Polityka Polski od 1989

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Polski polityk w całej okazałości
Polska scena polityczna w 2003 roku

Panie, te wszystkie polityki to złodzieje ino! Tylko kraść i kraść by chcieli! Za komuny było lepiej! Tam to Gierek i Jaruzelski za pysk by takich polityków trzymały!

Janusz o polskiej polityce

Oni chcą naszego dobra, ale my go nie oddamy!

Główna odpowiedź na pytanie, dlaczego nie chcemy danej partii w polityce

Polityka Polski od 1989 – twór nieskorumpowany[1], w pełni demokratyczny[2], gdzie nie występuje nepotyzm[3], bez intryg i pustych haseł[4][5], gdzie każdy jest ekspertem w swoim fachu[6]. Obecnie władzę w kraju sprawuje prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki Prezes Jarosław Kaczyński. Polityka Polski opiera się na swoich dawnych przodkach z Bierutem na czele. Pomimo działania różnych partii i zrzeszeń, władzę w naszym kraju sprawuje 560 osób w dwóch cyrkach polowych zwanych Sejmem i Senatem. Szary Kowalski o polskiej polityce zazwyczaj wyraża się negatywnie, choć sam chodzi na wybory i nabrał się albo na 500+ albo na hasło „Konstytucja”.

Przykładowe cechy typowych ugrupowań politycznych[edytuj]

W Polsce jedyna partia prawicowa wprowadza socjalizm w starym dobrym stylu, liberałowie z Nowoczesnej podbierają lewicowym działaczom hasła, a centrum nie mogąc się zdecydować gdzie iść, wybiera najgorsze cechy od Nowoczesnej i PiSu. Jeszcze mamy ciastka, które niby są w opozycji do Prawa i Sprawiedliwości, a robią to co każe Kaczyński. Tylko Polskie Stronnictwo Ludowe dba o to, by nadal byli kojarzeni jako partia agrarna, stawiająca na pierwszym miejscu rodzinę.

Prawicowe (na przykładzie Prawa i Sprawiedliwości)[edytuj]

Rzadkie zdjęcie polskiego polityka, który trzyma ręce przy swoim portfelu

Członkowie:

Liberalne (na przykładzie Platformy Obywatelskiej)[edytuj]

Członkowie:

  • opodatkowali prawie wszystko, co się dało;
  • sprywatyzowali wszystko, co pochodzi od Niemiec;
  • zakazali marihuany;
  • w ramach szanowania wolności słowa nasłali ABW do siedziby Wprost.

Lewicowe (na przykładzie Sojuszu Lewicy Demokratycznej)[edytuj]

Członkowie:

  • zmniejszyli ilość regulacji w gospodarce;
  • ograniczyli w 2002 roku liczbę urzędników, byle tylko ogarnąć bałagan po Krzaklewskim i Buzku;
  • utrzymali konkordat;
  • nie spieszyli się z wprowadzeniem parytetów.

Partie polityczne[edytuj]

