My Little Pony: Przyjaźń to Magia

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Salut!
Propaguje Nazizm!

O mój Boże, kto by chciał oglądać takie gCenzura2.svg dla małych dziewczynek?

Przeciętny człowiek o MLP:FIM

Ten serial rządzi, a anime może się pod ziemię przy tym schować i nie wracać!

Ten sam człowiek po obejrzeniu 2 odcinków MLP:FIM

Kiedy wasza matka wejdzie do pokoju, szybko przełączcie na pornole. Łatwiej się wytłumaczyć!

Ważna porada dla początkujących bronies oglądających MLP

Tylko nie próbujcie włączać pornoli z MLP!

Kontynuacja ważnej porady dla początkujących bronies oglądających MLP

My Little Pony: Przyjaźń to Magia – serial animowany według niektórych skierowany do kilkuletnich dziewczynek, jednak z nieznanych przyczyn serialem zainteresowali się mężczyźni w wieku 15–35 lat, którzy stworzyli coś na wzór subkultury, czyli grupę Bronies. Kreskówka opowiada o grupie sześciu kucyków oraz o sile i magii przyjaźni. Żyją one w miejscowościach o końskich nazwach, płacą monetami bez oznakowań[1] i pokonują lokalnych złoli. Często potrzeba do najpotężniejszego artefaktu – Harmonii, a raczej jej sześciu elementów, które po niej zostały. Inne dziedziny życia też są odpowiednio udziwnione. Przykładowo temat wyżywienia smoków został inaczej ujęty. Zazwyczaj jadły one dziewice. W tym uniwersum jedzą klejnoty[potrzebne źródło]. Pogoda jakby nigdy nic schodzi na zawał z linii produkcyjnej, ciała niebieskie trzeba przesuwać, a odnalezienie sensu życia i swoich talentów ogranicza się do zobaczenia rysunku na zadzie.

Fabuła[edytuj]

Choć wydaje się to wręcz niewiarygodne, w serialu prezentuje się fabuła[2]. Otóż pewnego dnia do małego, cichego miasteczka Ponyville przybywa samotny jeździec jednorożec Twilight Sparkle[3] i jej przydupas, młody smok Spike. Zostali oni tu przysłani przez władczynię Equestrii, księżniczkę Celestię, aby Twilight nauczyła się żyć w społeczności stworzeń innych od książek, a nawet, żeby się z kimś zaprzyjaźniła. Tym sposobem zapoznała 5 kucyków: mającą zaburzenia psychiczne Pinkie Pie, zakompleksioną Fluttershy, niepewną swojej płci Rainbow Dash, wieśniarę Applejack i „damę z dobrego domu” Rarity.

Jeszcze tego samego dnia do Ponyville miała przybyć Celestia, jednak całą imprezę zepsuła młodsza siostra Celestii, Luna, pod postacią tak zwanej Nightmare Moon. Poszło o to, że 1000 lat temu[4] młodej odpierniczyła burza hormonów i nie chciała zasunąć księżyca, żeby starsza siostra mogła wznieść słońce. Niestety Celestia złoiła siostrzyczce tyłek, wykopała ją na Księżyc i od tego dnia musiała robić swoje i Luny. Wcześniej pracowały w systemie dwuzmianowym jak Picasso i jego znajomy poeta.

Tysiącletni szlaban się jednak skończył i Luna znów zaczęła rozrabiać. Ponownie została zatrzymana, tym razem przez Twilight Sparkle i jej nowe psiapsiółeczki. Luna znów dostała ochrzan od starszej siostry i wzorem Henryka IV popłakała się i zaczęła przepraszać.

Drugi sezon rozpoczął się kompletnym chaosem pod postacią niejakiego Discorda, który namieszał w Equestrii i w główkach kucyków, po czym i tak zgarnął od nich łupnia.

Sezon trzeci zaczął się on mrocznie i strasznie, nie obyło się bez śmierci przez rozerwanie na strzępy. Otóż niejaki Król Sombra chciał odzyskać władzę nad Kryształowym Imperium – 1000 lat wcześniej[5] Celestia i Luna zrzuciły go z tronu, zamieniły w cień i zamknęły w ciemnej, zimnej dziurze. Próba przejęcia kraju sklerotyków nie powiodła się – zły został wysadzony w powietrze.

W każdym razie jest tylko jedna osoba, która mogła sprawić, by takie coś przyciągnęło przed ekrany telewizorów całe rzesze BroniesLauren Faust, która wcześniej stworzyła takie dzieła kinematografii jak Atomówki czy Dom dla Zmyślonych Przyjaciół Pani Foster. Choć właściwe Lauren Faust odeszła z serialu po pierwszym sezonie, ale nie wszyscy są tego świadomi. Obecnie za epickością serialu stoją Megan McCarthy i Sabrina Alberghetti.

Bohaterowie[edytuj]

Jeśli pomnożycie siłę słynnego kopniaka Applejack razy 10 to otrzymacie siłę kopniaka Big Macintosha, kiedy akurat boli go noga i nie może wykrzesać z siebie 100%.

