Przedstawiamy Wam nową Nonsensopedię – wygodniejszą, czytelniejszą, ładniejszą! Od teraz Nonsensopedia na komputerze wygląda tak, jak na telefonie – sprawdź!

Szałwia

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Bober cię okłamywał. W paście do zębów nie ma nawet śladu po szałwii, sama chemia.

Szałwia (Sylvia L.) – chwast rosnący w praktycznie każdym zakątku ziemi. Rzekomo dodawany jest do większości reklamowanych past do zębów w celu podwyższenia ich renomy. Tak naprawdę wszyscy wiedzą, że jedyne, co jest tam z szałwii, to zapach, a zęby po myciu zmieniają barwę na zieloną.

Historia[edytuj • edytuj kod]

Niegdyś, szałwia stosowana była przez lokalnych konowałów w celu leczenia prymitywnego ludu wsi. Odbywało się to na zasadzie na chybił-trafił, a kończyło się zazwyczaj wymiotami i rozwolnieniem[1]. Uważano to jednak za znak oczyszczenia organizmu i po kilku dniach konwulsji choroba przechodziła samoistnie. Jej lecznicze zastosowanie odkryto idąc za myślą „co ładne i pachnie, przydatne być musi”. Na ich szczęście, dobrze, że muchomory ładnie nie pachną.

Zobacz też[edytuj • edytuj kod]

Przypisy

  1. Spróbuj przetrawić siano.