NonNews:Erdoğan, Putin i Rouhani napiszą syryjską konstytucję

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Skocz do: nawigacja, szukaj
Mamy tę ropę, chłopaki!

27 kwietnia 2019

Na ostatnim szczycie w Nur-Sultan (d. Astana, Kazachstan) Władimir Putin ogłosił reprezentantom wybranych stron konfliktu w Syrii (łącznie 1500 osób), że wspólnie z przywódcami Turcji i Iranu, jako wielkimi, uznanymi w świecie demokratami, napisze nową konstytucję dla Syrii.

W trakcie długich i wyczerpujących rozmów uzgodniono na drodze kompromisu, że nowe państwo będzie republiką federacyjną z demokratycznie wybieranym przez wyżej wymienionych prezydentem (wkład turecki i rosyjski), który będzie jednocześnie przywódcą religijnym państwa (wkład irański). Ponadto federacyjny ustrój ma zapewnić podział stref wpływów dla poszczególnych mocarstw poszanowanie odrębności kulturowej poszczególnych narodów tworzących społeczeństwo syryjskie. Oprócz tego w konstytucji zostanie zapisane, na specjalne życzenie prezydenta Turcji, że Kurdowie to terroryści i nie przysługują im żadne prawa, w tym prawo głosu.

Decyzja wywołała reakcję jedynie w USA oraz u ich braci mniejszych. Amerykanie uznali, że rozmowy pokojowe w Astanie są żartem, a propozycja konstytucji służy pokazaniu, że służy czemuś więcej niż potajemnemu spożywaniu napojów, które nie są halal. Izrael natomiast wzmocnił zaangażowanie militarne na Wzgórzach Golan, które jak wiemy nigdy nie były tak naprawdę częścią Syrii, bo tak napisane jest w Piśmie.

Źródło[edytuj]