Kucykowa Wyrocznia

Mane 6[6][edytuj]

Twilight Sparkle – żeński jednorożec (jednoróżka?). Kujonka, nołlajf, wiecznie z nosem w książkach. Jest najlepszą uczennicą księżniczki Moles… Celestii. Ma obsesję na punkcie robienia wszystkiego na czas – jeśli kiedyś jej się nie uda, zapewne doprowadzi to do końca Equestrii. Nie wiadomo, z czego się właściwie utrzymuje; podobno pieniądze przesyła jej Celestia, oficjalnie jako stypendium naukowe. Podczas podróży w czasie spowodowała paradoks, kiedy to przekazała samej sobie z przeszłości wiedzę o podróżach w czasie, którą wcześniej otrzymała od samej siebie z przyszłości – co oznacza, że wiedza ta wzięła się znikąd. Jej zwierzaki to Spike i sowa[7] Owlowiscious. Gdy pod koniec trzeciego sezonu w wyniku spożycia pewnego napoju widzimisię Celestii wyrosły jej skrzydła i została księżniczką, Bronies wpadli w czarną rozpacz, sądząc, że to koniec serialu, lecz trzyma się on jeszcze dobrze.

Testament spisany?

Pinkie Pie – właśc. Pinkamena Diane Pie, różowy kucyk mieszkający w cukierni. Młodość upłynęła jej na najbardziej bezsensownej czynności znanej nieparzystokopytnym – przetaczaniu kamieni z miejsca na miejsce na rodzinnej farmie Amiszów. Autorzy nie wyjaśnili, jakim cudem, ale jej rodzina zarabiała w ten sposób na życie. Cierpi na ADHD, zaburzenia osobowości i nagłe skurcze mięśni – zapewne wskutek diety składającej się wyłącznie z ciastek, choć równie dobrze może to wynikać z jej miłości do kokainy i wspólnych imprez z Charlie Sheenem. Jej melanże zawsze są najgrubsze w mieście. Właścicielka upośledzonego krokodylka Schnappiego Gummy'ego. Chciała przerobić swoich przyjaciół na babeczki.

Fluttershypegaz z lękiem wysokości. Przesadnie wrażliwa, strachliwa, pozbawiona asertywności i w ogóle sprawia wrażenie, że jak dotkniesz, to się rozpadnie, albo co najmniej zapłacze. W rzeczywistości jest w stanie zastraszyć smoka i porywa małe zwierzątka. Okazyjnie tłucze niedźwiedzie w walkach zapaśniczych. Hoduje kury i marzy o byciu drzewem. Ma króliczka imieniem Angel. Prywatnie wampir.

Zarozumiała Rainbow Dash

Rainbow Dash – pegaz, o 20% chłodniejsza fajniejsza od innych. Lubi zapierdalać. Jest miejscowym wybrykiem natury, gdyż jako jedyny kucyk ma aż sześć kolorów w grzywie i ogonie, a zamiast smugi kondensacyjnej zostawia tęczę. Zapewne jako źrebak wpadła do kociołka tęczowego jeziora, które są w praktyce odpadami z fabryki pogody[potrzebne źródło] i jej grzywa zmieniła kolor na zawsze. Jej zwierzęciem jest Scootaloo Tank – nieporadny żółw z demencją starczą, który lata dzięki zasilanemu magią śmigle.

Cenzurę spotkasz nawet TU

Applejack – Pracoholiczka, musi wyżywić rodzinę, co w jej przypadku oznacza skopanie[potrzebne źródło] jabłek z rodzinnego sadu liczącego tysiąc drzew i przerobienie ich na wszystko, na co da się je przerobić. Ma bimbrownię w piwnicy, wieśniacki akcent[8] i sukę Winonę. Historia jej rodziców to kopia Romea i Julii, z tym że zanim zmarli dorobili się kilku źrebiąt.

Rarity – jednorożec, prowadzi sklep z ciuchami, w czym notorycznie przeszkadza jej młodsza siostra Sweetie Belle. Potajemnie kręci ze Spike'iem. Kiedy wpadnie w kłopoty, stosuje prostą strategię – marudzi, dopóki nie dostanie tego, czego chce, a ponieważ jej fochy nawet świętego doprowadziłyby do szału, zawsze działa. Odznacza się niezwykłym umiłowaniem do dramatycznego mdlenia połączonego z osunięciem się na kanapę (jeśli kanapy akurat nie ma, to ją magicznie przywołuje). Jej zwierzak to perska kotka o powierzchowności niedorozwiniętej kapibary, Opalescence.

Krewni i znajomi[edytuj]

Spike – młody smok, posłaniec i pomocnik Twilight, oraz kochanek Rarity. Ma dziwne nawyki żywieniowe. Jest nową Rainbow Dash. Raz urósł i chciał zniszczyć Ponyville, ale dzielna Rarity pokonała go i przywróciła do formy wyjściowej. Nieraz towarzyszy głównej szóstce w misjach i podróżach, ale na ogół Twilight każe mu sprzątać bibliotekę (lub, później, zamek). Zadał killing blow Królowi Sombrze, ale generalnie za co się weźmie, to spieprzy.

