Hugo Chávez

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Piosenka na cześć Cháveza
Hugo Chávez i prezydent Argentyny, Nestor Kirchner dyskutują na temat rozbiorów Brazylii. Plany eksportu socjalizmu w 2020 roku (w setną rocznicę marszu Rosjan na Europę) zaniechano po śmierci Cháveza

Hugo Rafael Chávez Frías (El Comandante; ur. 28 lipca 1954 w Sabanecie, zm. 5 marca 2013 w Caracas) – latynoamerykański Edward Gierek, który zastał Wenezuelę drewnianą, a zostawił uzależnioną od ropy naftowej. Pierwszy komunista na świecie, który wygrywał wybory prezydenckie bez fałszowania wyników. Według Wenezuelczyków Chávez jest prawie nieomylnym bohaterem kraju, który pomylił się tylko co do wybrania na następcę Nicolása Maduro.

Największym przyjacielem Cháveza był George Bush, którego El Comandante nazywał pieszczotliwie Dżu ar a donki. Chávez dbał o zdrowie swojego przyjaciela, czego dowodem było zalecenie Bushowi wizyty u lekarza 20 września 2006 roku na forum Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Ponadto Chávez lubił dyskutować o chorobach z Fidelem Castro, grać w unihokeja z Aleksandrem Łukaszenką i rozmawiać o wenezuelskiej kuchni z Piotrem Ikonowiczem.

Polityka[edytuj]

Jako prezydent Chávez skupił się na walce z ubóstwem i analfabetyzmem. W tym celu zachęcał Wenezuelczyków do pracy w państwowych fabrykach produkujących przewiewne T-shirty PSUV oraz zachęcał mieszkańców do czytania książek niemieckich klasyków. W przerwach od polityki grał w zmodyfikowaną wersję Eurobiznes – zamiast kupowania nieruchomości uwłaszczał kluczowe gałęzie przemysłu tak, by ich wartość wynosiła dokładnie tyle, ile warte były plastikowe domki i hotele z gry. Najlepszą partię zagrał w 2000 roku, kiedy postawił pomnik Marksa na polu koncern naftowy PDVSA.

Aló Presidente[edytuj]

Chávez zasłynął z prowadzenia talk-show Aló Presidente, gdzie przez kilka godzin potrafił chwalić się znajomością wskaźników ekonomicznych i obsługą traktorów oraz zwierzać się rodakom, że cierpi na biegunkę. Gdy Chávezowi zasychało w gardle, to zamieniał talk-show w latynoamerykańską wersję Jednego z dziesięciu, gdzie zadawał pytania swoim ministrom. Jeżeli Chávezowi udało się odnaleźć co najmniej trzy skargi na ministra od niezadowolonych Wenezuelczyków, to polityk odpadał z Aló Presidente i trafiał do więzienia.