  • Akcja Wyborcza Solidarność – jedna wspólna partia prawicy z lat 1997–2001, która spieprzyła wszystko i rozwaliła na kilka kadencji prawicę. AWS może się „pochwalić” reformą ZUS-u, Kasami chorych, stworzeniem gimnazjów i podziałem kraju na szesnaście województw. Na jej bazie narodził się PiS.
  • Kukiz’15 – niby partia a klub, niby opozycja a koalicjant PiS.
  • Liga Polskich Rodzin – dawniej ultraprawica, kierowana przez Romana Giertycha Tadeusza Rydzyka. Dziś trup, którego oficjalny lider przeszedł na stronę KOD-u. Motto partii: Liga rządzi, Liga radzi, Liga nigdy Cię nie zdradzi.
  • Nowoczesna – liberalni centrowcy porównujący się do szwabskiej Wolnej Partii Demokratycznej. Po odejściu założyciela Ryszarda Petru i objęcia przywództwa przez Katarzynę Lubnauer poszli jednak na lewo, czego dowodem jest zaprzyjaźnienie się z Barbarą Nowacką i wspieranie świeckości państwa. Obecnie koalicjant PO.
  • Partia Razem – ultralewica powstała z inicjatywy Adriana Zandberga – potomka Karola Marksa. Grupka komunistów, feminazistek i ekoterrorystów domagających się wysokiego opodatkowania wszystkiego, co się da oraz wprowadzenia kary śmierci dla kapitalistów. Obecnie partia-cień.
  • Platforma Obywatelska – centroprawica budująca kondominium rosyjsko-niemieckie pod żydowskim zarządem powierniczym. Najważniejszym członkiem był Donald Tusk, ale sam wyjechał do pracy na Zachód. Dziś PO kieruje Grzegorz Schetyna. Program dzisiejszej Platformy ogranicza się do odsunięcia Kaczyńskiego od władzy.
  • Polska Partia Pracy – dzieci Lenina, które chcą ustanowić dzień urodzin Gierka świętem narodowym. Partia-trup.
  • Polska Partia Przyjaciół Piwa – pragnęła przemienić wodę w Wiśle na piwo. Liderem partii był Janusz Rewiński, który plakaty wyborcze przekazywał z autografem do rąk wyborców. Z partii zostały tylko wspomnienia i były poseł Krzysztof Ibisz.
  • Polskie Stronnictwo Ludowe – w swoim programie wspierają polskich rolników oraz wiejskie katolickie rodziny.
  • Prawo i Sprawiedliwość – głównym ich zadaniem jest podbicie Białorusi i zajęcie Smoleńska oraz budowa sieci autostrad na kształt krzyża i samolotu. W wolnym czasie PiS rozdaje pieniądze Polsce B. Obecnie najważniejsza partia.
  • Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej – komuniści, którzy zgubili swój młot i koszą pola samym sierpem. Raz tak cieli, że rozcięli worki z żytem na dworcu kolejowym. Jej lider, Andrzej Lepper, dbał o swoich ludzi, dopóki nie popełnił samobójstwa.
  • Sojusz Lewicy Demokratycznej – postkomuna. Pomimo tego, że socjaliści, to stworzyli najbardziej liberalną politykę gospodarczą. Wielu polityków w SLD zasiadało w tajnym spiskowym kręgu nazywanym „Grupą trzymającą władzę”. Dziś partia-cień.
  • Twój Ruch – grupa lewicowców, którzy dali się pokonać w kilka dni. Z niej wywodzi się Robert Biedroń.
  • Unia Wolności – ojcowie liberalnej sekcji Platformy Obywatelskiej. Niby działali razem z AWS, a zawsze osobno.
  • Wiosna – następca Twojego Ruchu stworzona przez samego Roberta Biedronia. Powstała z lewaków, którzy lamentowali, że spośród partii lewicowych Razem jest zbyt lewicowe.
  • Wolność – partia o poparciu 1–2% według CBOS i OBOP, 40% według szanowanych portali internetowych typu Wykop.pl. Prawicowi liberałowie, którzy chcą wszystko sprywatyzować, zlikwidować podatki (zostawiając tylko VAT) oraz zabrać urzędnikom władzę. Zwolennicy teorii, że drogi nie służą do przestrzegania bezpieczeństwa, a do osiągania szybkości. Uważają, że są jedyną prawdziwą partią prawicową, a reszta to źli przebrzydli socjaliści grasujący po całej Europie.

Historia polskiej sceny politycznej po 1989 roku[edytuj]

Sejm[edytuj]

  • Sejm X kadencji PRL (1989–1991) – komuniści podzielili się korytkiem z opozycją, a opozycja rozpoczęła naukę pisania ustaw. Czasy ciemne, w którym działał pewien demon o nazwisku Balcerowicz.
  • Sejm I kadencji (1991–1993) – pierwsze demokratyczne wybory (co ciekawe, Polska jako pierwsza obaliła komunizm w Europie, a jako ostatnia ogłosiła demokratyczne wybory), zdominowane przez porozumienia, konfederacje, tajne pliki dokumentów Macierewicza i kongresy.
  • Sejm II kadencji (19931997) – już w cztery lata po obaleniu socjalizmu wybory wygrali postkomuniści. Dziwne mają podejście do wyborów Polacy…
  • Sejm III kadencji (1997–2001) – znów wygrali postkomuniści. Ciemne czasy, w których czwartą władzą nie były już media, a urzędy.
  • Sejm IV kadencji (2001–2005) – i po raz kolejny wygrali postkomuniści z SLD. Zresztą, chyba ostatni, ponieważ 75% członków SLD trafiło do więzień za korupcję.
  • Sejm V kadencji (2005–2007) – kadencja zdominowana przez walkę z układem, korupcją, opozycją, wykształciuchami i ogólnie, bardzo wojowniczy, przerwana przez układy z ludźmi o marnej reputacji. Czasy budowy IV Rzeczypospolitej.
  • Sejm VI kadencji (2007–2011) – wybory wygrali liberałowie i ułożyli się z chłopstwem. Dzięki temu sejmowi, Polska była zieloną wyspą, w której nawet kryzys gospodarczy się nie udał.
  • Sejm VII kadencji (2011–2015) – wybory wygrali ponownie liberałowie i ułożyli się ponownie z chłopstwem. Do pięknego duetu dołącza zwolennik miękkich narkotyków, związków homoseksualnych i różnych innych dewiacji.
  • Sejm VIII kadencji (2015–2019) – kadencja, podczas której wreszcie ukarani zostaną twórcy broni rasowego marzenia, odpowiedzialni za wiele zbrodni przeciw ludzkości.