Big Macintosh liczy klacze, z którymi spał

Big McIntosh – brat Applejack i Apple Bloom, symbol polskiego studenta z prowincji. Chcąc wyrwać się z zaścianka, zrobił doktorat z matematyki na politechnice w Koninie. Niestety zapomniał, że w Equestrii nie obowiązują prawa fizyki, a i całek nikt liczyć nie musi, więc z braku pracy wrócił do domu orać pole. W wolnych chwilach występuje w reklamach komputerów, hamburgerów oraz Old Spice. Gadatliwy niczym Ferb. Twierdzi, że spał ze wszystkimi klaczami w Ponyville i okolicy, jednak w ten sposób jedynie próbuje odwrócić uwagę od faktu, że jest wałachem i nie może. Widziano go jak holuje dom i podnosi szafkę.

Babcia Smith – głowa mafii rodziny Apple, która w tłumaczeniu bezpowrotnie straciła skojarzenie imienia z pewnym gatunkiem jabłek. Tak stara, że pamięta założenie Ponyville. Jest nie do końca rozgarnięta, często podrzemuje i ma chore biodro – czyli do pełni stereotypu babci brakuje jej tylko nachalnego napychania wnuków jedzeniem.

Apple Bloom, Sweetie Belle i Scootaloo (Znaczkowa Liga) – typowe gimnazjalistki, którym tylko jedno w głowie, a z braku chłopa muszą robić to ze sobą, udając, że poszukują swoich Cutie Marks (znaczków na zadzie). Apple Bloom jest desperatką w beznadziejnej sytuacji, bo rodzinną tradycją jest zdobywanie znaczków jako ostatni w klasie; Sweetie Belle reprezentuje wszystko, co najbardziej wkurzające w młodszym rodzeństwie; Scootaloo jest zaś fanką Rainbow Dash, a przy okazji kurczakiem oraz jedynym pegazem w mieście, który nie umie latać.

Cheerilee – nauczycielka w szkole, do której chodzą Sweetie Belle, Apple Bloom i Scootaloo. Najlepsza sztuka w Ponyville (zdaniem ogierów i futrzaków). Intensywnie fioletowy kolor zawdzięcza zapewne tłumionej latami nerwicy. Magister pedagogiki specjalnej – dzięki temu posiada nieograniczone zasoby cierpliwości w pracy z małymi kucykami. Od drugiego sezonu zaczyna kręcić z Big Macintoshem – początkowo była sceptyczna odnośnie tego pomysłu, ale ostatecznie, jak raczyły stwierdzić Apple Bloom i jej koleżanki, lepszych, a jednocześnie wolnych, w Ponyville już nie było.

Pan i Pani Cake – typowe małżeństwo z długim stażem – on zapracowany i nie ma (nie chce mieć) dla niej czasu, ona znudzona nim oraz pracą w firmie męża i poszukująca uciech u innych. W efekcie Pani Cake urodziła dwoje dzieci – pegaza i jednorożca. Trzeba zaznaczyć, że Pan i Pani Cake są zwykłymi kucykami. Pan Cake jednak chcąc ratować małżeństwo, próbuje wierzyć w historię z genami recesywnymi odziedziczonymi po praprapradziadku i ciotecznej babce i robi dobrą minę do złej gry. Problemy Pana Cake'a wpływają również na zarządzanie jego firmą – zatrudnia w niej Pinkie Pie i mimo nieustannych szkód, które wyrządza, nie zwalnia jej.

Sunburst – przyjaciel Starlight Glimmer z dzieciństwa. Wszystko robili razem, aż do czasu, kiedy młody dostał swój znaczek za uratowanie Starlight przed przywaleniem książkami, co pewnie by ją zabiło na miejscu. Tak się podjarał tym znaczkiem, że od razu poleciał do rodziców, którzy podjarali się jeszcze bardziej i wysłali go od razu do szkoły Celestii. Niestety wyrzucono go z budy po bliżej nieokreślonym czasie i od tamtego czasu zamieszkał w Kryształowym Imperium. Zaszył się w przytulnym domku i liczył, że nikt go nie znajdzie, aż tu nagle odwiedziła go dorosła Starlight i znowu się z nią zakumplował, po czym posklejał Kryształowe Serce. Celestii się to spodobało i z wrażenia ponownie przyjęła go na swojego studenta (głównie dlatego, że gdyby nie on, zmieniłaby się w sopel lodu). W wolnym czasie Sunburst dorabia sobie będąc niańką do królewskiego dzieciaka, Flurry Heart. Co ciekawe, mimo nieprzerwanego siedzenia z nosem w książkach, nie zachowuje się tak kujońsko jak Twilight. Jest jedynym posiadaczem sprawnej pary czwórki skarpet.

