NonNews:Wielki sukces Legii Warszawa

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
To wszystko przez ten cholerny pas startowy!

12 lipca 2019

Wczoraj Legia Warszawa osiągnęła wielki sukces remisując na wyjeździe (0:0) z reprezentacją całej Europy drużyną Europa FC z Gibraltaru.

Po ciężkiej walce stołecznej drużyny udało się ugrać remis z gibraltarską drużyną. Drużyna przeciwna miała wiele atutów, więc cudem jest, że nie skończyło się znacznie gorzej.

Po pierwsze, by dojść do wysokiego etapu kwalifikacyjnego, jakim jest pierwsza runda eliminacji do Ligi Europy[1], Europa FC musiała ograć inną potęgę piłkarską – Andorę. Po drugie, piłkarze Europy pracują na pół etatu w takich zawodach jak m.in. listonosz, dzięki czemu mają więcej doświadczenia w walce z profesjonalnymi piłkarzami zapłotowymi psami. Po trzecie, zespół miał stadion bezpośrednio obok lotniska, co sprawiło, że biedni piłkarze Legii nieprzyzwyczajeni do ciężkich warunków nie mogli w spokoju grać w piłkę.

To wszystko spowodowało, że jeden z piłkarzy Europy stwierdził przed meczem, że Legia jest faworytem tylko i wyłącznie na papierze. A zresztą, widać było, że rywal jest o parę klas wyżej w jakości gry, Legia oddała zaledwie jeden strzał przez całą pierwszą połowę podczas gdy Europa FC aż osiem. Carlitos, jeden z czołowych hiszpańskich napastników[potrzebne źródło], który jest wart więcej niż cały wicemistrz Gibraltaru razem wzięty, odniósł się do zarzutów stawianych przez niewdzięcznych Polaków na konferencji prasowej:



Cquote2.svg

Jestem dumny z pracy, jaką wykonaliśmy. Wy nie wiecie jak trudno jest grać w piłkę, kiedy te jeCenzura2.svgne samoloty zakłócają komunikację pomiędzy zawodnikami.
Cquote2.svg

Natomiast trener amatorskiego klubu Legii Warszawa Aleksander Vuković stwierdził:



Cquote2.svg

Rywale pokazali charakter. Walczyli o każdą piłkę. Dobrze się czuli na sztucznej murawie, na której grają na co dzień, a także są oswojeni z warkotem samolotów. Mieliśmy pecha w losowaniu.
Cquote2.svg

 

Co prawda, został jeszcze mecz rewanżowy na ulicy Łazienkowskiej, jednak niesmak duma pozostanie na długo.

Przypisy

  1. Gibraltar jest tak dobry, że zespoły z tego kraju muszą zaczynać eliminacje do eliminacji

Źródło[edytuj]