Defibrylator

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Efekt zbyt intensywnej defibrylacji[1]

Defibrylator – elektryczne urządzenie służące restartowaniu istot humanoidalnych, po krytycznym błędzie algorytmu pompy paliwowej.

Podstawy filozoficzne[edytuj • edytuj kod]

Jak powszechnie wiadomo, 90% awarii sprzętu elektronicznego można naprawić poprzez jego restart, lub ewentualny kopniak w obudowę. Niestety o ile działa to na komputerach i pralkach, o tyle w przypadku ludzi prewencja przez policzkowanie i kopniaki z glana zazwyczaj nie pobudzają serca do pracy, a często są przyczyną nieoczekiwanych skutków ubocznych. Jednakże z braku jakiegokolwiek innego środka, stalowe podeszwy nadal masakrowały pacjentów, co uznaje się za główną przyczynę wynalezienia defibrylatora.

Zasada działania[edytuj • edytuj kod]

Jest bardzo prosta: pierCenzura2.svgć czterdziestoma tysiącami woltów w Bogu ducha winne ciało i liczyć na efekt podobny do tego, przy stwarzaniu Frankensteina. O ile ciało nie upiecze się przy wyładowaniu, oczywiście.

Defibrylatory zwykłe[edytuj • edytuj kod]

Używane przez lekarzy łódzkiego pogotowia do, teoretycznie, ratowania pacjentów a w praktyce do jakże dramatycznego zwiększania napięcia po każdej nieudanej próbie ożywienia manekina na planie, właśnie kręconego, odcinka serialu.

Defibrylatory improwizowane[edytuj • edytuj kod]

Znane zapewne każdemu dziecku, które zostało sam na sam z gwoździami i gniazdkiem ściennym. Poza nimi, każdy wystający kabel pod napięciem może posłużyć rozruchowi serducha, co skutecznie udowadniają bohaterowie kina akcji. Najczęściej na sobie.

AED[edytuj • edytuj kod]

Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny. Postrach uczniów gimnazjów, zmuszonych do pamiętania angielskiego rozwinięcia skrótu jego nazwy. Od strony praktycznej patrząc:

AED jest jedną z tych inicjatyw o których sporo się mówi, ale jeszcze nikt nie widział ich na trzeźwo. Poza elektrodami i zbiornikiem prądu, dysponują idiotoodpornym oprogramowaniem, którego kod zacznie rozwodzić się nad sensem życia, gdy na naszych kolanach będzie umierać człowiek.

Syndrom/Odruch Łazarza[edytuj • edytuj kod]

Czasami, przy defibrylacji wola śmierci pacjenta jest tak silna, że w chwili wyładowania wręcz daje po mordzie lekarzowi, który bezcześci jego zwłoki. Amerykańscy naukowcy tłumaczą to skurczem mięśni spowodowanym przez przepływ prądu. Biedni nie zdają sobie sprawy, że tak naprawdę miotającej się po pokoju duszy właściciela mogą nie podobać się nekrofiliczne zabiegi lekarzy.

Defibrylator w grach komputerowych[edytuj • edytuj kod]

Wszak jakoś trzeba wyjaśnić mistyczną moc polowych medyków. Co ciekawe, defibrylatory przez nich noszone potrafią w ciągu milisekund naprawić skutki postrzału w czaszkę granatnikiem przeciwpancernym, armatą czołgową, lub inną bronią po której trafieniu kawałki zwłok powinny być rozrzucone na znacznym obszarze.

Zobacz też[edytuj • edytuj kod]

Przypisy

  1. Widać również docelowe położenie ręki po wykonaniu odruchu Łazarza