Limestona Pie – siostra Pinkameny. Pracuje na farmie kamieni. Jest na bezglutenowej, bezmięsnej, bezowocowej, bezwarzywnej, bezrybnej i bezwitaminowej diecie. Je tylko kamienie. Interesują ją tylko skały. Śpi również na kamieniach. Ma swoje zwierzątko - Głaza. On również jest kamieniem. Podobno wącha również kamienie, lecz my wiemy swoje.

Dzielna Do – pisarka amatorka, popadająca w samouwielbienie. Na trójprzyciskowej maszynie wypisuje o samej sobie książki pełne bredni, a następnie kradnie wszystko, co nie jest przyśrubowane do podłogi z zabytkowych świątyń, twierdząc że znalazła. Notorycznie łamie sobie kończyny, mieszka w rozwalającej się chałupie w środku lasu i przedstawia się wszystkim jako A.K. Yearling. Ma swoją psychofankę, Rainbow Dash, oraz jej zdjęcie w dowodzie osobistym, lecz o tym drugim jeszcze nie wie.

Waadza[edytuj]

Księżniczka Celestia i jedna z jej wielu mądrych decyzji
Typowe zachowanie Trollestii

Znajdź przyjaciół!

Z oficjalnej korespondencji księżniczki

Księżniczka Celestia – najdłuższy róg Krainy Pastelowych Taboretów, nemezis Mikołaja Kopernika i przywódczyni wszystkich kucyków. Molestuje pisemnie swoją uczennicę i młodszą siostrę, którą też przetrzymuje na Księżycu. Hobbystycznie trolluje poddanych i obżera się ciastami ukradzionymi z cukierni Cake'ów, a mimo to nie tyje.

Księżniczka Luna/Nightmare Moon – młodsza siostra Celestii, zdziwaczała spędziwszy ostatnie tysiąc lat na Księżycu i zmieniła się w Nightmare Moon, jednak Twilight Sparkle i reszta bandy ją nastawiły. Ofiara starszej siostry. Je jak sumita – mało ale dużo. Zwyczajowo każdy kucyk daje jej sześć cukierków, aby samemu nie zostać zjedzonym. Pojawiła się w czwartym odcinku drugiej serii, w celu poprawy wizerunku[9]. Nieszczególnie jej to wyszło – kilkakrotnie zasiała panikę, a to że postrzeliła Rainbow Dash w tyłek, to już w ogóle pomińmy.

Księżniczka Cadance (właśc. Mi Amora Cadenza) – bratowa i dawna opiekunka Twilight, najwyższa władza Kryształowego Królestwa.

Shining Armor – brat Twilight i mąż Cadence. Kryształowo-królewski „książę Filip”.

Flurry Heart – dziecko Shining Armora i Cadance. Urodziło się jako alikorn i ma ogromne zadatki na śpiewaczkę operową, ponieważ jej organ głosowy rozwalił nawet Kryształowe Serce. Ogólnie wygląda, jakby ktoś zaraz po urodzeniu wsadził ją do farby i brokatu o wszystkich odcieniach różowego.

Książe Blueblood – siostrzeniec Celestii. Totalne chamidło, które nie ma pojęcia, jak postępować z kobietami. Jego pojawienia się w serialu twórcy najwyraźniej zupełnie nie przemyśleli, bo skoro jest siostrzeńcem księżniczki, to albo Luna ma chłopa, albo jest trzecia siostra, o której nikt nie wspomniał. Wywołało to pojawienie się około 1,5 miliona fanficków na temat pochodzenia owego księciunia.

Źli[edytuj]

Trixie (właśc. Wielka i Potężna Trixie) – chwalipięta z pierwszego sezonu. Wystraszyła się malutkiego, ślicznego niedźwiadka i strzeliła mu piorunem w zad. Misiek się wkurzył i prawie zniszczył Ponyville, ale na szczęście Twilight wypierdzieliła go z miasteczka. Trixie, próbując udawać magiczne zniknięcie, spierniczyła ze wstydem, by powrócić w trzecim sezonie, żądna zemsty za upokorzenie. Dowiadujemy się, że żeby się utrzymać pracowała na rodzinnej farmie kamieni Pinkie (aż dziwne, że wytrzymała psychicznie). Dzięki amuletowi alicornów[10] pokonuje Twilight i teraz to ona ją wypierdziela z miasteczka. Oczywiście Twilight wraca i wygrywa drugi pojedynek, podstępem namawia Trixie do ściągnięcia amuletu i wciska jej badziewie z Allegro. Wraca w szóstym sezonie, zaprzyjaźnia się ze Starlight i przeprasza za swoje grzechy, próbując popełnić samobójstwo poprzez wskoczenie do paszczy Mantikory.

Czy gdzieś jeszcze mają antagonistów umiejących TAK?!

