NonNews:Niemcy vs. Polska (Mundial 2006)

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania


Banner.PNG
Black Ribbon.svg

Czy boi się pan jakiegoś polskiego piłkarza? Tak dwóch, ale obaj są w mojej drużynie.

niemiecki trener o Polakach

Walcie się, ja nie gram, poprzeczka bramki jest za wysoko, jeszcze mnie ktoś przelobuje.

Tomasz Kuszczak o tym meczu

Wyciągnęli tam Bąka.

Szpaq o Bąku

Wygramy 10:0. Nie, 11:0. Wierzę w naszych chłopaków. Wierzę w Grzesia. Ale czemu w reprezentacji nie mamy jeszcze kolorowych?

Paweł Janas na konferencji prasowej

Przecież Olisadebe jest CZARNY!!! A ja go nie powołałem...

Paweł Janas na konferencji prasowej o swoim największym błędzie

Macie okazję spłacić dług polskiej publiczności.

Dariusz Szpakowski do polskiej reprezentacji

Franz Beckenbauer jest jedną z dwóch osób, które zdobyły mistrzostwo świata jako piłkarz i jako zawodnik.

Szpaq o Beckenbauerze zasiadającym w loży honorowej.

Mówiłem, mówiłem, aż przestałem mówić.

Znów Szpaq

Trzeba zaatakować zbokiem.

Komentator wie co trzeba zrobić

Mecz Niemcy vs. Polska (Mundial 2006) rozpoczął się 14 czerwca o godzinie 2100. Jak stwierdził komentator, Dortmund musiał zrobić zupełnie mniej renowacji na stadionie, na którym odbył się mecz. Nasz hymn wybrzmiał w ustach naszych chłopaków wyjątkowo żałośnie. Widać, że gotowi są na egzekucję... tfu, wynik. Niemcy za to zaśpiewali go, jakby już spoczęli na laurach. Na boisku pojawił się 12 polski zawodnik – papier toaletowy. Już w 3 minucie Krzynówek dostał żółtą kartkę. A Krzynówek pogrywa w lidze niemieckiej...

Według komentatorów, cały czas stwarzamy sytuacje. Pytanie brzmi: do czego?

Klozet wbiegł w pustą bramkę z piłką przyczepioną do włosów, jak on nie trafił? Nawet nasz bramkarz, Boruc, się kurna zdziwił.

Do końca pierwszej połowy był bezbramkowy remis, a Polacy cisnęli zdezorientowanych Niemców.

W 56 minucie Baszczyński jak profesor odebrał piłkę Schweisteigerowi. Minutę później ciągnącego na remis Boruca upomniał sędzia, aby jednak dał jeszcze pograć. W 62 minucie Baszczyński dostał z kopa w płucka. Od 75 minuty Polska grała w osłabieniu, a od 80 grał już właściwie sam Boruc.

W 88 minucie na tablicy wyników nadal widać było gówno. Ratowały nas poprzeczki, słupki, wybrzuszenia w murawie. W 91 minucie Niemcy wbili gola nazwanego przez polskich kibiców ja pierdzielem pospolitym.

Mecz zakończył się wynikiem 1:0 dla Niemców.

Plan polskiej reprezentacji, przygotowany przez trenera Janasa na mecz z reprezentacją naszych zachodnich sąsiadów...

Plan na Niemców

...który jednak nie wypalił, bo Grzegorz Rasiak nie wystąpił w tym meczu.

Tak kibice wspierali naszych podczas meczu:

Transparent