Zdrady

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Zakochany człowiek oddaje drugiej osobie całego siebie. Wierzy, że miłość będzie trwała całe życie. Jednak ludzka natura ma też ciemne strony. W tym programie odkryjemy tajemnice zdrady, która często niszczy nawet najgorętsze uczucia.

Pierwsze słowa emitowane w danym odcinku

Jak on(a) mógł/mogła mi to zrobić?

Typowy bohater pod koniec odcinka

Co tu się dzieje?

Typowy bohater podczas gdy przyłapuje partnera z kochankiem

Kim wy jesteście?

Partner gdy widzi kamerzystę nagrywającego zajście

Idź już spać.

Rodzic oglądający z dzieckiem Zdrady podczas sceny erotycznej

Zdrady (ur. 28 lutego 2013, zm. 23 listopada 2017, zmart. 5 marca 2020, dobite 26 czerwca 2022, reanimacja 31 marca 2025) – serial paradokumentalno-pornograficzny emitowany w Polsacie. Opowiada historie ludzi, którzy podejrzewali swojego partnera o zdradę i poprosili o pomoc w rozwiązaniu tej zagadki słynnego detektywa Damiana Jakiegośtam.

Format[edytuj • edytuj kod]

Pierwszy odcinek Zdrad przedstawiał zdradę Judasza

Na początku odcinka pewien roztrzęsiony osobnik wysyła detektywom film, w którym mówi iż podejrzewa swojego partnera o zdradę. Najczęściej podejrzewają ich o zdradę, gdyż nigdy nie widzieli swojego partnera/partnerki w czystej bieliźnie i podejrzewają iż stroi się w nią dla kogoś innego. Detektywi przyjmują zadanie. Ich ciężka praca polega na siedzeniu w autku i czekaniu aż podejrzany wyjdzie z domu. Oczywiście nic to nie daje, więc do domu wysyłany jest majster Maks, żeby odwalić czarną robotę. On idzie do domu i mówi partnerowi iż przyszedł umyć okna czy tam naprawić zlew, co nie wzbudza żadnych podejrzeń biorąc pod uwagę fakt, że usługa nie została wcześniej zamówiona a zlew jest sprawny. Maks tak naprawdę montuje kamery, co nie zostaje zauważone, bo inaczej scenariusz by nie miał sensu.

W końcu do domu przychodzi kochanek i zaczyna się bara-bara[1]. Damian dzwoni do klienta i profesjonalnej pani psycholog na szybko odciągniętej od zamiatania podłogi w siedzibie Polsatu. W końcu przychodzą do autka. Ekipa pokazuje klientowi nagranie, a ten postanawia iść do domu spuścić kochankowi wpierdol. Detektywi lecą za nim. W końcu wchodzą do domu i zaczyna się niezwykle emocjonująca scena, w której klient kręcąc się po pokoju drze japę na wszystko i wszystkich, Damian i psycholog uspokajają go a kochanek zakrywa swoje klejnoty. Psycholog mówi im, żeby to sobie wytłumaczyli, bo oczywiście może to wszystko wielki przypadek. Tym bardziej, jeśli kochanek jest przyjacielem klienta[2]. Po nieokreślonym czasie[3] partner i klient opowiadają o tym

Przypisy

  1. Niestety ocenzurowane, przez co serial już na początku stracił większość widowni
  2. Czasami jest też rodziną zdrajcy/zdrajczyni…
  3. Zależy od dostępu scenarzysty do metamfetaminy, bo nikt nie wymyśliłby tego nie będąc na haju


Television.svg To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny kinematografii. Jeśli nie używasz słowa „kamerować” – rozbuduj go.