Discord – wielki zły drugiej serii, pan Chaosu, przebudzony przejął Equestrię. Pokonany przez dzielne kucyki za nagminne łamanie praw fizyki. Jednak z czasem został ściągnięty z powrotem, aby tworzyć Chaos dla dobra wszystkich[11]. Ma nieślubną córkę Screwball. Kręci z Fluttershy, wmawiając kucykom, że umawia się z nią na "herbatkę". Obecnie zarządza PKP.

Bracia Flim Flam – uosobienie przemysłu, a także wielcy źli z drugiego sezonu. Wytwórcy najlepszego steampunkowego jabola cydru, znani na całym świecie oprócz Ponyville. Chcieli przejąć kontrolę nad dzielnicą wykupić gospodarstwo rodziny Apple, ale coś im nie poszło. Trzymają standardy tak bardzo, że robiliby parówki gdyby kucyki je jadły.

Chrysalis – wielka zła końcówki drugiej serii, królowa Podmieńców, wyglądających jak kuce-zombi i żywiących się miłością. Chciała (jakżeby inaczej) zawładnąć światem… poprzez podszycie się pod księżniczkę Cadance i poślubienie kapitana gwardii pałacowej. Zdemaskowana dzięki kobiecej intuicji Twilight Sparkle i pokonana siłą magii miłości.

Król Sombra – wielky zły trzeciej serii. Jego umiejętność wypowiadania jest bliska zeru, bo mówi mało, a jak już to w języku co nikt nie rozumie. Niby jednorożec co go wygnali z Kryształowego Imperium i żywcem pod grubą warstwę lodu zesłali. Za jego czasów kuce były niewolnikami, a jak wrócił, to namieszał trochę z braciakem Twillight, a potem ruszył odbić to co (nie) jego. Niestety, został pokonany przez niewolnika pomocnika naszej fioletowej przyjaciółki (którego z kolei uratował Shining Armor poprzez rzut oszczepo-żoną). Sombra teoretycznie nie przeżył, ale fani są fanami i analogicznie do przypadku Elvisa czy Jacksona nie mogą nie snuć teorii na temat jego możliwego powrotu.

Tirek – jego imię mówi samo za siebie, kocha tiry. Niestety, są cholernie drogie, więc by zarobić, wyjada w czwartym sezonie kucom magię. Zaszantażował Twilight i zjadł jej magię – jej i tą, którą oddały jej Cadance, Molestia i Luna.

Nikt się tutaj nie chwali wyjątkowymi talentami, ponieważ nie mamy wyjątkowych talentów by się chwalić!

Starlight o swojej wiosce

Starlight Glimmer – czworonożna, jednorożna, jasnofioletowa wersja Karola Marksa. Pojawiła się w piątej serii jako dyktatorka, która zrównała ze sobą wszystkie kucyki w swojej komunistycznej wiosce bez nazwy[12], kasując im Znaczki i specjalne talenty. Przeciągnięta przez księżniczkę Twilight na jasną stronę Mocy. Która również przygarnęła ją jako osobistą uczennice. Zakumplowała się z Trixie. Praktycznie w pojedynkę uratowała Equestrię, mając do pomocy jedynie podmieńca-przewodnika i dwóch odwracaczy uwagi.

Sunset Shimmer – jednorożec, najlepsza uczennica Celestii w historii. Bez problemu zdała test wstępny (nie to co Twilight). Chciała przerosnąć mistrza, jednak Celestia jej na to nie pozwalała, więc zaczęła czytać "księgi zakazane". Gdy mentorka ją nakryła czmychła do równoległego wymiaru (Świata Ludzi). Gdzie szykowała plan zamachu stanu. Po 30 księżycach wraca i kradnie pożycza bez pytania, koronę Twilight, która rusza za nią, jednak w pojedynkę nie jest w stanie nic na to poradzić. Zaprzyjaźnia się z odpowiednikami swoich przyjaciółek i pokonuje biedną Sunset, która ledwie przeżywa jej atak. Sunset nawraca się i zaprzyjaźnia z dziewczynami które ją pokonały (aby mieć spokój). Kandydatka do Mane 7.

Źli o małej szkodliwości społecznej[edytuj]

Diamond Tiara – mały różowy szkodnik. Jej głównym i prawdopodobnie jedynym celem życiowym jest ciągłe uprzykrzanie życia Apple Bloom, Sweetie Belle i Scootaloo. Była redaktorka naczelna New York Times Gazety Wyborczej szkolnej gazetki, w której poruszała temat życia prywatnego wszystkich jak leci; łącznie z ksieżniczką. Co najgorsze, w końcu okazało się, że tak naprawdę nigdy nie chciała być zła, przez co otrzymała wybaczenie.

Silver Spoon – mały szary szkodnik. Prawdopodobnie jedyna przyjaciółka Diamond Tiary. Szkodliwość społeczna jest znikoma, ponieważ Silver Spoon jest tylko przydupasem Diamond Tiary.

