Liga Mistrzów UEFA

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Logo i puchar Ligi Mistrzów
Hymn ligi mistrzów UEFA

Liga Mistrzów, Liga Mistrzów, kto odpadnie, ten zostaje.

Kazik Staszewski o Lidze Mistrzów

Gramy jak nigdy, odpadamy jak zwykle.

Polskie drużyny o grze w eliminacjach

Liga Mistrzów UEFA – rozgrywki piłkarskie na światowym poziomie, od Ligi Europy różniące się tym, że grają tu czołowe kluby piłkarskie.

Eliminacje

Dawniej 3, dziś już 4 rundy[1], czyli stanowczo za dużo dla Polskich zespołów. W rundzie wstępnej można zobaczyć popisy finezji piłkarskiej mistrzów takich potęg jak San Marino, Andora a wkrótce także Polska. Zwycięzcy par lądują w 1. rundzie, następni szczęśliwcy w 2., w 3., i w 4. Od 2. rundy eliminacje są podzielone na mistrzów i niemistrzów, czyli drużyny, które są za słabe by wygrać u siebie w kraju, ale wygrałyby hokejowo z drużynami z grupy mistrzów. Mimo takich udogodnień, jest to nieosiągalny[2] poziom dla drużyn Ekstraklasy, ale mogą tam grać zespoły z Cypru, Węgier, czy z Łotwy i niektóre z nich przechodzą dla kasy i batów do fazy grupowej.

Faza grupowa

Odpadają tu dupne i biedne kluby (czasami awansuje jakiś średniak) i można pooglądać sobie szmaty. Piłkarze odpoczywają tu i łapią kontuzje. Do fazy pucharowej awansują dwa pierwsze kluby w grupie, trzeci gra w Lidze Europejskiej, a ostatni idzie się bujać.

Faza pucharowa

W fazie pucharowej grają zespoły, których tygodniowy dochód starczyłby na zakup jakiejś biednej ligi w środkowo-wschodniej Europie. Czasem zdarzają się wyjątki, ale są one eliminowane już po pierwszej batalii dwumeczu. Celem drużyn grających jest finał w którym można zdobyć puchar, a bramkarz może porobić pajacyki podczas serii rzutów karnych. Przegrana może też wzruszyć co delikatniejszych zawodników, co powoduje widok rozmazanego makijażu na oczach milionów pseudokibiców.
Główną zasadą jest, że przechodzi drużyna która strzeli więcej goli. Jednak gole strzelone na wyjeździe są liczone razy 2, co zdaje się zaprzeczać zasadom logiki, gdyż zawsze
1=1
a nie
1=2 (za taki zapis przeważnie nie zdawało się z matematyki, jeśli wcześniej nie zostało się przeniesionym do specjalnej klasy/szkoły)
z tym, że dla przykładu Barcelona wygrywając z ManUTD 0:2 na wyjeździe, ma wynik 0:2 a nie 0:4, a wynik 3:2 to zwycięstwo Manchesteru, choć wg. logiki fazy pucharowej powinno być inaczej. Faza pucharowa jest też jednym z przykładów, gdzie drużyna potrafi cieszyć się po porażce, jednak tylko wtedy, gdy ta daje awans.

Zobacz też

Przypisy

  1. Tak naprawdę 5, ale pierwsza to „runda wstępna” i polskie kluby w niej nie uczestniczą (jeszcze)
  2. lub ledwo osiągalny