Park: Różnice pomiędzy wersjami

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
M (bot wprowadza drobne poprawki)
Znacznik: przez API
M (Grafika)
 
(Nie pokazano 4 wersji utworzonych przez 3 użytkowników)
Linia 1: Linia 1:
[[Plik:Park w Murowanej.jpg|thumb|200px|Rekreacja i odpoczynek, dla wszystkich ras i gatunków]]
'''Park''' – zielona [[trawa]], zazwyczaj w centrum [[miasto|miasta]]. Jest również miejscem spotkań [[alkoholik|meneli]], [[punk]]ów i czasami zabujanych par. Parki mają różną wielkość i strukturę, ale schemat jest zazwyczaj ten sam – składają się z trawy, [[drzewo|drzew]], [[ławka|ławek]], [[jezioro|jeziora]] i ścieżek. [[Plik:Park.JPG|thumb|200px|Rycina parku]]
'''Park''' – zielona [[trawa]], zazwyczaj w centrum [[miasto|miasta]]. Jest również miejscem spotkań [[alkoholik|meneli]], [[punk]]ów i czasami zabujanych par. Parki mają różną wielkość i strukturę, ale schemat jest zazwyczaj ten sam – składają się z trawy, [[drzewo|drzew]], [[ławka|ławek]], [[jezioro|jeziora]] i ścieżek.


== Elementy parku ==
== Elementy parku ==
[[Plik:Nie sikam na trawniki.jpg|thumb|200px|Cel szlachetny, ale czy psy się zastosują?]]
[[Plik:Niebezpieczny trawnik.JPG|thumb|200px|Nie każda trawa da się obsikać tak łatwo]]
=== Trawa ===
=== Trawa ===
Trawa, wbrew powszechnemu mniemaniu, jest tak naprawdę tylko pospolitą rośliną rosnącą gdzie popadnie. Jej zieleń przyciąga licznych ludzi, a przede wszystkim [[Pies domowy|psy]] (w wiadomych celach). W słoneczne dni ściągają ich całe [[pogańskie hordy]] i rozkładają się gdzie popadnie. Na szczęście wystarczy wjechać porządną [[Fiat 126p|machiną oblężniczą]], by atak odeprzeć.
Trawa, wbrew powszechnemu mniemaniu, jest tak naprawdę tylko pospolitą rośliną rosnącą gdzie popadnie. Jej zieleń przyciąga licznych ludzi, a przede wszystkim [[Pies domowy|psy]] (w wiadomych celach). W słoneczne dni ściągają ich całe [[pogańskie hordy]] i rozkładają się gdzie popadnie. Na szczęście wystarczy wjechać porządną [[Fiat 126p|machiną oblężniczą]], by atak odeprzeć.
Linia 17: Linia 20:


=== Ścieżki ===
=== Ścieżki ===
Po nich też błąkają się biedne [[dusza|dusze]] i smutni pijaczkowie. Nikt nie wie gdzie prowadzą, a także gdzie się kończą; nikt nie wie, kto je zbudował i kto je tak zniszczył; nikt nie wie... nawet [[Nonsensopedia]] nie wie!
Po nich też błąkają się biedne [[dusza|dusze]] i smutni pijaczkowie. Nikt nie wie gdzie prowadzą, a także gdzie się kończą; nikt nie wie, kto je zbudował i kto je tak zniszczył; nikt nie wie… nawet [[Nonsensopedia]] nie wie!


{{Budownictwo}}
{{Budownictwo}}

Aktualna wersja na dzień 22:45, 22 lip 2020

Rekreacja i odpoczynek, dla wszystkich ras i gatunków

Park – zielona trawa, zazwyczaj w centrum miasta. Jest również miejscem spotkań meneli, punków i czasami zabujanych par. Parki mają różną wielkość i strukturę, ale schemat jest zazwyczaj ten sam – składają się z trawy, drzew, ławek, jeziora i ścieżek.

Elementy parku[edytuj • edytuj kod]

Cel szlachetny, ale czy psy się zastosują?
Nie każda trawa da się obsikać tak łatwo

Trawa[edytuj • edytuj kod]

Trawa, wbrew powszechnemu mniemaniu, jest tak naprawdę tylko pospolitą rośliną rosnącą gdzie popadnie. Jej zieleń przyciąga licznych ludzi, a przede wszystkim psy (w wiadomych celach). W słoneczne dni ściągają ich całe pogańskie hordy i rozkładają się gdzie popadnie. Na szczęście wystarczy wjechać porządną machiną oblężniczą, by atak odeprzeć.

Innym sposobem jest zapobieganie – wystawianie tabliczek „nie niszczyć zieleni”, lecz powoduje to zmiany molekularne w budowie trójkątów zwartych w sześcianach trawy.

Drzewo[edytuj • edytuj kod]

Drzewo jest to Kisiel – nie dajcie się zwieść pozorom! A, że Kisiel jest śmiertelnie niebezpieczny, lepiej używać do obrony stukilowych worków z mięsem, gdy ma zamiar wybrać się do parku. Ludzie, którzy nie przeżyli spotkania z drzewem, opowiadają, iż widzieli drugi, brązowy tunel zakończony dziwnym światłem przerzezającym przez zieloną zasłonę. Wtedy też trzeba rzucić stukilowy worek z mięsem i paść plackiem na ziemię.

Ławka[edytuj • edytuj kod]

Ławkę zamieszkują hordy splugawionych, ciemnych pokemonów czy też kinderpunków i meneli. Oczywiście, komfort jest taki sam jak i osoby korzystające – na poziomie sztachety bez gwoździa. Ogólnie – nie polecamy, czynisz to na własne ryzyko!!!

Jezioro[edytuj • edytuj kod]

Istota tyleż tajemnicza, co śmierdząca. Nigdy nie wiadomo, co kryje się pod powierzchnią wody, jakie tajemnicze beholdery i żywiołaki tam pływają. Warstwa worków foliowych i kapci skutecznie uniemożliwia dojrzenie czegokolwiek, a kolor płynu nie wygląda na przezroczysty. Znane są mity, o ludziach, którzy z jeziora się wydostali po długich walkach, lecz jest jasne, że jest to niemożliwe.

Ścieżki[edytuj • edytuj kod]

Po nich też błąkają się biedne dusze i smutni pijaczkowie. Nikt nie wie gdzie prowadzą, a także gdzie się kończą; nikt nie wie, kto je zbudował i kto je tak zniszczył; nikt nie wie… nawet Nonsensopedia nie wie!