Wykreowani przez fanów[edytuj]

Derpy Hooves… derpuje

Derpy Hooves – pegaz, listonosz, niesłusznie zdegradowana do roli postaci drugorzędnej. Potrafi pojawiać się w siedmiu miejscach jednocześnie. Ma bardzo bystry wzrok i wspaniały umysł. Jest uzależniona od mufinek. Po 14 odcinku drugiego sezonu mit o tym, że jest niemową, został obalony… razem z ratuszem Ponyville… Kiedy Hasbro stwierdziło, że w swojej osobie jest zbyt ofensywna i wycofali ją z serialu, Broniacze urządziły typową dla siebie batalię i ostatecznie Derpy pojawiła się w ostatnim odcinku trzeciego sezonu.

Doctor Hooves – kucyk, dalsza rodzina Derpy Hooves (99% bronnych i tak powie że to jej chłopak), będący wcieleniem Davida Tennanta, znanego bardziej jako Doctor Who. Boi się małych dziewczynek (Apple Bloom dokonała na nim wymuszenia rozbójniczego, a on trząsł się ze strachu). Z niewiadomych powodów lubi taplać się w błocie.

Lyra opowiada o swoich teoriach

Lyra Heartstrings – jedna z najbardziej epickich (zaraz po Derpy) postaci z tła. Kucyk morski pod przykrywką. Umie po ludzku siedzieć na ławce, a także skakać na trzy metry w górę. Najwidoczniej jej słabością są ciastka, ponieważ gdy robal zeżarł jej tort, rozbeczała się. Interesuje się legendarnymi stworzeniami, znanymi jako ludzie – hobbystycznie szuka ich starożytnych artefaktów, a także śladów ich obecności w kulturze kucyków, na przykład odwzorowań tzw. dłoni, przez ogół społeczeństwa uważanych za symbole abstrakcyjne. Z tego powodu reszta kucy uważa ją za oszołoma. Co ciekawe, niemal nigdy nie pojawia się w związku ze swoim specjalnym talentem…

Vın̈yl Scratch – znana też pod pseudonimem artystycznym DJ PON-3. Kucykowy Jean Michel Jarre, maestro muzyki elektronicznej. Gra swoje kompozycje w największych klubach w Equestrii oraz na pokazach mody. Posiada ekskluzywny klub na Manhattanie Manehattannie. Przyjaźni się z Octavią i w tajemnicy przed nią słucha muzyki klasycznej.

Octavia Melody – mistrzyni wiolonczeli/kontrabasu (niepotrzebne skreślić). Prawdopodobnie zaginiona siostra Pinkie Pie[13]. Na codzień gra w filharmonii, ale że z państwowej pensji trudno wyżyć, po godzinach dorabia sobie grając do kotleta w różnych knajpach. Przyjaźni się z Vinyl i w tajemnicy przed nią słucha muzyki elektronicznej.

Muzyka[edytuj]

Klasyka true equestrian black metalu

W serialu pojawiło się kilka różnych utworów w tym oczywiście czołówka, którą każdy szanujący się Brony ma ustawioną jako dzwonek w komórce.

Czołówka[edytuj]

Jako utwór pojawiający się w każdym odcinku i jest najbardziej znanym utworem Bronies. Jest trzecią ulubioną piosenką Bronies po Winter Wrap-Up i Master of Puppets.[14] Czołówka w odcinkach 1-28 prezentowała softrockowy styl, by od odcinka 29 skierować się w stronę black metalu i dark ambientu.

Winter Wrap-Up[edytuj]

Utwór viking metalowy traktujący o śniegach Equestrii i o tym, jak zajebiście jest zasuwać ze szpadlem. Doczekał się musicalowego teledysku.

At the Gala[edytuj]

Kawałek power/groove metalowy o wydarzeniach na epickim balu wydawanym co roku na cześć wygranej wieki temu wojny. Koordynacja i idealne momenty wprowadzania chórów oraz organów uczyniły ten utwór wyznacznikiem jakości equestriańskiego power metalu. Utwór nie jest utworem czysto power metalowym, zawierając style groove i death metalowe z powodu Fluttershy, która jak zawsze, posłużyła się swoim wyjątkowo brutalnym growlem.

Find a Pet[edytuj]

Piosenka symphonic metalowa, w której Fluttershy musi pomóc RD znaleźć ofiarę na czarną mszę. Najbardziej piosenka zasłynęła z zakończenia, które „jest esencją equestrian symphonic metalu”.

Oink Oink Oink Song[edytuj]

Utwór grindcore'owy w wykonaniu Pinkie Pie Band, który odznacza się dużym wykorzystaniem pig squeelingu oraz niewygodnym przesłaniem – tekst mówi o tym, że dzieci to nic nie warte śmieci i należy pozarzynać je jak prosiaki. Teledysk nakręcono w starym opuszczonym domu, a jego twórcy oraz zespół zostali oskarżeni o znęcanie się i okrucieństwo wobec dzieci, które się na nim pojawiły. Dużo wątpliwości budzi też biały proszek, którym na koniec klipu obsypała się Pinkie oraz jej świńska maska.

