Ślęża: Różnice pomiędzy wersjami
Linia 1: | Linia 1: | ||
'''Ślęża''' – góra położona w południowym [[Wrocław]]iu (według marzeń prezydenta miasta) a tak naprawdę około 30 km na południe od niego. Przy dobrej pogodzie i braku smogu jest widoczna z Wrocławia<ref>Czyli praktycznie niewidoczna</ref>. W pobliżu mniej ambitne pagórki Radunia i Wieżyca. Na wyjątkowo zatłoczonym szczycie znajduje się nadajnik radiowo-telewizyjny, kościół, schronisko, wieża widokowa, rzeźba kultowa, źródło i krzyż – na więcej już nie było miejsca. Jest uważana{{fakt}} za jedyną górę, na której nie da się zgubić. |
'''Ślęża''' – góra położona w południowym [[Wrocław]]iu (według marzeń prezydenta miasta) a tak naprawdę około 30 km na południe od niego. Przy dobrej pogodzie i braku smogu jest widoczna z Wrocławia<ref>Czyli praktycznie niewidoczna</ref>. W pobliżu mniej ambitne pagórki Radunia i Wieżyca. Na wyjątkowo zatłoczonym szczycie znajduje się nadajnik radiowo-telewizyjny, kościół, schronisko, wieża widokowa, rzeźba kultowa, źródło i krzyż – na więcej już nie było miejsca. Jest uważana{{fakt}} za jedyną górę, na której nie da się zgubić. Pierwszy, obowiązkowy etap w karierze każdego himalaisty |
||
== Historia == |
== Historia == |
||
Linia 19: | Linia 19: | ||
== Komunikacja == |
== Komunikacja == |
||
Jak na atrakcję turystyczną przystało, pod koniec lat 90. zlikwidowano linię kolejową z Sobótki do Wrocławia. Nadzieje na jej reaktywację wzrastają przed każdymi [[wybory|wyborami]], po czym należy poczekać 4 lata, i to bynajmniej nie na kolej, a na następne obietnice. Jest jednak szansa, że kolej wróci do roku <del>2050</del> 2021, tak przynajmniej mówili przed ostatnimi wyborami. Obecnie można dojechać autobusem o bliżej nieustalonej trasie i częstotliwości albo samochodem, który następnie nie bardzo jest gdzie zostawić przed wycieczką na szczyt<ref>Wjazd na szczyt i tak jest surowo wzbroniony</ref>. W ostateczności da się dojechać na rowerze – czas dojazdu z Wrocławia to ok. 2,5 godziny<ref>Tylko po co?</ref>. |
Jak na atrakcję turystyczną przystało, pod koniec lat 90. zlikwidowano linię kolejową z Sobótki do Wrocławia. Nadzieje na jej reaktywację wzrastają przed każdymi [[wybory|wyborami]], po czym należy poczekać 4 lata, i to bynajmniej nie na kolej, a na następne obietnice. Jest jednak szansa, że kolej wróci do roku <del>2050</del> 2021, tak przynajmniej mówili przed ostatnimi wyborami. Obecnie można dojechać autobusem o bliżej nieustalonej trasie i częstotliwości albo samochodem, który następnie nie bardzo jest gdzie zostawić przed wycieczką na szczyt<ref>Wjazd na szczyt i tak jest surowo wzbroniony</ref>. W ostateczności da się dojechać na rowerze – czas dojazdu z Wrocławia to ok. 2,5 godziny<ref>Tylko po co?</ref>. |
||
== O wyższości Ślęży nad Śnieżką == |
|||
* Ślęża jest niższa, turysta się nie męczy wchodząc na szczyt |
|||
* Cała Ślęża jest pokryta lasem a [[Śnieżka]] łysa jak noworodek i jest tam straszny wygwizdów |
|||
* Ceny w schronisku na Ślęży są o wiele niższe |
|||
* Zimą na Ślęży nikt nie jeździ na nartach w a pod Śnieżką masa ludzi i potrącają piechurów |
|||
* Na Ślęży [[piwo]] i konserwa turystyczna smakują lepiej |
|||
* Na Ślęży osoby z lękiem przestrzeni radzą sobie lepiej, bo poza jedną wieżą widokową, na którą się zawsze kolejki, niewiele widać |
|||
{{Przypisy}} |
{{Przypisy}} |
Wersja z 21:36, 12 sie 2018
Ślęża – góra położona w południowym Wrocławiu (według marzeń prezydenta miasta) a tak naprawdę około 30 km na południe od niego. Przy dobrej pogodzie i braku smogu jest widoczna z Wrocławia[1]. W pobliżu mniej ambitne pagórki Radunia i Wieżyca. Na wyjątkowo zatłoczonym szczycie znajduje się nadajnik radiowo-telewizyjny, kościół, schronisko, wieża widokowa, rzeźba kultowa, źródło i krzyż – na więcej już nie było miejsca. Jest uważana[potrzebne źródło] za jedyną górę, na której nie da się zgubić. Pierwszy, obowiązkowy etap w karierze każdego himalaisty
Historia
Górą zainteresowali się już Prasłowianie i urządzili sobie na niej małe muzeum rzeźby współczesnej, które, o dziwo, zachowało się po dziś dzień. Jest szansa, że dzielna młodzież z dwudziestego pierwszego wieku rozprawi się z nikomu niepotrzebnymi i przeszkadzającymi kamulcami. W latach powojennych na Ślęży wybudowano Radiowo-telewizyjne Centrum Nadawcze, sączące propagandę na wysokim poziomie (718 m n.p.m.) Obecnie nadaje stąd jedynie słuszne radio. W roku 2000 postawiono na górze krzyż, przez co Ślęża przypomina nieco Giewont. Ślęża była obiektem kilku ataków UFO, które pozostawiło po sobie głownie napisy "Cała Polska w cieniu Śląska" na schroniskach, drzewach i innych obiektach.
