej chwili cofnąć ręce albo rozstawić je na tyle szeroko, by wspinacz nie trafił w nie. Następnie możemy głośno się śmiać i (jeśli ktoś to nagrywał) wrzucić filmik na YT.

Asekuracja jako utkane w ścianę żelastwo[edytuj]

Jako że słowo „asekuracja” figuruje również jako określenie wszystkiego, co wspinacz lub ekiper osadzili w ścianie, warto wskazać dwa podstawowe jej rodzaje:

  • asekuracja tradycyjna ma miejsce, gdy wspinacz w miarę postępu swojej pracy utyka w ścianie kostki. W przypadku lotu następuje szybka weryfikacja tego, jak dobrze potrafi je osadzać. W przypadku, gdy osadził je kiepsko, punkty wypadają i lecą razem z nim, uderzając po kasku i po twarzy. Jeśli wspinacz kiepsko osadził wszystkie punkty, następuje tzw. asekuracja post factum.
  • asekuracja sportowa odbywa się po ringach i spitach, czyli niewielkich, żelaznych ustrojstwach wklejonych w skałę. Pozwala wspinaczowi skupić się tylko na drodze w górę i wpinaniu się w kolejne punkty. Wspinacza, który brzydzi się wspinaniem tradycyjnym i wspina się tylko po spitach (lub ringach), nazywa się spitojebem.

Zobacz też[edytuj]