Smile, Smile, Smile[edytuj]

Znowu utwór Pinkie Pie Band, tym razem utrzymany bardziej w klimatach deathcore. Tekst traktuje na temat średniowiecznej tortury, znanej jako Chelsea grin, polegającej na przecięciu policzków u kącików ust, co dawało wrażenie szerokiego uśmiechu u ofiary. Po raz kolejny kontrowersje wywołał brutalny klip, na którym Pinkie wykonuje Chelsea grin na kilkunastu kucykach i na starym ośle. Pojawiały się pogłoski, jakoby działo się to naprawdę, jednak sami statyści, którzy mieli zostać okaleczeni im zaprzeczyli.

De Mysteriis Dom Discordas[edytuj]

Album true equestrian black metalowy zespołu Hayhem, który przebojem wdarł się na toplisty najcięższych pism o tematyce metalowej. Płyta jest oskarżana o zawieranie bluźnierczych treści, jak na przykład propagowanie discordyzmu.

Fanfiki[edytuj]

Efekt styczności „futrzaków” z serialem
Fanka z tatuażem kucyka

Serial My Little Pony: Friendship is Magic doczekał się całej masy fanfików. Niestety, 95% z nich jest pisane przez gimnazjalistów i trzyma się liczby całkowitej podzielnej przez 2 i 17. Pozostałe 5% nie jest wprawdzie pisane przez gimnazjalistów, lecz są to już horrory, publikowane masowo na 4chanie i każde będące zrzynką z innego.

Brony w Equestrii[edytuj]

To właściwie cały gatunek, ale nie ma sensu go różnicować na konkretne tytuły, bo wszystkie wyglądają tak samo.

Bohater zawsze jest biednym, niezrozumianym bronym, którego wszyscy prześladują za to, że lubi kucyki. Marzy on o tym, żeby trafić wreszcie do kucykowego świata tolerancji i otwartości[15]. W końcu wpada pod samochód/pociąg/spadający fortepian i budzi się w lesie Everfree jako kuc. Po tym, jak błyskawicznie uczy się chodzić na czterech nogach, zostaje zaatakowany przez mantykorę, kuroliszka albo innego potwora zerżniętego z serialu, aby, uciekając przed nim, trafić do Ponyville. Tam oczywiście natychmiast odnajduje go Pinkie Pie i urządza mu imprezę. W bibliotece. Bo to przecież oczywiste, że jeśli impreza powitalna Twilight w pierwszym odcinku odbyła się w bibliotece, to biblioteka jest jedynym możliwym miejscem imprezy w całym miasteczku.

Oczywiście nasz bohater, mimo iż jako człowiek był ostatnią dCenzura2.svg wołową i za żadne skarby nie potrafiłby zagadać do dziewczyny, natychmiast wdaje się w romans ze swoją ulubioną postacią, a czasem z całą Mane6. Oczywiście nie ma też absolutnie żadnych rozbieżności między Equestrią, do której on trafia, a tą, którą zna z kreskówki, dzięki czemu jego wiedza wyniesiona z redditowych dyskusji na temat tej czy innej pierdoły dotyczącej owocu pracy animatorów okazuje się wreszcie użyteczna. Oczywiście próbuje też przykryć swoje pochodzenie amnezją, ale prędzej czy później wszystko wychodzi na jaw.

Oczywiście na poczekaniu wymyśla on sobie też kucykowe imię, które oczywiście zupełnym przypadkiem zgadza się doskonale z jego otrzymanym dużo później w jakiś epicki sposób znaczkiem na zadzie.

Cupcakes[edytuj]

Pośród zwału owoców zboczeń i zaburzeń psychicznych jest to najbardziej niesławny fanfik w uniwersum MLP:FiM. Fabuła: Pinkie Pie postanawia przerobić Rainbow Dash na tytułowe babeczki, przy okazji torturując ją, krojąc tu i ówdzie oraz na koniec wydłubując po kolei wnętrzności. Dash wyciąga kopyta. Koniec.

Właściwie nie wiadomo, jakim cudem Babeczki trafiły na fanfikowy panteon, bo krótkie to i tanie, jednak dzięki sławie doczekała się ogromu oryginalnych zakończeń (to się tak naprawdę nie zdarzyło, to był sen, RD najadła się grzybków halucynków, RD dostała fioła, Pinkie chciała tylko zrobić dowcip itepe) – obecnie na jednego Broniego przypada ich ok. 15.

Rainbow Factory[edytuj]

Wyrób cupcakesopodobny, z tym, że Rainbow Dash jest tym razem mordercą, a nie ofiarą. Fabuła realizuje klasyczny schemat slashera typu "Piła". Wszystko zaczyna się od biednej Scootaloo, która nie zdaje egzaminu latania i wywożą ją na wygnanie. Okazuje się, że nie ma wygnania, tylko fabryka. Przerabia się w niej kucyki (a jako że w Equestrii nie ma KFC, to kurczaki również, więc Scootaloo nie będzie oszczędzona) na tęczę. Po rozwaleniu kumpli Kurczaka, Rainbow Dash i spółka postanawiają anihilować samą Scoot. Ta ucieka nieudolnie, jak to w slasherach bywa, aż w końcu Tęczowa ją łapie. Na koniec Kurczę mówi jej, że ma ładne oczy.

