Gwóźdź logo.svg
Który fragment artykułu na Nonsensopedii cię bawi najbardziej?

Zgłoś go w konkursie Gwóźdź!

Pegaz

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
W Azji można jeszcze spotkać pegazy
Słownik
Zobacz w słowniku:
pegaz

Pegaz – skrzydlaty konik z mitologii greckiej utożsamiany z kucykami. Niesłusznie. Według starej legendy kryzysowców dosiadali go herosi kiedy lecieli walczyć z chimerą, choć dziś wiadomo, że latali po bułki.

Narodziny[edytuj • edytuj kod]

Nikt naprawdę nie wie, skąd wziął się Pegaz. Jest dużo różnych wersji, jak na przykład taka, że powstał z krwi Meduzy. Oczywiście to bzdura. W takie opowieści wierzyli może ówcześni chłopi, którzy nie wiedzieli nawet, że meduzy nie mają krwi.

W dzisiejszych czasach, dzięki skomplikowanym badaniom naukowo-archeologicznym możemy z całkowitą pewnością stwierdzić, że Pegaz był produktem nielegalnych eksperymentów z zakresu inżynierii genetycznej. Prawdopodobnie prowadził je któryś z bogów, ponieważ śmiertelnicy byli w tamtych czasach za głupi, żeby wiedzieć cokolwiek o genach. Głównym podejrzanym jest Posejdon, gdyż na niedawno odkrytym szkielecie Pegaza znaleziono ślady morskiej piany[1].

Prawdopodobnie projekt był nieudany i dlatego został porzucony na łaskę śmiertelników. Przypuszcza się, że pierwotnym celem było nie wyhodowanie szkapie skrzydeł, tylko sprawienie, żeby sikał dobrej jakości browarem.

Śmierć[edytuj • edytuj kod]

Pegaz od początku swojego istnienia irytował bogów. Często latał nad olimpem, zasłaniał słońce i przeszkadzał w opalaniu. Sielanka skończyła się, kiedy nasrał z wysoka na Zeusa, który akurat spędzał czas z jakąś losową, porwaną śmiertelniczką, jak miał z zwyczaju. Zeus wkurzył się niewiarygodnie, od razu chwycił błyskawicę i zestrzelił wredną szkapę.

Wieczorem, kiedy Zeus był już mocno narąbany (jak co dzień), poczuł wyrzuty sumienia. Stworzył więc Pegazowi nowy gwiazdozbiór, w ramach przeprosin.

Zobacz też[edytuj • edytuj kod]

Przypisy

  1. Stanowisko archeologiczne było na plaży, ale eksperci wykluczają jakikolwiek związek