Prezydenci[edytuj]

Pierwszym prezydentem był Wojciech Jaruzelski, który z chęcią oddał władzę elektrykowi z Gdańska. Wałęsa szybko podpadł, ponieważ już w 1990 roku oszukał biednego Kazika za 100 000 000 starych złotych. W 1995 roku niejaki Olek śpiewał z zespołem Top One „Ole Olek wygraj”, dzięki czemu w jeden dzień poparcie skoczyło o 9 punktów procentowych. Później wzrosło o kolejne parę punktów, gdy Wałęsa podłożył nogę i prosił Olka o kulturę („Pan tu wchodzi i ani be ani me”). Kwaśniewski dzięki ładnej buzi wygrał także wybory w 2000 roku. W 2005 stery po nim objął niejaki Lech Kaczyński. Szybko znalazł nowe spiski, rozpoczął oczyszczanie Polski z brudów (tych po rowach także). Niestety w 2010 był zamach wypadek Tupolewa, gdzie Lech wraz z innymi pasażerami poznali osobiście świętego Piotra. Władzę po nim objął ekspert od ortografii, który z ubogimi „łączy się w bulu i w nadzieji”. Po wyborach w 2015 urząd objął (i pełni go w pełni samodzielnie) Jarosław Kaczyński Andrzej Duda.

Szary Kowalski w polskiej polityce[edytuj]

Zwykły polski obywatel ogranicza swoją rolę w polityce do głosowania w wyborach (na zasadzie „Głosuje na Platformę Obywatelską, bo Prawo i Sprawiedliwość to oszołomy” lub też „Głosuj na PiS, bo Schetyna i Merkel zabiorą ci 500+ i wprowadzą terrorystów z Afryki”), głoszeniu swoich poglądów politycznych w internecie, mówieniu, że Polska nadal jest komunistyczna, ale zmieniła kurs niewoli na zachodnią Brukselę oraz brania udziału w wyborach samorządowych. Czasami też podpisują się pod ustawą, która może zniszczyć kraj (np. ACTA), choć do problemów małej wagi (jak np. kryzys w ZUSie lub likwidacja PITu) nie przykładają wagi.

Cechy typowego polskiego polityka[edytuj]

Polski polityk posiada cechy typowego Polaka – lubi pić alkohole w barze sejmowym, kraść (nie tylko pieniądze z budżetu) oraz chodzić do kościoła, nawet jeśli należy do partii skrajnie lewicowych. Wielu polityków zbyt szybko choruje. Do zaraźliwych chorób należą między innymi Zespół Macierewicza, złamanie prawej goleni lub też wirus filipiński. Polski polityk także jest znany w różnych środowiskach. Dziewięć na dziesięciu polityków posiada dużą liczbę artykułów w gazetach, liczne krytyczne komentarze na portalach społecznościowych oraz teczki w Instytucie Pamięci Narodowej.

Polityka zagraniczna Polski[edytuj]

Litwa[edytuj]

Polska do dzisiaj traktuje Litwę jako wrednych złodziei, którzy zakosili najważniejsze po Warszawie polskie miasto, jakim jest Wilno. Polityka gospodarcza z Litwą opiera się na eksporcie najlepszej benzyny z Orlenu, podczas gdy Litwini dają łotewskie „zimnioki”. Od czasu wejścia Polski i Litwy w 2004 roku do Unii Europejskiej, stosunki Polski i Litwy poprawiły się[7]. Jedynym wspólnym celem Polski i Litwy jest zakoszenie Białorusi. Litwa pragnie odzyskać stare ziemię z XIV wieku, a Polska Brześć i okolice. Do podboju Białorusi i obrony przed potężnym sojusznikiem Litwa szykuje swoją marynarkę wojenną (5 łódek), a Polska tarczę antyrakietową z NATO.

