NonNews:Katowice zachęcają do podróży komunikacją miejską paląc tramwaj

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
(Przekierowano z News miesiąca)
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Się jara, dziewczyno, się jara, chłopaku
Nowo przerobiony tramwaj gotowy do pokazu

24 września 2019

22 września w całej Europie obchodzony jest Dzień bez Samochodu. W Polsce, kraju pałającym szczególną miłością do samochodów właśnie, obchody takiego dnia potrafią być specyficzne. Szczególnie w Katowicach.

Tramwaje Śląskie zorganizowały dzień otwarty w ramach ww. święta. Można było udać się do zajezdni Zawodzie, zobaczyć z bliska tramwaje i zaplecze, a także zobaczyć, jak przewoźnik z własnej, niewymuszonej woli podpala jeden ze swoich pojazdów.

– Chcieliśmy zachęcić mieszkańców do korzystania z tramwajów, więc jeden im spaliliśmy – przyznaje przedstawiciel Tramwajów Śląskich.
– To, ee… dość nieoczywisty tok rozumowania. Czy mógłby pan go objaśnić krok po kroku?
– Proste. Jak ktoś coś bardzo lubi, czymś się podnieca, to się tym czymś jara. Stwierdziliśmy więc, że pokażemy, że jaramy się tym, co robimy i czym jeździmy – wyjaśnił. – No co? – dodał, gdy zobaczył zdezorientowane spojrzenie reportera.

Mieszkańcy zwrócili też uwagę na wydobywające się z tramwaju kłęby dymu[1], który okazał się być zbyt mocny nawet na stalowe śląskie płuca.
– Przyznaję, różnymi śmieciami tu się w piecach pali, ale grzać tramwajem? Przesada, tym bardziej, że to dopiero wrzesień – mówi mieszkanka okolicznego bloku.
– To nieprawda, że dym wydobywający się z tramwaju był szkodliwy – zapewnia rzecznik. – Był gęsty, bo przez dobrą pogodę i wysokie ciśnienie nie mógł wznieść się wysoko, więc gęstniał, a że był czarny: no jaki ma niby być dym z tramwaju, różowy? – pyta retorycznie. Nie mogliśmy się nie zgodzić z tym argumentem.

Zapytaliśmy również, co stanie się z tramwajem poddanym nadprogramowej obróbce termicznej.
– Nie wiem, pewnie poślemy do Bytomia na 38 – mówi rzecznik TŚ. – Tam każdy tramwaj będzie lepszy od tego, co teraz tam wypuszczamy.


Katowice nie są jedynym miastem, które pokazuje mieszkańcom, jak bardzo zachęca do podróży tramwajem. MPK Łódź z okazji Dnia z Samochodem bez Samochodu ogłosiło dzień otwarty w Zajezdni Chocianowice i… zawiesiło tramwaje do niej dojeżdżające. Do drugiej zajezdni na Brusie linia tramwajowa nie kursuje od 3 marca 2019. Przypomnijmy, że Łódź już nieraz pokazała swoje zamiłowanie do transportu szynowego, likwidując kilka linii oraz przeprowadzając testy tramwaju wodnego.

Źródła[edytuj]

Przypisy

  1. Któż by pomyślał!