Turystyka
Idealna góra dla różnej maści Januszy turystyki, spacerowiczów, świetne miejsce na całodzienne wagary szkolne, zwłaszcza wiosną i wczesną jesienią. Stopień trudności szlaków nie jest wielki, ale wejściem można zaimponować mieszkańcom Mazur czy Pomorza, którzy na Ślęży raczej nie byli. Można skorzystać z jednego z dwóch schronisk turystycznych: u podnóża i na szczycie, jeśli ktoś jest taką pipą pogubi się i nie zdąży na autobus do Wrocławia. Na terenie całego masywu szerzy się pedalstwo pedalarstwo, zwłaszcza na najwęższych i najtrudniejszych do pokonania ścieżkach (których jest niewiele, jednak są). Na terenie Ślęży nie występuje GOPR, natomiast zdarzają się wypadki wśród najbardziej doświadczonych i wytrawnych turystów.
Szlaki turystyczne
- czerwony – najpopularniejszy i najbardziej zajanuszowany. Prowadzi z Sobótki na szczyt i dalej w cholerę, zdaje się, że do Strzelina. Po drodze można pooglądać prehistoryczne rzeźby a także wały kultowe, którymi Prasłowianie odgradzali się od kibiców Śląska.
- żółty – łatwy szlak z przełęczy Tąpadła na szczyt, zwłaszcza dla leniwych turystów. Idzie wzdłuż drogi i nie trzeba się za bardzo wysilać, Janusz ma szansę wnieść swojego Brajanka na szczyt na barana.
- niebieski – najambitniejszy (o ile na Ślęży jest cokolwiek ambitnego), jedyny, którego pokonanie wymaga nieco kondycji i doświadczenia górskiego – w sam raz dla nonsensopedysty.
- czarny – to są jakieś jaja a nie szlak, w ogóle nie prowadzi na szczyt, tylko biegnie wokół góry po płaskim. Szkoda zachodu.
- zielony – jeśli go znajdziesz, to znaczy, że pogubiłeś się i że na szczyt raczej nie dojdziesz, bo omija go i prowadzi gdzie indziej.
Komunikacja
Jak na atrakcję turystyczną przystało, pod koniec lat 90. zlikwidowano linię kolejową z Sobótki do Wrocławia. Nadzieje na jej reaktywację wzrastają przed każdymi wyborami, po czym należy poczekać 4 lata, i to bynajmniej nie na kolej, a na następne obietnice. Jest jednak szansa, że kolej wróci do roku 2050 2021, tak przynajmniej mówili przed ostatnimi wyborami. Obecnie można dojechać autobusem o bliżej nieustalonej trasie i częstotliwości albo samochodem, który następnie nie bardzo jest gdzie zostawić przed wycieczką na szczyt[2]. W ostateczności da się dojechać na rowerze – czas dojazdu z Wrocławia to ok. 2,5 godziny[3].
O wyższości Ślęży nad Śnieżką
- Ślęża jest niższa, turysta się nie męczy wchodząc na szczyt
- Cała Ślęża jest pokryta lasem a Śnieżka łysa jak noworodek i jest tam straszny wygwizdów
- Ceny w schronisku na Ślęży są o wiele niższe
- Zimą na Ślęży nikt nie jeździ na nartach w a pod Śnieżką masa ludzi i potrącają piechurów
- Na Ślęży piwo i konserwa turystyczna smakują lepiej
- Na Ślęży osoby z lękiem przestrzeni radzą sobie lepiej, bo poza jedną wieżą widokową, na którą się zawsze kolejki, niewiele widać