Wakacje

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Wakacje - czas rozciągający się zazwyczaj od wesołego końca roku szkolnego do jego smutnego, nowego początku. Ministerstwo Edukacji zapewne chciało dać uczniom czas, by mogli mieć chwilę na wyleczenie się z zadaniofobii, sprawdzianofobii i dzwonkofobii, nie wspominając już o naukofobii.

Znakami rozpoznawczymi wakacji są słońce, lody i morze, ale możesz mieć pewność, że jeśli tęskniłeś do wakacji jak do przejechanego kilkakrotnie psa na kolejce górskiej, to wakacje spędzisz gnijąc w domu, jedząc żarcie babci i czekając, aż w końcu przejdą nawałnice. Jednak są pojedyncze przypadki, kiedy jest trochę ciepło, niecałe 40 stopni Celsjusza. Ale wtedy właśnie też będziesz siedział sam w domu niczym Kevin, bo liczyłeś na to, że twoi kumple zostaną też w mieście i błagałeś rodziców, żeby nie jechali z tobą do babci. Tak czy siak, wakacje to najszczęśliwszy czas w roku, a uczniowie, którzy zapomnieli, jak wygląda życie bez szkoły mogą wtedy obżerać się cukierkami i pić zimną, orzeźwiającą wodę.

Amerykańscy naukowcy odkryli, że w wakacje łatwiej jest dać jakieś zmiany w życie - tak więc np. Roman Giertych zmienił ubiór w szkołach i dodał mundurki, pani od polskiego postanowiła przejść na dietę, a Zdzisiek spod monopolowego postanowił rzucić palenie.

Tak naprawdę wakacje to nie jest czas wolny dla uczniów, tylko dla żądnych krwi nauczycieli, którzy odliczają godziny, a czasem nawet i minuty do 25 czerwca. I mimo iż stereotyp mówi, że właśnie dzieciaki czekają na ten ostatni dzwonek, to właściwie Oni chcą wreszcie uwolnić się od tych krwiopijców (patrz nauczyciel)

Szablon:Stubszko