Niemcy[edytuj]

Aż do czasu Słońca Peru, Niemcy były uważane za niegodny kraj, który nie oddał nam pieniędzy za zniszczenie Wawy. Dzisiaj trwa wielki rozwój pomiędzy Polską a Niemcami, gdzie my dajemy im swoje fabryki, podczas gdy oni zabierają nam posiadłości prawowitych obywateli z Śląska, Mazur, Warmii i Pomorza. Czasami Polska i Niemcy zapraszają do umów Francuzów w ramach Grupy Weimarskiej, gdzie Polacy i Niemcy żartują z Francuzów, a Francuzi i Niemcy podpisują traktaty o likwidacji polskiego przemysłu.

Rosja[edytuj]

Kraj, który musimy cenić za dostawy gazu. Polityka Rosji ogranicza się tylko do sterowania każdym ruchem premiera. Niezależnie, czy w Rosji będzie rządził car, Lenin, Stalin, Putin, Pussy Riot, to i tak Polacy będą chłodno nastawieni na Rosję, nawet, gdy obniży ceny gazu o 40%.

Stany Zjednoczone Ameryki[edytuj]

Oficjalnie polityka zagraniczna Polski w stosunku do USA ogranicza się jedynie do zapewniania stałych dostaw złomu F-16 oraz ewentualnie (przed wyborami od którejś strony) likwidacji wiz. Oficjalnie Stany Zjednoczone niezbyt chcą rozmawiać z nami, gdyż nadal uważają nas (obok Ukrainy, Mongolii czy też Bułgarii) za republikę w wielkim imperium, jakim jest Rosja. Od niedawna ochłodziły się znacząco stosunki USA i Polski za sprawą pewnego komunisty, który w latach 2001–2005 nosił miano premiera III Rzeczpospolitej, który założył siatkę baz ludu pracującego, nazywanego obozami koncentracyjnymi tajnymi więźniami CIA. Z kolei nasi strzelili fochy za sprawą „polskich obozów koncentracyjnych”.

Ukraina[edytuj]

Politycy polscy jako pierwsi na świecie uznali Ukrainę za niepodległy kraj, ciesząc się z częściowego buforu pomiędzy nami a Ruskimi. W latach 90. istniała ogromna przyjaźń polsko-ukraińska, podczas której Kwaśniewski i Łuczma pili brudzia w Pałacu Prezydenckim. Po obaleniu flaszki dyktatora w 2005 roku, do premiery Wołynia Polska wspierała Ukrainę pożyczkami na rozwój gospodarczy oraz wysyłała na eksport artykuły spożywcze. Ukraina czerpie wiele przykładów z polskiej polityki, jak: korupcja, biurokracja, nadużywanie immunitetu i populizm.

Watykan[edytuj]

Najważniejszy sojusznik Polski w rządach Wielkiej Rzeczypospolitej, który oferuje nam pomoc w postaci modlenia się o cuda nad Wisłą. W ramach konkordatu, polskie dzieci uczą się religii, chodzą obowiązkowo do kościoła i zapraszają papieża co roku. Pomimo tego, że Watykan ma powierzchnię mniejszą niż cały Żoliborz, to nadal pełni funkcję wielkiego sojusznika.

Węgry[edytuj]

Węgry to kolejni nasi przyjaciele, którym wbijamy nóż w plecy. Pomimo, że Węgry wysyłali ogromne zapasy broni podczas II wojny światowej, wywieszali flagi Polski i Węgier w latach 1956, 1980 i 1989, postawili pomnik pary prezydenckiej. Węgrzy zawsze uważali nas za przyjaciół, lecz Viktor Orbán zadeklarował, że Polacy mają ich w dCenzura2.svge za to, że w 2011, podczas wystawiania pomnika Lecha Kaczyńskiego, nikt z Polaków nie przyjechał, ponieważ wizyta z przedstawicielami Tadżykistanu była ważniejsza.

Przypisy

  1. Podczas pisania artykułu wykorzystano drobny upominek w postaci czekoladek od pewnego pana
  2. Jak na Koreę Północną to jesteśmy mega demokratyczni
  3. Sam nie wiem, czy występuje, ale wujek zapewnia, że nie
  4. Wina Tuska!
  5. Precz z Kaczorem, dyktatorem!
  6. Marek Suski najlepszym dowodem…
  7. Na papierze, bo na papierze, ale zawsze