NonNews:Tata Kazika był parszywym komuchem

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Staszewski jest, o, tam z tyłu, niesie portet Stalina

20 listopada 2017

Działacz Armii Krajowej, poeta i muzyk, ojciec sławnego Kazika, Stanisław Staszewski został uznany przez łódzkiego wojewodę za parszywego komucha. Ulica Staszewskiego w Pabianicach zostanie zdekomunizowana.

W całej Polsce komunistyczne złogi w postaci nazw ulic są skutecznie usuwane. Dla przykładu w prężnie rozwijającej się Warszawie aleja Armii Ludowej otrzyma dumne imię Lecha Kaczyńskiego. Wszyscy wojewodowie znajdują ulice do zdekomunizowania w swoich rewirach. W Pabianicach na liście znalazła się ulica Stanisława Staszewskiego. Żeby było ciekawiej, nazwa ta została nadana ledwie dwa lata temu za komunistycznych rządów PO.

Staszewski współpracował z SB przez półtora roku w latach pięćdziesiątych – tłumaczy pracownik urzędu wojewódzkiego. – Nie ma, powtarzam, nie ma dowodów, że Staszewski nie współpracował z SB w późniejszych latach, co automatycznie stawia go w złym, a nawet czerwonym świetle. Pragnę przypomnieć, że ten osobnik napisał utwory takie jak „Inżynierowie z petrobudowy” i „Kołysanka stalinowska”, które miały wymiar jednoznacznie propagandowy. Domagamy się sprawiedliwości wobec takich zbrodniarzy! Precz z komuną! Precz ze Staszewskim! Precz z PO! PRECZ Z PRECZEM!

Jako że jesteśmy portalem, który nie chce się narażać na gniew aparatu państwowego, w pełni pochwalamy działania łódzkiego wojewody. Sugerujemy również rozważyć zdekomunizowanie ulic Jana Pawła II (odwiedził Polskę za komuny!) i Józefa Piłsudskiego (miał wąsy jak Stalin i był socjalistą).

Źródło[edytuj]