Jugosławia

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Jugosławia państwo-widmo i czołowy eksporter biedy w Afryce. Mit o Jugosławii nazywa ją „kapitalistyczną utopią”. Stolicą Jugosławii jest Tetowo, a największym miastem Białogard. Prawo do marki Jugosławia uzurpuje sobie producent wódki Finlandia oraz międzymiastowy operator telefonii puszkowej Vodafone.

Historia[edytuj]

Wydanie gry, jaką była I wojna światowa wywołało niezadowolenie ze strony Bośniaków, Hercegowińczyków, Chorwatów, Słoweńców i Fyromczyków ze względów oczywistych: byli tam zmuszani do walki po stronie Serbii albo Austro-Węgier. Niezadowolenie było tak wielkie, że powołano na emigracji własny jugosłowiański klub. Jednak w tajemniczy sposób udało się przekonać wyżej wymienione ludy, aby podpisały deklarację na wyspie Korfu. W 1917 roku powstało Państwo Słoweńców, Chorwatów i Serbów. Krótko po zakończeniu I wojny światowej proklamowano Królestwo Jugosławii. Pomimo drobnych problemów, jakimi byli komuniści, chorwacko-macedońscy separatyści i międzyczasowy brak rakii, wszystko dobrze szło. Aż do wybuchu II wojny światowej.

Z początku Jugosławia miała w nosie to, co się dzieje w Europie, gdyż była zajęta swoimi problemami. Kiedy w 1939 roku Niemcy zaatakowały Polskę, ta od niechcenia ogłosiła neutralność. W 1941 roku Niemcy próbowały przekonać Jugosławię, aby dołączyło do nich. Za pierwszym razem Jugosłowianie odpowiadają w bardzo jasny sposób: Nе. Jednakże wojsko serbskobośniackochorwackie było na tyle słabe, że za drugim podejściem Niemcy (grożąc wojskiem) przekonują rząd serbski, aby zjednoczyli się z nimi.

Po wojnie był spokój, spokój, i jeszcze raz spokój. Spokój i ład ten zaczął się jednak pieprzyć w 1991 i Socjalistyczna Federacyjna Republika Jugosławii rozpadła się.

Język[edytuj]

Info.png Główny artykuł: Język serbsko-chorwacki

Na terenie Jugosławii mówi się po serbsko-chorwacko-bośniacku, chorwacko-serbsko-bośniacku i bośniacko-chorwacko-serbsku. Jeszcze nie znaleziono różnic między tymi językami, ale prace trwają. Coraz szersze uznanie wśród językoznawców zdobywa pogląd, że w rzeczywistości mamy do czynienia z sześcioma zupełnie odrębnymi językami: serbskim, chorwackim, bośniackim, hercegowińskim, czarnskim i górskim. Zdanie to podyktowane jest występowaniem poważnych różnic leksykalnych i gramatycznych między narzeczami Jugosławii, uniemożliwiających wzajemne porozumiewanie się.

Zobacz też[edytuj]