Avenged Sevenfold

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Pewnego dnia obudziłem się w swoim łóżku. Całkowicie wyspany i pozytywnie nastawiony do życia. Wtedy w radiu usłyszałem ten zespół. To było straszne. Tak się wtedy przejąłem, że aż strzeliłem sobie w łeb. Do teraz nie mogę się pozbierać. Naprawdę.

Curtd Kobajn o Avenged Sevenfold

No wiesz… Kiedyś ich za to pozwę. Jednak aktualnie jestem zajęty reżyserowaniem czternastej części Troff de Newer. Sam wiesz… To kupa roboty.

Sam wiesz kto o Hail to the King

Avenged Sevenfoldkinder metalowy zespół pochodzący z Huntington Beach, chyba w Kalifornii. Jak podaje jedyne podważalne źródło grają nie wiadomo jaką muzykę, jednak powszechnie wiadomo, że grają (Cover) Metal.

Historia[edytuj]

Zespół został utworzony przez wokalistę Matta Sandersa, który ze względu na swoje mroczne uczynki (próba spalenia szkoły, odprawianie czarnej mszy w czasie gdy nauczyciel wyszedł z klasy) został później nazwany M. Shadows[1]. Oprócz tego w skład wchodzi prowadzista Synyster Gates, The Reverend „Refff” Tholomew Plague, który prowadził perkusję, Zacky Vengeance który sprawia tę niezwykle rytmiczną rytmikę, oraz od 2002 Johnny Christ, basujący gdzieś w tle.

W 2001 nagrali Sounding the Seventh Trumpet, na którym wokalista niczym Corey Taylor prawie wyrzygał swoje płuca. Następny album Waking The Fallen nie miałby więcej sukcesów, gdyby nie to, że wokalista zepsuł sobie resztkę strun głosowych (prześpiewał się biedak). Największy sukces odniósł krążek City of Evil opowiadający o życiu, które jak wiadomo jest do dupy. Później na popularności miasta zła wypuścili jeszcze Avenged Sevenfold w 2007, ale ten nie przyniósł już tyle tantiemów, co CoE. W 2009 zmarł pałker The Rev. Ustalono, że zginął śmiercią naturalną[2]. Ludzie wierzący mogą teraz modlić się do swojego idola, który zapewne gra teraz z Kurtem Cobainem, Frankiem Sinatrą i Jimmym Hendrixem.

W 2010 zespół wydał kolejną płytę chodnikową nazwaną Nightmare. Pomimo braku perkusisty, na całym albumie słychać partie perkusji. Przepełniona jest goryczą po stracie perkusisty oraz zajebistymi solówkami Synystera Gatesa na akordeonie (przecież nie na gitarze). Oprócz tradycyjnych szybkich utworów, których solówek nie sposób by było zagrać nawet w Guitar Zero, na Nightmare znaleźć można Death metalowych morderców pokroju Victim oraz So Far Away. W tym pierwszym nie brak oczywiście nieepickich solówek. Progresywność utworów została doceniona, dzięki czemu w telewizjach muzycznych ograniczono ilość teledysków pseudo artystów pokroju Justina Bimbera czy Miley Cyrus.

Wraz z początkiem 2013 zespół postanowił przejść kolejną ewolucję. Uznali, że czas przejść do historii jako legendy w muzyce metalowej. Planowali dosięgnąć szczytu i wzbić się w przestworza. Chcieli stać się drugą Alkoholicą i Kociaczkiem. Z tego powodu nagrali cover album Hail to the King. Jak inaczej zostać legendą niż podrabiając legendę? Chłopaki myśleli chyba, że świat i ich fani są na tyle głupi, że nie połapią się jak skopiują jeden riff… drugi… dziesiąty… Cóż. Tym razem ich przebiegłość i spryt zawiodły i Sam wiesz kto kiedyś ich za to pozwie. Jednak album ma też swoje dobre strony. Gdy będą w trasie razem z Czterema Jeźdźcami Apokalipsy fani będą mogli dwa razy posłuchać sobie Sad But True. Nie brak również na nim zajebistych solówek Synystera, chociażby w Coming Home, która trwa prawie dwie minuty (i jest w stylu Żelaznych), bo Gates się zagalopował i zapomniał, że wokalista musi dokończyć piosenkę.

Skład Zespołu[edytuj]

  • M. Shadows – najmroczniejszy z całego zespołu. Na początku kariery myślał, że umie śpiewać, natomiast po operacji strun głosowych nic się nie zmieniło.
  • Zacky Vengeance – gitara rytmiczna (niepodłączona). Czasem śpiewa… niestety.
  • Synyster Gates – gitara prowadząca (fałszująca). On również próbował zabłysnąć przy mikrofonie, jednak szło mu gorzej jak na gitarze. Chodzą pogłoski, że wymyślił Windowsa.
  • Johnny Christ – gitara basowa. Nie można stwierdzić czy fałszuje czy nie. Z niewiadomych przyczyn go nie słychać.
  • Brooks Wackerman – ten najnowszy, jest tutaj tylko dlatego, że jego koledzy z Bad Religon postanowili się go pozbyć.

Byli członkowie zespołu

  • Arin Ilejay – pałker. Przez niektórych nazywany mistrzem dwóch pał lub pało-walem.
  • The Reff – martwy pałker. Był lepszym pałkerem niż Arin[3]. Umarł z przyczyn nadnaturalnych. Według mhhrocznego, mimo swojej śmierci The Rev nadal potrafi zadowolić.
  • Inni – kogo by tam obchodziła reszta tych obdartusów grających metalcore.

Znane Piosenki[edytuj]

Jeżeli ktoś gra w serie tych dziwnych ściganek to powinien skojarzyć takie utwory jak:

  • Almost Easy – w której to opowiadają jak to wracanie jest proste, oraz że czują się szaleni (co wcale nie musi mijać się z prawdą). Utwór napisany prawdopodobnie dla mamy.
  • Blinded in Chains – w wolnym tłumaczeniu to Oślepiony w Łańcuchu, czyli tytuł wskazuje na to, że ślepią ich łańcuchy.

Są jeszcze inne znane piosenki:

  • M.I.A. – prawdopodobnie OST do filmu Helikopter w ogniu, ale ta informacja jest niepotwierdzona.
  • Beast and the Harlot – Bestia i ladacznica. Jest to parodia Pięknej i Bestii, opowiadająca o intymnych przygodach dwóch członków zespołu (niestety z powodu ochrony prywatności nie możemy podać, że chodzi o Pana mhhrocznego i Reffa)
  • Nightmare – pierwszy singiel z albumu Nightmare, który opowiada o koszmarze. Tytułem tym można również opisać całą Dyskografię zespołu.
  • Hail to the King – znany również pod nazwą Enter Sandman. Jest to kreatywny cover czterech kretynów wyjebanych z zespołu Dave'a Rudstaina

Ciekawostki[edytuj]

  • Jeśli wsadzisz głowę do mikrofali to nie będziesz w stanie jej zamknąć[4].
  • Ukradli czaszkę Ponad Zabiciu
  • Pan mhhroczny tak naprawdę nie chce był mrocznym.

Przypisy

  1. Co miało obrazować jaki jest zajebiście mhhroczny
  2. Zatrucie dopalaczami
  3. Podobno w obu znaczeniach
  4. Połowa składu Avenged tego próbowała