Podobnie jak w przypadku Cupcakes, powstało w cholerę zakończeń – raz Scootaloo ginie w fabryce, raz ucieka, raz Rainbow dostaje załamania nerwowego i sama włazi do maszyny.

My Little Dashie[edytuj]

Jeden z bardziej sławnych fanfików i uznawany za dokładne przeciwieństwo Cupcakes. Na tyle popularny, że istnieją filmy na YouTube, gdzie ludzie czytają ten fanfik. Dorobił się też nieoficjalnego (bo pisanego przez kogoś innego) sequela, a także gry, która jest aktualnie w beta. Powstał też film na jego podstawie…

Opowiadanie mówi o gostku, którego życie krótko mówiąc jest do bani[16], aż nagle znajduje pudełko… w którym jest Rainbow Dash. Wychowuje ją niczym własną córkę, ponieważ ta jakoś się odmłodziła.

Oczywiście nie wszystko idzie gładko. Na przykład w pewnym momencie Rainbow Dash odkrywa, że jest postacią fikcyjną[17]. Nie pomaga też fakt, że protagonista jest najgorszym rodzicem na świecie, przetrzymując biedną Dash w domu i nie pozwalając jej wychodzić na zewnątrz, bo przecież zły rząd tylko czeka, żeby ją upolować i pokroić na kawałki.

Fallout: Equestria[edytuj]

Jeden z największych fanfików o kucykach, mogący się wysławić aż 608 tysiącami słów. Jak sama nazwa wskazuje, jest to połączenie Fallouta ze światem kucyków. Jak można by zgadnąć, nie jest to najlepsza kombinacja. Jedną z głównych różnic jest to że zamiast atomówek, kucyki wynalazły zaklęcia o sile atomówek[18]. A całą wojnę ponoć spowodowały cholerne zebry. Spora część postaci z serialu nie żyje, bo albo wybita albo po prostu wykitowała. Nasz główny bohater (a raczej bohaterka) zaczyna się mieszać w afery w które nie powinna, zabija tych co trzeba, nabija poziomy i perki, oraz robi… inne interesujące sprawy.

Zobacz też[edytuj]

NonNews
Zobacz w NonNews tematy:
Nonźródła
Zobacz w Nonźródłach:
Fabryka tęczy na miarę naszych możliwości

Linki zewnętrzne[edytuj]

Przypisy

  1. Wbrew pozorom nie jest to taki głupie. Taniej jest je bić i weselej się nimi rzuca
  2. Jeżeli ten tekst byłby przełożony z angielskiego to śmiało można by stwierdzić, że stracił w przekładzie
  3. Teraz ją śmiało wygugluj, tak żeby nie ugotowały ci się oczy
  4. Wcale nie tak dawno, nie wierzę, że możecie nie pamiętać
  5. To naprawdę burzliwe czasy były
  6. Właściwie powinno być Main 6, czyli Główna Szóstka, ale mane to po angielsku końska grzywa, a fani serialu, podążając śladem twórców, mają manię wstawiania wszędzie końskich terminów
  7. Mądra głowa
  8. Nie tylko w piwnicy
  9. Chociaż Bronies lubią ją bardziej od Celestii
  10. Który, sądząc po czerwonych oczach bohaterki, oprócz zmian w psychice na a'la Hitler powoduje bezsenność
  11. Nie wiadomo, jakim cudem się na to zgodził
  12. Proponowana jest nazwa Stalinopolis
  13. Zostało to obalone w 20 odcinku 5 sezonu
  14. Zakładając, że nie Freezing Moon
  15. Z niewiadomych przyczyn wszyscy autorzy ignorują w tym momencie casus Zecory, przed którą cała wioska spierniczyła, bo była zebrą. A także to, że całą krainę trzeba ratować średnio raz na serię
  16. Pomijając fakt, że mieszka w USA, ma własny domek jednorodzinny i zarabia trzy razy więcej, niż mógłby w Polsce na podobnym stanowisku, ma otwartą drogę kariery w firmie, a jak mu się nie podoba, to może bez trudu założyć swoją i się z niej utrzymywać, bo podatki są znacznie niższe niż u nas…
  17. Zaraz… jeśli ktoś jest postacią fikcyjną, to znaczy, że nie istnieje. A w takim razie jakim cudem może stwierdzić, że jest postacią fikcyjną, skoro nie ma nikogo, kto mógłby to zrobić? A jeśli mógłby to zrobić, to znaczy, że istnieje, więc jak to możliwe, żeby był postacią fikcyjną? I dlaczego ja się nad tym w ogóle zastanawiam?!
  18. Tak naprawdę nic to nie zmienia, bo dostatecznie rozwinięta technologia jest nieodróżnialna od magii