NonNews:Włochy vs Paragwaj (Mundial 2010)

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Włochy kontra Paragwaj, czyli powrót makaroniarzy na mundiale. Oto składy:

Włochy: 1-Gianluigi Buffon - 19-Gianluca Zambrotta, 5-Fabio Cannavaro, 4-Giorgio Chiellini, 3-Domenico Criscito - 22-Riccardo Montolivo, 6-Daniele De Rossi, 15-Claudio Marchisio, 7-Simone Pepe - 9-Vincenzo Iaquinta, 11-Alberto Gilardino.

Paragwaj: 1-Justo Villar - 6-Carlos Bonet, 14-Paulo Da Silva, 3-Claudio Morel, 21-Antolin Alcaraz - 13-Enrique Vera, 15-Victor Caceres, 17-Aureliano Torres, 16-Cristian Riveros - 18-Nelson Valdez, 19-Lucas Barrios.

Sędziuje niejaki Benito, meksykanin, a komentują (w TVP) Iwański i Kołodziejczyk, kimkolwiek są.

Pierwsza połowa.[edytuj]

O tak!

Rożny dla Włoszów. Cannavaro, fatalnie. Zambrotta do Montolivo, ale odbija się piłka od obrońców paragwajatych. Nie wiem czemu kojarzy mi się to ze strusiem. Ale już akcyja makaroniarze. Nic. Bonet z autu, ale piłkę zabiera mu De Rossi i... nieudane dośrodkowanie. Włosi podają sobie karkami. De Rossi do Pepe, który podaje na aut. Zapewne myśli, że bandy gola strzelą, he he he... Montolivo do Pepe, Pepe na spalonym[1]. Alcatraz prowadzi akcję w stronę własnej bramki, ale po chwili się orientuje. Paragwaj prowadzi pierwszą akcję pomiędzy nogami jednego ze swoich zawodników. A Valdez mówi po polsku, bo jego dziewczyna pochodzi z Polski (skarga Iwańskiego). Spalony z chuchaniem w postaci udawania faulu. Aureliano „szkoda, że nie Fernando” Torres. Zambrotta świetnie podaje, aczkolwiek Montolivo za daleko biegnie. Vera bierze zamach i wykopuje piłkę na, o dziwo, rzut rożny dla Paragwaju. Dośrodkowuje El Niño... Kurwa! Torres. Włoch sam na sam z bramkarzem I z obrońcą. pudłuje z dwudziestu metrów i się myli, po chwili to samo dzieje sięna połowie Włochów. Marchisio i nietrafiony samobój. Iwański się myli, bu ha ha. Vera niepotrzebnie fauluje Criscito, szansa na sukces dla Włochów zakończona marną główką[2]. Paragwajec naryj, czydziesta czwarta minuta. Wolny z 30 metra, dośrodkowanie (do przodu) i... GOOOOOOOOOOOOL!!! 1-0 wygrywa Paragwaj, Alcaraz. Buffon powoli zmienia się w Boruca. Znowu wolny dla Paragwaju, ale tym razem bezkarnie możemy użyć słowa dośrodkowanie. Barrios wywala się na Włocha. Jesteśmy na ich połowie, czyli Polaczki jednak grają... Plus jedna minuta.

Koniec pierwszej połowy.

Przerwa/druga połowa[edytuj]

Niewiele Gmocha, wiele reklam.

Trzecia połowa. Kurna, co ja pieprzę...[edytuj]

Seriously the way Italy are playing right now, England could score 3 past them! ITALY need to change tactics and just ATTACK!

Yahoo podziela nasz nastrój. Miło

Zaczynamy wuwuzelami, wobec czego nie wiemy, jakie były zmiany. Niemal nie pamiętam, co. Etam. Paragwaj róg... Paragwaj zepsuć. Marketti od własnej ręki. Piłka jak na tacy wyłożona przez reprezentację Danii. Chyba chodziło o Italię. Zmiana. Nuda. Złoty medal prostokątny dla Caseresa. Kolejna niepotrzebna próba Włoszków z rogu i... GOOOOOOOL! De Rossi. Mogłem się tego, kurwa, spodziewać. Parageje... I... 2-1! A nie. Wchodzi na boisko Penelope Cruz... Czy tam inny Cruz. Gilardino, Gilardino... i piękny strzał w Paragwajczyka. Żółta kartka dla Camoranesiego. Wchodzi Di Natale. Tak, to ten, co grał z Ranym Boskiem. Za Gilardino. Camoranesi podkręca piłkę do Paragwajca. Żyje Martino. Dziękuję za informację, żyjeteż Di Lippi. Okazja. Nuuda. Inkwizycja zabiera ze stadionu modlącą się Paragwajkę. Peeepe... Bramkarz paragwajski. Rożny dla Paragwaju... Moreel... Santa Claus. Cruz. I znowu akcyja Włochów.

KURWA MAĆ, ZOSTAWCIE TE WUWUZELE!

Pepe. Ładnie, nie ma co. Szansa dla makaroniary... Nic. Jeszcze. Di Natale... Nic. Santa Cruz... Nic. Skończcie już. No skończcie...

Dziękuję za wysłuchanie mojej prośby. 1-1.

Komentator

Przypisy

  1. Wg. zasad sprzed trzydziestu lat, ale ja nic nie poradzę na wiek sędziów bocznych...
  2. I dalej zaniżamy poziom gry Paragwaju! Szybciej!